Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57833 miejsce

Podawała się za "doktor etyki", wyłudziła ponad milion złotych

Pisarz angielski Gilbert Chesterton ostrzegał: "Trzeba być mądrym, żeby robić pieniądze. Ale najpierw trzeba być głupim, żeby pieniędzy pragnąć". Bez względu na te warunki, pewna pani zechciała pragnąć i mieć duże pieniądze. I wyłudziła je.

Anna Cz. wydawała wielkie pieniądze na inwestycje wykonywane przez fundusze inwestycyjne. Powoływała się na szerokie znajomości i takież plecy oraz "wejścia" w sądach i u komorników, którzy mieli jej ułatwiać zakup różnych nieruchomości po okazyjnych cenach. Potrafiła przekonać ludzi, którzy z niepojętych przyczyn, dawali jej niemałe pieniądze. Być może wystarczyło, że uważali ją za osobę wszechstronnie wykształconą, z tytułem doktora etyki.

Więc jako doktor etyki, Anna Cz. wyłudziła ponad milion złotych od 22 osób. Pieniądze, rzekomo na szczytne inwestycje, przeznaczała w istocie na wystawne, niemal królewskie życie swojej rodziny. Aby godnie żyć, wynajęła m.in. pokaźny dom i posyłała dzieci na "lepszą" edukację do prywatnych, kosztownych szkół.

Pech chciał, że doktor etyki niespodzianie ze swoimi wielkimi planami "wpadła", a jej wielkie i ambitne cele inwestycyjne, wpadły w ręce prokuratury. Po zbadaniu i wyjaśnieniu wszystkich "sztuczek" finansowych i etycznych Anny Cz., prokuratura postawiła jej łącznie 29 zarzutów. Sprawę skierowała do sądu.

Sąd Rejonowy w Rzeszowie, po rozpoznaniu sprawy i przesłuchaniu świadków, uznał Annę Cz. winną zarzucanych jej czynów wyłudzenia ponad miliona złotych od 22 osób i skazał ją na sześć lat więzienia i 21,6 tys. zł grzywny. Rzeszowski sąd zobowiązał ją również do oddania pokrzywdzonym wszystkich pieniędzy - informuje serwis http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/udawala-doktor-etyki-musi-oddac-ponad-milion,279582.html.

Sąd Rejonowy w Rzeszowie nie oszczędził też męża oskarżonej Anny - Wojciecha Cz., za współsprawstwo w stosunku do jednej z pokrzywdzonych w sprawie osób. Sąd skazał Wojciecha Cz. na rok więzienia, w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywnę i zobowiązał do zwrotu, wspólnie z żoną, 50 tys. zł osobie pokrzywdzonej. W obu przypadkach wyroki nie są prawomocne.

Sędzia prowadząca Katarzyna Baryła powiedziała, argumentując wyrok, że Anna Cz. stwarzała pozory osoby wszechstronnie wykształconej; twierdziła m.in. że ma tytuł doktora etyki. W rzeczywistości ma wykształcenie średnie. Posługując się kłamstwem i oszustwem, wyłudzała bezdusznie kolejne kwoty od kolejnych ludzi.

W trakcie procesu w sądzie, Anna Cz. i jej mąż Wojciech, nie przyznali się do winy, ani do zamiaru oszukania klientów. Rzekoma doktor etyki twierdziła, że inwestowała pieniądze, m.in. w nieruchomości w krajach arabskich. Podobne wyjaśnienia złożył Wojciech Cz. Przyznała się jednak do jednego - że ma oszczędności na dwóch zagranicznych kontach, o łącznej wartości ok. 800 tys. euro oraz, że ma kilka nieruchomości za granicą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.