Facebook Google+ Twitter

Po żałobie narodowej. Żal, smutek, ale i złość

Ogarnięci rozpaczą, pogrążeni w smutku i zadumie; mozolnie, z trudem wracamy do życia, próbując ogarnąć to co się zdarzyło, poddać tę tragedię racjonalnym rozważaniom.

Wejście do Krypty pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wzgórzu Wawelskim, gdzie zostali pochowani prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria Kaczyńska, w Krakowie 19 bm. W poniedziałek rano czekało na wejście do Krypty około 150 osób. / Fot. PAP/Stanisław RozpędzikParadoksalnie był to okres, kiedy naprawdę warto było oglądać telewizję, tę bez reklam, pełną refleksji, wartościowych i mądrych wypowiedzi, bez kłótni, za to z wzajemnym słuchaniem i poważaniem dla rozmówcy. Dopiero tak wielkie tragedie pozwalają odróżnić ziarno od plew.

To co rzucało się w oczy, to podtrzymujący na duchu, optymistyczny nastrój płynący z ust osób duchownych, osób świadomych ułomności i ulotności życia ziemskiego. To one w tych godzinach tragedii dawały iskierkę nadziei i światełko w tunelu rozpaczy.

Im więcej czasu upływa, tym bardziej racjonalne są próby oceny tego co się stało. To co się rzucało w oczy przy przypominaniu życiorysów tych, którzy odeszli, to wiek tych osób. Zdawałoby się - osób w sile wieku, wieku, właściwym dla służenia Państwu, choć ciśnie się refleksja, jak wykorzystujemy dla służby społecznej ludzi o znacznie bogatszym doświadczeniu życiowym i zawodowym. Chyba w niewielkim stopniu. Doprawdy jesteśmy bardzo bogatym narodem, skoro najwyższe urzędy w Państwie nie potrzebują doświadczenia 60, 70-latków, ludzi nie tylko doświadczonych i wykształconych, ale też znacznie bardziej odpornych na pokusy życia, takie jak kariera czy korzyść własna i odpornych na ułomności ludzkiego charakteru.

Zastanawiał też wiek załogi samolotu, poniżej 40 lat. Pilotami byli pewnie znakomitymi. bardzo dobra technika, refleks, szybkość, ale czy doświadczenie i odporność ludzi bardzo dojrzałych?, takich z doświadczeniem u steru 20, 30 lat? Chyba nie. Przy stanie oprzyrządowania samolotu, na dalszy plan schodzi sprawność młodego ciała i umysłu, rośnie rola doświadczenia i dystansu do emocji. Czy tego zabrakło? Pilotami byli świetnymi, może nawet na F-16, ale czy na pewno na prezydencki samolot? Należy zapytać, gdzie są, co robią piloci doświadczeni, z 30 letnim stażem pracy, są na emeryturze?, pracują w firmach prywatnych?

Bardzo mocno przypomina się tu zdarzenie sprzed roku na rzece Hudson w USA, gdzie wręcz cudem pilot lądował na rzece, potem ze spokojem wyprowadzał pasażerów z samolotu opuszczając go jako ostatni. Kim był ten człowiek? Otóż był nim pilot Chesley Sullenberger, lat 57, z 30 letnim doświadczeniem na samolotach pasażerskich, wcześniej na samolotach wojskowych, ekspert od badania katastrof lotniczych. I cóż jest uznawane za jego największą zaletę, jakie umiejętności? Otóż - opanowanie. Kiedy samolotem dowodził, bez wątpienia znakomity nasz pilot w wieku 36 lat, gdzie wówczas byli, na jakich ważniejszych zadaniach piloci z doświadczeniem Amerykanina? Pytanie, na które odpowiedź jest pewnie druzgocąca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

fajny artykuł i cenny temat do omówienia,
z tym że tak bardziej graficznie wizualnie to dałabym więcej dodatków - zdjęcia ze dwa
i w dłuższym tekście taki jak ten - odznaczyłabym na grubo niektóre wątki

Sama tych opcji nie używałam, ale przekonałam się o ile lepiej wzrokowcom czyta się taki materiał :))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.