Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174787 miejsce

Po stronie zamordowanych, nie morderców

Długo oczekiwany „Katyń”, Andrzeja Wajdy wszedł już na polskie ekrany. Film cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, a sale kinowe szczelnie wypełniają widzowie, spragnieni wiedzy o zbrodni katyńskiej.

Ten film jest historią bez „happy endu”. Opowiada o cierpieniach polskiego narodu i sowieckiej zbrodni, która przez lata była tuszowana. „Katyń” to kolejny świadek tamtych wydarzeń, kolejna okazja do poznania prawdy, z której wielu z nas nie zdaje sobie sprawy.

Oglądając film jesteśmy świadkami życiowego dramatu kilku kobiet – żony Andrzeja (Artur Żmijewski) – Rotmistrza 8. Pułku Ułanów, jego matki Marii (Maja Komorowska), żony Generała (Jan Englert) i sióstr Piotra (Paweł Małuszyński) – porucznika Pilota. To właśnie te kobiety tworzą główne kreacje filmu. Brawa należą się Danucie Stence, która zagrała panią generałową – opanowaną kobietę z klasą. Maja Ostaszewska, grająca żonę Rotmistrza Andrzeja, również podołała zadaniu wykreowania tęskniącej za mężem kobiety, która oczekuje jego powrotu z obozu jenieckiego. Nie można nie wspomnieć przy tym o Magdalenie Cieleckiej i granej przez nią Agnieszce – siostrze zamordowanego porucznika Pilota, wielkiej patriotce, która – jak sama mówiła – nie mogła pogodzić się z nową Polską.

Wszystkie kobiety łączy jedna tragedia – najważniejsi mężczyźni w ich życiu zostali brutalnie zamordowani przez NKWD w lasku Katyńskim. Oficerowie polskiej armii, ludzie walczący o naszą wolność, zostali poniżeni przez wroga i w sprzeczności z jakimikolwiek zasadami etycznymi zamordowani strzałami w tył głowy.
Film „Katyń” to nie tylko przypomnienie o tym, że taka zbrodnia miała miejsce. To przede wszystkim obraz tamtejszej propagandy, starania o zatuszowanie zbrodni i obarczenia nią faszystowskich zbrodniarzy. Katyń to obraz tamtej Polski, ludzi, którzy musieli przyzwyczaić się do życia w nowej, innej ojczyźnie. Poznajemy porucznika Jerzego (Andrzej Chyra), przyjaciela Rotmistrza Andrzeja, któremu udaje się uniknąć śmierci, w zamian za wcielenie do nowej armii polskiej, tworzonej w ZSRR. Widzimy, jak brzemienna w odrodzonej Polsce jest wiedza o sprawcach zbrodni katyńskiej. Jerzy zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że ukrywanie prawdy to zdrada narodu, to tuszowanie czegoś oczywistego. Nie potrafi tłumić wyrzutów sumienia – popełnia samobójstwo.

Oglądając film mamy okazję rozpoznać kilka charakterystycznych postaw, wśród obywateli nowej Polski. Śledzimy perypetie pani generałowej – patriotki, która twardo stąpa po ziemi i nie wierzy w sowiecką propagandę. Jedna z sióstr pilota, to wojująca patriotka, która nie chce pogodzić się z obecnym stanem rzeczy. Zna prawdę o zbrodni katyńskiej i nie ma zamiaru jej ukrywać – informacje o sowieckim morderstwie umieszcza na tablicy nagrobnej, za co spotykają ją konsekwencje. Jej siostra, to osoba, która pogodziła się z nową Polską, chce pokojowo tworzyć struktury państwa, jest dyrektorką w szkole – ma zamiar kształcić tych, którzy będą budować kiedyś Polskę. Nie chce sprzeciwiać się aparatowi partyjnemu i postępuje zgodnie z ogólnie przyjętą doktryną.

Andrzej Wajda nie serwuje nam od razu całej fabuły. Odpowiednio ja dozuje, tak abyśmy mogli zrozumieć cały proces, którego jesteśmy świadkami. Poznajemy życie obozowych jeńców, ich stosunek do tego, co się dzieje. Widzimy jak walczą z tęsknotą za rodzinami, jak wpadają w nerwice. Cały czas śledzimy też losy ich żon, matek i sióstr.

Dopiero pod koniec filmu ukazana zostaje zbrodnia i poznajemy przebieg tamtych wydarzeń. Widzimy kto i w jaki sposób był mordowany, poznajemy miejsce pochówku. Mamy okazję zobaczyć, jaki był stosunek do tej tragedii tych, którzy zabijali. Jak obojętne im było, kto znajduje się pod lufami ich pistoletów!
Film ogląda się z zapartym tchem. Sala kinowa wypełniona jest dźwiękami filmu, nikt nie ośmiela się odezwać. Niekiedy słychać łkanie, co poniektórych widzów. „Katyń” powinien być obowiązkową lekturą filmowa, tych, którzy chcą poznać historię, a stronią od książek i podręczników. Warto wiedzieć, kto jest odpowiedzialny za tę zbrodnię ludobójstwa, nie bójmy się używać takiego słowa. Tam zginęli nasi rodacy, którzy walczyli o wolność Polski, którzy walczyli o istnienie naszego kraju. Zostali bestialsko zamordowani. Nie można milczeć, nie można godzić się na bagatelizowanie tych faktów – trzeba o tym mówić. Każdy Polak powinien znać prawdę, znać bolesną historię naszego narodu – film „Katyń” w tym pomaga.

Zbrodnia Katyńska była masowym morderstwem na mocy decyzji Biura Politycznego KC WKP (B) z 5 marca 1940 roku. Obejmowała 19 tysięcy oficerów polskich – jeńców wojennych. Ich zwłoki miały być pogrzebane w zbiorowych grobach, w Katyniu pod Smoleńskiem, Miednoje koło Tweru i Piatichatkach na przedmieściu Charkowa. Pomimo ścisłej tajemnicy, jaką objęta była zbrodnia, w 1943 roku odkryto zbiorowe mogiły, co zapoczątkowało proces wzajemnych oskarżeń ze strony ZSRR i Niemiec. Do roku 1990 zbrodnia katyńska oficjalnie przedstawiana była w Polsce jako dzieło faszystowskich Niemców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

warto pójść do kina, naprawdę warto ... ja właśnie wyszedłem !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.09.2007 16:31

Masz racej Alicjo. "Proces mordestwa" pozwolilem sobie zmienic na "przebieg wydarzen".

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Dopiero pod koniec filmu ukazana zostaje zbrodnia. Poznajemy proces tego morderstwa" - proces morderstwa - wyjątkowo niefortunny zwrot!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.09.2007 14:33

Z uporem maniaka powtarzam, że w dzisiejszych czasach potrzebne nam są pokrzepiające ducha filmy historyczne o zwycięzcach Bitwy o Anglię. To są nasze niezaprzeczalne sukcesy. Katyń jest już odrobioną lekcją historii i chwała Andrzejowi Wajdzie za jego twórczy wkład. Idźmy dalej, za ciosem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.