Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Po trupach do celu: sytuacja w Republice Wybrzeża Kości Słoniowej

Pozycja materiału w rankingach:

62858 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 48pkt

Oceń:

Po trupach do celu: sytuacja w Republice Wybrzeża Kości Słoniowej


Nie mający zamiaru ustąpić Laurent Gbagbo, dotychczasowy prezydent Wybrzeża Kości Słoniowej, postanowił całkowicie zlikwidować przeciwników. Jego kraj stał się kolejnym miejscem na mapie świata, gdzie przelewana jest krew niewinnych cywili.

Atak rozpoczęto bez ostrzeżenia. Grupa młodych mężczyzn z Abidżanu usłyszała z daleka wystrzały z karabinów wycelowanych w powietrze. Atmosfera zrobiła się nerwowa, ktoś z końca jednej z wielu małych, zakurzonych dróg miasta krzyczał: "nadchodzą, nadchodzą!". Zatłoczona do tej pory stolica momentalnie opustoszała. Mieszkańcy doświadczeni podobnymi najazdami schronili się we własnych domach lub innych budynkach, rozpierzchając się na cztery strony świata.

Przez kolejną godzinę ludność Abidżanu była świadkiem dokonywanych w mieście grabieży. Do http://www.flickr.com/photos/chacon/207944421/ CC / Fot. Scott Chacon jej uszu dochodziły odgłosy wybuchów i strzałów. Stroną atakującą były siły lojalne prezydentowi Gbagbo, który według niezależnych obserwatorów przegrał ostatnie wybory. Polityk jednak próbuje negować wyniki działaniami podobnymi do tych. Rezultat niemal godzinnego "siania strachu" przez armię Gbagbo to kilkunastu zabitych cywilów, dziesiątki rannych i strugi krwi pozostawione na piaskowych drogach.

Gdzie podziało się ONZ?


Przez cały ten czas żołnierze ONZ w liczbie niemal 10 tysięcy byli w Abidżanie, choć nikt ich nie widział. Pozostaje więc pytanie, jaki sens ma ich stacjonowanie na Wybrzeżu Kości Słoniowej? Najwyżsi przedstawiciele Organizacji Narodów Zjednoczonych obiecali solidne wykonywanie swojego zadania oraz zapowiedzieli postawienie blokad i innych przeszkód w celu ochrony cywilów. Nawet wojskowy rzecznik ONZ na Wybrzeżu twierdził, jakoby "organizacja wysłała tego ranka patrol i postawiła blokady". Jednak ku, rzec można, tradycyjnemu rozczarowaniu i rozzłoszczeniu mieszkańców, nic takiego nie nastąpiło, a świat po raz kolejny zawiódł zwykłych Afrykanów.

Marika Przybył OFFline profil autora

Autor: Marika Przybył

Napisz do autora

Artykuły (71) Galerie (3) Średnia ocen (4.38)

Miejscowość: Bydgoszcz/Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: "Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im, będzie żyć i umierać."

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

roman koźmiński 12.01.2011 22:10

Ocena: Ocena pozytywna 113 Ocena negatywna 73

Niewinni ludzie giną a świat jest bezradny .Zanim ONZ zorganizuje pomoc zginie pewnie tysiące niewinnych ludzi. Powinny powstać jakieś siły szybkiego reagowania by bronić ludność cywilną . Świat ma tyle problemów że trudno to wszystko ogarnąć i na czas reagować:)
Ciekawy artykuł !

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.