Facebook Google+ Twitter

Pobiegli w Radomiu

Dziś odbył się XI Bieg o Puchar Rektora Politechniki Radomskiej. Główny dystans, czyli 10 km, ukończyło 111 zawodników. Bieg zorganizowali Klub Maratończyka AZS Politechniki Radomskiej i Akademicki Związek Sportowy Politechniki Radomskiej.

Napis może mylić, ale w tym samym miejscu znajdował się start. / Fot. Piotr AdamczykLiczba biegaczy z pewnością zadowoliła Tadeusza Kraskę, prowadzącego i koordynującego całą imprezę. - Myślę, że 100 osób na liście uczestników będzie sukcesem, ponieważ dziś mają miejsce również inne imprezy, między innymi XXVI Maraton Toruński - stwierdził.

Warunki pogodowe nie były najlepsze dla biegaczy. Było parno, słońce świeciło przez cały bieg, co utrudniało pokonywanie trasy, która składała się z czterech pętli (kawałek jednej z ulic Radomia, a także część obiektów Politechniki Radomskiej) i w całości była pokryta asfaltem.

W biegu głównym, oprócz zawodników z Polski, znaleźli się również biegacze z Ukrainy, a nawet Rumunii. Jeden z naszych wschodnich sąsiadów Oleksandr Labzjuk ukończył wyścig na trzecim miejscu, by potem okazać się zwycięzcą. Organizatorzy nie popisali się, ponieważ Ukrainiec został źle skierowany na trasie, przez co musiał przebiec dodatkowe metry. Labzjuk miał niedużą stratę do Artura Błasińskiego, który pierwszy przekroczył metę, więc bez żadnych oporów ze strony radomianina uznano, że Ukrainiec powinien stanąć na najwyższym stopniu podium. Zepchnęło to trzykrotnego tryumfatora Biegu o Puchar Rektora Politechniki Radomskiej na drugie miejsce, a na trzeciej pozycji sklasyfikowano kolejnego uczestnika z Ukrainy Siergieja Fiskovicza (pierwszy w Biegu Kazików w Radomiu na dystansie 10km, który odbył się 2 marca bieżącego roku). Wymieniona trójka prowadziła przez cały bieg nie pozostawiając żadnych złudzeń, kto stanie na podium.

- Bieg był równy - powiedział Błasiński, lecz przyznał, że obecny sezon nie jest dla niego zbyt udany z powodu kontuzji, przez które miał braki w przygotowaniach. - Chciałem potraktować ten start jako treningowy, lecz nie wyszło. Musiałem włożyć w niego dużo wysiłku - stwierdził.

Wśród pań najlepszą okazała się Lilia Fiskovicz. Na drugim stopniu podium stanęła Danuta Zatorska, a brązowy medal otrzymała Beata Andres.

Robert Pawłowicz - uznany za najtwardszego zawodnika imprezy. / Fot. Piotr AdamczykOprócz biegu na wspomnianej długości miały również miejsce zawody towarzyszące. Na dystansach od 50 do 300 metrów ścigały się dzieci w wieku do 15 lat. W biegu "Złota mila" o Puchar Prezydenta Miasta Radomia wystartowało 19 uczestników, z których jeden pokonał trasę o kulach. Robert Pawłowicz, bo o nim mowa, wystartował również na dystansie 10 km, co wzbudziło szacunek wśród zgromadzonej widowni i biegaczy. Wbiegając na metę powitały go gromkie brawa.

Mimo wcześniejszej wpadki, organizatorzy stanęli na wysokości zadania i postarali się o właściwe zaopatrzenie zawodów. Każdy z uczestników mógł liczyć na poczęstunek po biegu, a po dekoracji wszystkich zawodników wylosowano wiele nagród rzeczowych. Najcenniejszą z nich były dwie pary butów, oczywiście przeznaczonych do biegania.

Najlepsi spośród mężczyzn w Biegu o Puchar Rektora Politechniki Radomskiej:
1. Oleksandr Labzjuk (Ukraina)
2. Artur Błasiński (Polska)
3. Siergiej Fiskovicz (Ukraina)

Najlepsze spośród kobiet w Biegu o Puchar Rektora Politechniki Radomskiej:
1. Lilia Fiskovicz (Ukraina)
2. Danuta Zatorska (Polska)
3. Beata Andres (Polska)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.