Facebook Google+ Twitter

Po wyborach nowe otwarcie. Czy będzie lepiej?

Po wyborach. Są zwycięzcy i są przegrani. Niektórzy "wielcy przegrani" i zupełnie "nieznani zwycięzcy". Nowy parlament , ale stara koalicja i nowy rząd na "starych" fundamentach. Jak na tym skorzysta Polska? Zobaczymy niebawem.

Nowe otwarcie. Czy będzie lepiej?

Już po wyborach. Cieszę się z wyników, choć żal, że niektóre z preferowanych przeze mnie partii nie osiągnęły więcej. Ale cieszmy się tym, co mamy. Przede wszystkim cieszmy się, że rysuje się szansa na kontynuację obranej drogi rozwoju Polski przez tę samą koalicję. Istnieje też szansa na wyciągnięcie wniosków z popełnionych błędów w poprzedniej kadencji i dokonanie odpowiedniej korekty. Już Donald Tusk, który najprawdopodobniej
znów otrzyma misję powołania rządu, zapowiedział zmiany strukturalne i personalne przyszłego gabinetu. W pewnych okresach porównywano Polskę do statku. To porównanie i dziś nasuwa się tym bardziej, że obecna sytuacja polityczna i ekonomiczna świata, przypomina wzburzone wody oceanu. W tych okolicznościach statek powinien mieć pewną, doświadczoną załogę i sprawdzonego kapitana, zaś wszelkie wojenki wewnętrzne, potyczki
o ster i kierunek kursu (co nam proponowały niektóre partie) mogłyby go jedynie zbyt rozkołysać i doprowadzić do katastrofy.

Dużo pisze się o politykach i partiach "przegranych". Wielu już na pewno nie zobaczymy. Jednych będzie żal, innych nie. Niektórym polityczna emerytura naprawdę przyda się i będzie to z korzyścią dla Polski. Są za to nowi.

Mówi się o fenomenie Ruchu Palikota, które to ugrupowanie nagle urosło do rangi "trzeciej siły" w parlamencie. Tak, to niewątpliwy sukces, ale dla mnie nie jest to powód do radości. Zastanawiam się, co znajduje się u podłoża sukcesu tego ugrupowania, stosunkowo młodego, któremu niedawno jeszcze nie dawano nawet szansy przekroczenia progu wyborczego. Patrząc na środowiska popierające Ruch Palikota, na hasła głoszone w trakcie kampanii wyborczej, dochodzę do wniosku, że fenomen ten ma wielu ojców. Pomijam tu samą osobowość Janusza Palikota, jego osobiste aspiracje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Tomaszu, Palikot chce coś ugrać na krzyżu. Grając krzyżem udowadnia swój niski "lot". Tylko patrzeć jak zawadzi o gałęzie. Zwykły harcownik. W dodatku bez polotu.
Fakt, że krzyż został wniesiony na salę sądową po "złodziejsku", nocą. Po takim wydarzeniu czuje się gorzkość w ustach miesiącami. Ten co go wniósł, musiał być niezły bydlak?!
Nie można było za dnia w aureoli ustanowionego prawa przez naszych przedstawicieli demokratycznych w Sejmie Rzeczpospolitej?! Myślę, że krzyż nie jest narzędziem Szatana, żeby w nocy przychodził?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, a może,gdyby krzyża w Sejmie nie było, to posłowie i posłanki "poszliby "na pięści i kopniaki tak, jak na Ukrainie, w Rosji, Korei, Japonii i we Włoszech??? Palikot teraz wykorzystuje, krzyż do swojej walki o popularność polityczną.Nie wiem, czy dalej mu doradza w tym Tymochowicz, czy też Urban. W każdym razie , zapowiadając zaraz na początku walkę z krzyżem, a w czasie kampanii walkę z religią i Kościołem, deklasuje się jako poważny polityk, jednocząc równocześnie przeciw sobie wszystkich wierzących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skoro kościół jak do tej pory nie wyrzucił ze swoich szeregów różnych osób zamieszanych w afery pedofilskie, nie podjął radykalnych kroków w awanturze z krzyżem, nie przywołał do porządku ojca Rydzyka, ani nawet przez lata nie był w stanie poradzić sobie z ks. Natankiem, to myślę że dalej będzie to samo.
Już od dawna przywódcami w kościele nie zostają osoby z talentem do przewodzenia, tylko takie dla których jest to przyjemna bezpieczna posada i w efekcie jak trzeba podjąć jakieś bardziej radykalne decyzje to nie ma komu. W dodatku jak już mamy jakieś bardziej zdecydowane wypowiedzi to dotyczą one zupełnie nie tego czego by się człowiek po autorytetach spodziewał. Jak ktoś zniszczył pomnik w Jedwabnem czy mogiłę poległych żołnierzy koło Warszawy, to nie było nawet odrobiny krytyki, za to występ "Nergala" w telewizji został "ostrzelany z ciężkiej artylerii".
A co do krzyża w sejmie to już dawno powinien stamtąd zniknąć chociażby z powodu szacunku do tego religijnego symbolu. Sejm to miejsce brudnej walki o władzę i przepychanek, więc powieszenie krzyża w takim miejscu to jego profanacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie, nie ukrywam, że sympatyzuję z PSL-em, z którym dane mi było współpracować owocnie w budowaniu struktur powiatowych. Zresztą, jeden z obecnych wiceministrów PSL, był u mnie starostą. Mam przyjaciół w PO, której to partii życzyłem też sukcesu i w PiS ( tu akuratnie życzyłem odwrotnie), gdzie dwóch moich kolegów obecnie posłuje, a jeden znajomy jest senatorem. Jestem takim "człowiekiem środka" pragnącym raczej porozumienia i zgody, ale zapewniam, że "w rozkroku" nie stoję, bo to zazwyczaj źle się kończy.
Panie Bartłomieju, należy być optymistą i wierzyć, że będzie lepiej. Musi być lepiej - chyba, ze jakiś kataklizm zwali się nam na głowę.z
Panie Marku, Palikot wypali się . Ma Pan rację. Sadzę, że wcześniej niż za 4 lata zmieni nazwisko na "Paliknot"
Panie Grzegorzu, gdyby stało się tak, to byłoby "grzech zaniechania". Tak sobie sądzę, ze do sukcesu Ruchu Palikota przyczyniło się instrumentalne wykorzystywanie krzyża przed Pałacem Prezydenckim i bak zdecydowanej wówczas postawy czołowych postaci Kościoła. Popatrzmy na pierwsze zapowiedzi Palikota. Czeka nas nowa awantura o krzyż

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż - nie sądzę, żeby władze kościelne wyciągnęły jakiekolwiek wnioski z wygranej pana Palikota. Raczej wzmocnią one to co do tej pory robiły żeby "zwalczać zagrożenie tak mocno jak tylko się da" i jeszcze bardziej zniechęcą do siebie ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Palikot jesli nie polaczy sily lewicy znudzi sie i za 4 lata zniknie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak było do tej pory

http://www.youtube.com/watch?v=Tb1XTIcqaa4

a jak będzie pokarze czas ???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście 5*.Gratuluję odwagi w poglądach

Komentarz został ukrytyrozwiń

@p.Tomaszu analiza Palikota prawidłowa. Ciekawe jakie to formacje które Pan popierał nie zdobyły dużej ilości głosów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszę się, że wszyscy czytający zgadzają się ze mną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.