Pozycja materiału w rankingach:
Po wyborach. Są zwycięzcy i są przegrani. Niektórzy "wielcy przegrani" i zupełnie "nieznani zwycięzcy". Nowy parlament , ale stara koalicja i nowy rząd na "starych" fundamentach. Jak na tym skorzysta Polska? Zobaczymy niebawem.
Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.50)
Wiek: 62 | Miejscowość: Jarosław | Kraj: Polska
O mnie: Jestem emerytowanym nauczycielem j.polskiego, b.działaczem związkowym (NSZZ "Solidarność"), działaczem samorządowym, posiadam amatorska pasiekę i działam w związku pszczelarzy.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 14.01.2012 21:16
Tomaszu, Palikot chce coś ugrać na krzyżu. Grając krzyżem udowadnia swój niski "lot". Tylko patrzeć jak zawadzi o gałęzie. Zwykły harcownik. W dodatku bez polotu.
Fakt, że krzyż został wniesiony na salę sądową po "złodziejsku", nocą. Po takim wydarzeniu czuje się gorzkość w ustach miesiącami. Ten co go wniósł, musiał być niezły bydlak?!
Nie można było za dnia w aureoli ustanowionego prawa przez naszych przedstawicieli demokratycznych w Sejmie Rzeczpospolitej?! Myślę, że krzyż nie jest narzędziem Szatana, żeby w nocy przychodził?
Tomasz Petry 13.10.2011 22:25
Panie Grzegorzu, a może,gdyby krzyża w Sejmie nie było, to posłowie i posłanki "poszliby "na pięści i kopniaki tak, jak na Ukrainie, w Rosji, Korei, Japonii i we Włoszech??? Palikot teraz wykorzystuje, krzyż do swojej walki o popularność polityczną.Nie wiem, czy dalej mu doradza w tym Tymochowicz, czy też Urban. W każdym razie , zapowiadając zaraz na początku walkę z krzyżem, a w czasie kampanii walkę z religią i Kościołem, deklasuje się jako poważny polityk, jednocząc równocześnie przeciw sobie wszystkich wierzących.
Grzegorz Wink 13.10.2011 02:22
Skoro kościół jak do tej pory nie wyrzucił ze swoich szeregów różnych osób zamieszanych w afery pedofilskie, nie podjął radykalnych kroków w awanturze z krzyżem, nie przywołał do porządku ojca Rydzyka, ani nawet przez lata nie był w stanie poradzić sobie z ks. Natankiem, to myślę że dalej będzie to samo.
Już od dawna przywódcami w kościele nie zostają osoby z talentem do przewodzenia, tylko takie dla których jest to przyjemna bezpieczna posada i w efekcie jak trzeba podjąć jakieś bardziej radykalne decyzje to nie ma komu. W dodatku jak już mamy jakieś bardziej zdecydowane wypowiedzi to dotyczą one zupełnie nie tego czego by się człowiek po autorytetach spodziewał. Jak ktoś zniszczył pomnik w Jedwabnem czy mogiłę poległych żołnierzy koło Warszawy, to nie było nawet odrobiny krytyki, za to występ "Nergala" w telewizji został "ostrzelany z ciężkiej artylerii".
A co do krzyża w sejmie to już dawno powinien stamtąd zniknąć chociażby z powodu szacunku do tego religijnego symbolu. Sejm to miejsce brudnej walki o władzę i przepychanek, więc powieszenie krzyża w takim miejscu to jego profanacja.
Tomasz Petry 13.10.2011 01:02
Panie Robercie, nie ukrywam, że sympatyzuję z PSL-em, z którym dane mi było współpracować owocnie w budowaniu struktur powiatowych. Zresztą, jeden z obecnych wiceministrów PSL, był u mnie starostą. Mam przyjaciół w PO, której to partii życzyłem też sukcesu i w PiS ( tu akuratnie życzyłem odwrotnie), gdzie dwóch moich kolegów obecnie posłuje, a jeden znajomy jest senatorem. Jestem takim "człowiekiem środka" pragnącym raczej porozumienia i zgody, ale zapewniam, że "w rozkroku" nie stoję, bo to zazwyczaj źle się kończy.
Panie Bartłomieju, należy być optymistą i wierzyć, że będzie lepiej. Musi być lepiej - chyba, ze jakiś kataklizm zwali się nam na głowę.z
Panie Marku, Palikot wypali się . Ma Pan rację. Sadzę, że wcześniej niż za 4 lata zmieni nazwisko na "Paliknot"
Panie Grzegorzu, gdyby stało się tak, to byłoby "grzech zaniechania". Tak sobie sądzę, ze do sukcesu Ruchu Palikota przyczyniło się instrumentalne wykorzystywanie krzyża przed Pałacem Prezydenckim i bak zdecydowanej wówczas postawy czołowych postaci Kościoła. Popatrzmy na pierwsze zapowiedzi Palikota. Czeka nas nowa awantura o krzyż
Grzegorz Wink 12.10.2011 19:35
No cóż - nie sądzę, żeby władze kościelne wyciągnęły jakiekolwiek wnioski z wygranej pana Palikota. Raczej wzmocnią one to co do tej pory robiły żeby "zwalczać zagrożenie tak mocno jak tylko się da" i jeszcze bardziej zniechęcą do siebie ludzi.
MAREK KOWALEWSKI 12.10.2011 18:45
Palikot jesli nie polaczy sily lewicy znudzi sie i za 4 lata zniknie
Bartłomiej Kowalewski 12.10.2011 14:50
Tak było do tej pory
http://www.youtube.com/watch?v=Tb1XTIcqaa4
a jak będzie pokarze czas ???
Robert Ramark 12.10.2011 14:14
Oczywiście 5*.Gratuluję odwagi w poglądach
Robert Ramark 12.10.2011 14:13
@p.Tomaszu analiza Palikota prawidłowa. Ciekawe jakie to formacje które Pan popierał nie zdobyły dużej ilości głosów?
Tomasz Petry 12.10.2011 13:49
Cieszę się, że wszyscy czytający zgadzają się ze mną.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)