Facebook Google+ Twitter

Poczuć ducha Rosji

„W rajskiej dolinie wśród zielska” to zbiór siedemnastu reportaży Jacka Hugo Badera publikowanych na łamach „Gazety Wyborczej”. Mimo upływu czasu, to teksty wciąż aktualne, przejmujące, ułatwiające zrozumienie kilku istotnych zagadnień.

Okładka książki Jacka Hugo Badera "W rajskiej dolinie wśród zielska" / Fot. wydawcaTeksty składające się na „W rajskiej dolinie wśród zielska” nie dają się jednoznacznie sklasyfikować. Bader pisze zarówno o wielkich, znanych i popularnych - jak choćby Kałasznikow czy Tierieszkowa, jak i o zwykłych ludziach. Jest mowa o biednych, wręcz głodujących emerytach, o matkach które poszukują swoich zaginionych w walce synów. Wszystkich tych ludzi łączy jedno. Nie mogą odnaleźć się po rozpadzie Związku Radzieckiego, przez lata pozbawiania indywidualności, przesiąkli na wskroś ideałami, w które nie mogą przestać wierzyć. Co więcej, życie bez wiary w nie, jest pozbawione jakiegokolwiek sensu.

Jacek Hugo Bader stara się spojrzeć na opisywaną rzeczywistość oczami tubylca, bez obcych wzorców kulturowych. Mimo to nie kryje się on ze swoimi poglądami, nieraz jawnie sprzecza się ze swoimi rozmówcami, którzy twierdzą np. że nie mieli pojęcia o istnieniu łagrów. Nie daje sobie mydlić oczu, wie doskonale co jest kłamstwem, co próbą usprawiedliwienia się, a co zwykłą słabością człowieka, na którą nie ma on wpływu. Na którą nie mógł mieć wpływu.

To jednak przede wszystkim przejmujące teksty. Pozwalające poczuć ducha Rosji. Stworzyć na własne potrzeby jego obraz i poszczególne elementy składowe. Napisane dosadnym, prostym językiem, bogate w źródła i jednoznacznie ujawniające trud i zaangażowanie autora w proces przygotowywanego materiału. Co ciekawe, sam autor - co nie wszystkim się podoba - jest w tekście obecny. Ale właściwie dlaczego miałoby go tam nie być?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Dzięki, to bardzo ważna informacja. Nie chciało mi się szukać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A w lutym br. wyszło wznowienie tej książki, okładka dołączona do tekstu pochodzi właśnie z nowego wydania. Wydawcą jest Czarne. To tak dla ścisłości ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aha, dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mój egzemplarz jest z 2003 roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiałam się właśnie, kiedy została wydana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja ją czytałam jakiś czas temu, jest naprawdę interesująca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie słyszałam o tej książce. Muszę przeczytać. Dzięki za wieści o niej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.