Facebook Google+ Twitter

Pocztówki dobre nie tylko do podróży

Dalekobieżna seria wydawnicza "grupy poetyckiej WARS" wydała kolejny tomik poezji, tym razem "Pocztówki" sosnowieckiej poetki Ewy Willaume-Pielki.

Pocztówki dobre nie tylko do podróży

Dalekobieżna seria wydawnicza "grupy poetyckiej WARS" wydała kolejny tomik poezji, tym razem "Pocztówki" sosnowieckiej poetki Ewy Willaume-Pielki. Jeszcze pachnący farbą drukarską tomik otrzymałem od poetki za pośrednictwem Piotra Goszczyckiego, który go redagował. Tomik Ewy Willaume-Pielki wydany jest w małym, wygodnym formacie i zmieści się w kieszeni lub torebce. Czytając "Pocztówki" można odizolować się od otaczającej nas rzeczywistości, często szarej i burej.

Poetka Marta Eleonora Gajewska - w słowie wstępnym, pt. "Pocztówki z podróży"
pisze, m.in.: "W drogę po nieznanych zakątkach zaprasza nas Ewa Willaume-Pielka. Przygotowana do wielu postojów, zaopatrzona w kartkę i pióro, by nie przegapić ani jednego z ulotnych momentów. "Do raju ma daleko", bez obaw jednak wsiada do lokomotywy życia. Wprawdzie obawia się ekspansji maszyn, "aparatów, techniki", ma jednak odwagę przejąć kierowanie kolejnym poetyckim wagonem. (...) Wśród pocztówek wysłanych tu i ówdzie znajdziemy widoki na miesiące wojenne, jesień o kolorze charyzmy, wiosnę, podróż z Idolem czy rozmowę z pacjentami (...)".

Moje podróże

Moja radość jest wielka
- doskonale wiesz,
Gałczyński zachwycał mnie zawsze
i teraz też.
Szczególnie, gdy na plecach diwy
była, jak aksamit skóra
a ona, może kiedyś,
też bywała na Mazurach.

Ale niech tylko zakwitną
bzy i jaśminy
pojadę, gdzie Kraków
z Plantami – jedyny
i zaczarowaną dorożką
odjadę drogi szmat
tam –
gdzie lepszy świat.

Zatem zabierając tomik ze sobą, czas podróży upłynie szybciej w przyjemniej atmosferze poezji. Dodam jeszcze, że ilustracje zawarte w książeczce są autorstwa autorki, która poza pisaniem także maluje...

Ewa Willaume-Pielka urodziła się w Poznaniu na krótko przed wojną. Mieszka w Sosnowcu. Przez długie lata pracowała jako nauczycielka pielęgniarstwa, następnie jako dyrektor liceum. Wiersze zaczęła pisać w 1982 roku dla potrzeb uroczystości szkolnych, a po wypadku samochodowym i przejściu na rentę inwalidzką (1984) stały się dla niej swoistym preparatem leczniczym. Publikuje w periodykach i wydawnictwach zawodowych oraz w Krajowym Magazynie Pielęgniarki i Położnej. Jest laureatką kilku konkursów poetyckich. Poza "Pocztówkami" ukazały się tomiki wierszy zatytułowane: "Z życia wzięte" (1996), "Cztery pory roku" (2001), "Życie to nie teatr" (2008), "Moje wędrowanie" (2010)
oraz "Bez profitów" (2011). Jerzy Granowski

"Pocztówki" - Ewa Willaume-Pielka
Wydawca: - Komograf Warszawa 2011
Redakcja: Piotr Goszczycki - grupa poetycka WARS
Wstęp: Marta Eleonora Gajewska
"Pocztówki z podróży"
Format: 10,5 x 14,5 cm
Stron 40
Okładka miękka
ISBN 978-83-62769-02-5

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Panie Jerzy :)
Bardzo sympatycznie mnie Pan określił. Dziękuję :)
Może i taka bywam, ale tylko tam, gdzie nie wyczuwam wyścigu szczurów, którego nie cierpię.
W takim wyścigu nie martwi mnie pozycja przegranej ;)
To wyścig, w którym ludzie zatracają siebie, gubią istotę wzajemnych relacji, aż dziw, że natura tej gonitwy jest określana mianem "wyścigu szczurów", kiedy wiadomo, że zwierzęta te należą do najinteligentniejszych.
__________________
"Kiedy bierzemy ludzi takimi, jakimi są, robimy ich gorszymi;
kiedy traktujemy ich tak, jakby byli tym, czym być powinni,
doprowadzamy ich do tego, co zdolni są osiągnąć."
/J. W. Goethe/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brak tutaj możliwości edycji własnego komentarza, a w swoim dostrzegam rażący błąd.
Skasowanie i powtórzenie spowoduje zamieszanie w dialogu komentarzami, bo zmieni kolejność wpisu adwersarzy w dyspucie.
Wprowadzam więc erratę tutaj:
jest: Poetyckiego wagon
powinno być: Poetycki wagon

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Alicjo, o ludzką wrażliwość w czasach wyścigu szczurów jest bardzo trudno. W Pani komentarzach odczuwam ciepło, otwartość i rzetelność spojrzenia na to co tworzą inni i jak postrzegają świat, ten prawdziwy.
To prawda, że mając pilota w rękach czujemy się bogami informacji. Decydujemy o tym co oglądać, co słuchać, a nawet co czytać, czego obawia się poetka w swoim tomiku. Mądrość wyboru jednak pozostawia czytelnikowi. /cytat wywiadu akuratny:)/
To tak jak z ŁAPKAMI, "Obywatel Anonim" czuje się władczy i bezpieczny, ale gdyby wiadomo było kto klika na Tak lub na NIE i gdyby musiał uzasadnić swoją decyzję, przypuszczam że łapek by ubyło :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poetyckiego wagon przewozi wrażliwość, mimo zaznaczonych w słowie wstępnym obaw Autorki tomiku poezji - wrażliwość silniejszą od "...ekspansji maszyn, "aparatów, techniki"..." i to właśnie stanowi wartość ponadczasową.

"Przecież w ludzkiej rzeczywistości - w świecie ducha, emocji, psychiki - nic nie jest takie jak w świecie materii. Kiedy naciśnie pan guzik pilota, natychmiast zmienia się program w telewizorze. Kiedy naciśnie pan kilkanaście guzików w telefonie, natychmiast w świat idzie pański esemes. Gdy męczy pana hałas, naciska pan guzik w radiu i nastaje cisza. Technologia jest łatwa. Technologiczne zależności są proste. W realnym ludzkim świecie nie ma takich guzików. Jest tragizm, niepewność, lęk, ostateczność, niepowtarzalność, nieprzewidywalność."
/Tadeusz Gadacz na łamach Polityki w wywiadzie Jacka Żakowskiego ""Nie ma szczęścia bez myślenia"/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.