Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22563 miejsce

Pod warszawskim koszem - sensacja na Kole, Polonia na dnie

Niespodziewanym rezultatem zakończył się dzisiejszy mecz KK Warszawa - MCS Daniel Gimbaskets2 Przemyśl. Gospodarze zwyciężyli niepokonany dotąd zespół z Podkarpacia 55:40. To trzecie zwycięstwo podopiecznych Andrzeja Kierlewicza w sezonie.

Pierwsza połowa spotkania nie zwiastowała ostatecznego rozstrzygnięcia. Goście zeszli na przerwę do szatni z trzypunktowym prowadzeniem.
Kluczowe znaczenie dla wyniku spotkania miały wydarzenia z trzeciej kwarty. Między 1., a 10. minutą tej części spotkania, zawodnicy KK Warszawa zdobyli aż 15. punktów, podczas gdy koszykarze z Przemyśla odpowiedzieli jedynie dwoma "oczkami".
Nadspodziewanie dobrą postawę zaprezentował Tomasz Jaremkiewicz. Niski skrzydłowy był zdecydowanie najlepszym strzelcem Warszawiaków, uzyskując aż 19. punktów (drugi w kolejności Przemysław Słoniewski ukończył mecz z dorobkiem 8 "oczek").

Z innym zespołem, który przed 9. kolejką zwyciężył wszystkie swoje mecze, mierzyli się zawodnicy Shmoolek. Podopieczni Tomasza Wakulskiego rozegrali spotkanie w sobotę - w Łowiczu z miejscowym Księżakiem. Niestety, zawodnikom z prawobrzeżnej Warszawy nie udało się przerwać passy gospodarzy, choć walczyli dzielnie - do wyłonienia zwycięzcy konieczne było rozegranie dodatkowych 5. minut gry. Ostatecznie Księżak Łowicz zwyciężył 86:78.
Aż czterech zawodników Shmoolek uzyskało co najmniej 10 punktów. Najwięcej - Mikołaj Motel, zdobywca aż 23 "oczek".

Dziś swoje spotkanie rozgrywał również zespół MKS Polonia Warszawa. Podopieczni Łukasza Łobody rywalizowali na wyjeździe z drużyną AZS UŁ Szkoła Gortata Łódź (występującego jeszcze w poprzednim sezonie jako ŁKS Łódź).
Choć pierwsza połowa miała dość wyrównany przebieg (po jej zakończeniu Poloniści przegrywali różnicą zaledwie 4. punktów), w trzeciej kwarcie spotkania gospodarze włączyli wyższy bieg i znacząco powiększyli swą przewagę, finalnie wygrywając 66:45.
Młodzi zawodnicy Polonii kiepsko wypadli na tle Łodzian. Dość powiedzieć, że żaden z koszykarzy "Czarnych Koszul" nie uzyskał 10. punktów. W wyniku porażki Polonia pozostała na ostatnim miejscu w grupie B II ligi.

Czy "Czarne Koszule" zdołają się utrzymać? Dużo może wyjaśnić najbliższy mecz, który odbędzie się w najbliższą sobotę, 21 listopada o godzinie 18:00 w hali przy ul. Konwiktorskiej 6. Poloniści podejmować będą zespół BKS Tur Bielsk Podlaski, który do tej pory ma na swoim koncie zaledwie jedne zwycięstwo więcej, aniżeli MKS Polonia Warszawa. Jeśli podopieczni Łukasza Łobody chcą myśleć o pozostaniu w II lidze, takie mecze muszą wygrywać.

Dzień później, w niedzielę 22 listopada o 16:00 w hali przy ul. Jagiellońskiej 7, Shmoolky rozregrają spotkanie z Sokołem Ostrów Mazowiecka. Zaś KK Warszawa rywalizować będzie w nadchodzącym weekendzie w Radomiu z trzecim zespołem Rosy, dokładny termin meczu nie jest jeszcze znany.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.