Pozycja materiału w rankingach:
W przeciwieństwie do Polaków, Szwajcarzy sami decydują o losie swoich podatków. Dzięki demokracji bezpośredniej, federalizmowi i konkurencji podatkowej potrafią wycisnąć z każdego franka więcej niż my z naszych złotówek. Dlaczego?
Czy polskie regiony powinny móc sie rządzić swoimi pieniędzmi w podobny sposób jak szwajcarskie kantony i gminy?
Jedna osoba płaci, druga rozporządza jej pieniędzmi, a trzecia z nich korzysta. Taką sytuację podręczniki nazywają instytucjonalną inkongruencją (Institutionelle Inkongruenz [1]). Brzmi skomplikowanie, lecz działa bardzo prosto, a skutki takiej niezgodności odczuwają na własnej skórze nieszczęśni podatnicy. Politycy z nieukrywaną przyjemnością rządzą się „składkami” wyborców, stawiając „nieopatrznie” świątynie, wysyłając uzbrojonych „ochotników” na niebezpieczne wakacje do ciepłych krajów, rozdając prezenty na „beciki"..., przy tym nie pytając się o zdanie tych, których pieniądze sprzeniewierzają. Tak działa ten mechanizm, naturalnie - nie tylko w Polsce[2].Zobacz także:
Artykuły
(16)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.87)
Wiek: 110 | Miejscowość: zagranica | Kraj: Szwajcaria
O mnie: ...a poza tym - całym sercem Ślązak.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jordan Cibura 17.11.2008 15:51
ok juz wiem. moje 3 gr ;) (za bardzo sie sugerowalem Mobile 3D Graphics i cos mi nei pasowalo).
mi jest obojetne gdzie sie ten art znajdzie...
Jordan Cibura 17.11.2008 15:31
grzesiek2k: Moze wyjde na ignoranta, ale co to jest M3G?
Grzegorz Korzeniowski 17.11.2008 12:59
To chyba do M3G. Tzn. nie według mnie, tylko według panujących tu zasad.
Urszula Agata Marczewska 16.11.2008 03:32
Wlasnie o tym, co na pierwszej stronie, rozmawialysmy ostatnio ze znajomymi...:)
Milo sie czyta i nie sposob sie nie zgodzic.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)