Pozycja materiału w rankingach:
Rozsławiona przez Felliniego, odwiedzana przez tysiące turystów, Fontanna di Trevi należy do najwspanialszych zabytków Rzymu. Wiążąca się z nią legenda sprawia zaś, że na jej dno każdego dnia wędruje 50 kg monet.
Fontanna di Trevi, jedna z największych atrakcji Rzymu, rokrocznie zwabia ku sobie całe rzesze turystów, zachwyconych jej rozmachem i niekwestionowanym urokiem. Szeroka na dwadzieścia i wysoka na dwadzieścia sześć metrów, zaliczana jest do charakterystycznych przykładów sztuki barokowej. Jej początki sięgają wieku XVIII, kiedy to papież Klemens XII postanowił zastąpić dotychczasową fontannę, zaprojektowaną jeszcze w 1453 roku przez Leona Battistę Albertiego. Z całego świata ściągnęli więc architekci, spośród których najlepszy okazał się Nicola Salvi. Prace, rozpoczęte w 1735 roku, trwały trzydzieści lat, by w końcu umożliwić inauguracyjne odsłonięcie dzieła 22 maja roku 1765.
Fontanna swoją formą przypomina fasadę budynku. Centralną jej część stanowi postać Neptuna, nazywanego też Oceanem. Po jego prawej i lewej stronie znajdują się trytony, symbolizujące dwa odmienne stany morza - spokój i ciszę oraz sztorm i wzburzenie. W tle, na balustradzie, usytuowano cztery statuy, odpowiadające czterem porom roku, zaś w niszach sąsiednich znajdziemy dwie postaci kobiece, uważane za alegorie Zdrowia i Obfitości. Woda, wylewająca się przez nozdrza morskich koni, spływająca tarasami od posągu Neptuna, kończy swój bieg w potężnym basenie, otoczonym schodami. Nazwa fontanny pochodzi ponoć od imienia dziewczynki, która niegdyś wskazała legionom rzymskim źródło wody, gdzie wybudowano później akwedukt. Co ciekawe, to tym właśnie akweduktem woda wciąż jest do fontanny dostarczana.
Fontanna di Trevi znana jest na całym świecie nie tylko dzięki swemu architektonicznemu majestatowi. Dodatkowy rozgłos przyniósł jej film Federico Felliniego z roku 1960, pt. "Słodkie życie", w którym to szwedzka aktorka, piękna Anita Ekberg, zażywa nocnej kąpieli w basenie fontanny. I choć wspaniale byłoby samemu tych rozkoszy doświadczyć, władze Rzymu przestrzegają - kąpiele w fontannie są zakazane, a wszelkie próby złamania zakazu będą surowo karane.Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.46)
Wiek: 26 | Miejscowość: Chojnów | Kraj: Polska
O mnie: Robię w literaturze. ;) Kontakt: joanna.pachla@gmail.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
magda P 26.01.2011 13:28
byłam 1 raz wrzuciłam powróciłam znów wrzuciłam i znów niedługo jadę.
Lidia B. Borys 25.07.2010 10:07
Jeżeli będę, to dwa pieniążki wrzucę.))
Urszula Agata Marczewska 23.07.2010 03:08
Byłam dwa razy, ale nie pamiętam czy za pierwszym razem wrzuciłam monetę. Pewnie tak, skoro wróciłam. :)
Autor usunął profil 21.07.2010 21:42
Och, wy grzeszne, grzeszne kobiety... :) Chyba Was lubię, kurcze... :)))
Isabella Degen 21.07.2010 21:40
Życzę powodzenia !!! Niech sie dzieje !!!
Joanna Pachla 21.07.2010 21:35
Ba, co tam, dziewięć wrzucę, żeby mieć w czym wybierać! :)
Krzysztof Krzak 21.07.2010 21:31
Byłem, pieniążka wrzuciłem, póki co nie wróciłem... Póki co. /5/
Isabella Degen 21.07.2010 21:15
Joasiu polecam wrzucic przynajmniej dwie monety, aby sie troche w życiu zawirowało. Pozdrawiam serdecznie.
Autor usunął profil 21.07.2010 21:11
Rzymianie, drżyjcie! :)))
Jeśli Joanna wrzuci trzy monety do Fontanny di Trevi, jesteście pozbawieni szans ucieczki.. :)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)