Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18116 miejsce

"Podążając za gwiazdą". Rozmowa z Magdą Kalkowską

Siedziba zespołu "Polane" znajduje się w Bridgeport w Conn. Współpracuje z parafią Szkoła Kultury i Języka Polskiego im. Jana Pawła II przy Kościele św. Michała.

21 stycznia w sobotę na koncert do Stratford w stanie Connecticut wyruszyła Magda Kalkowska.
Jak wyglądała Twoja podróż z Weston do Stratford na koncert zespołu „Polanie”?

Magdalena Kalkowska: Jadę na koncert, wszędzie biało, w radio spiker ostrzega przed szybką jazdą, bo wszędzie ślisko na ulicach i trzeba bardzo uważać na drogę. Ale nic mnie nie powstrzyma, cały czas myślę, że tu, na tej amerykańskiej ziemi, zaraz zobaczę na własne oczy kawałek ukochanego kraju. Usłyszę oryginalne i bardzo polskie piosenki i śpiew ludowej kapeli.
Dojechałam nareszcie do Stratford! Widzę już napis „Square One Theatre”, przy ulicy 2422 Main Street. Jest wcześnie, na razie tylko parę samochodów, ale to tylko do 17:00, bo później zacznie się samochodowy ruch wokoło parkingu.

Opowiedz o koncercie, pod nazwą "Podążając za Gwiazdą"?
"Podążając za gwiazdą"- występ zespołu:"Polonie" w Stratford. / Fot. Fot. Magdalena Kalkowska- Godzina 17:30 wieczorem - zaczyna się koncert poprzedzony prezentacją historii i dokonań zespołu.Mowę powitalną wygłosiła Izabela Pardo-Malecka w języku polskim i Tomasz Czarnowski w języku angielskim.

Fotorelacja z występu zespołu



W przepięknych strojach ludowych zaczęła się ukazywać nasza polonijna młodzież i dzieci a także rodzice, pokazując nam - widzom - przepiękne oryginalne stroje, melodie oraz swój talent, młodość i pasję. W spotkaniu z folklorem były także polskie kolędy „Pójdźmy wszyscy do stajenki” oraz „Lulajże Jezuniu” i tu stała się rzecz niesłychana -cała widownia teatralna śpiewała razem z zespołem. Było to tak wzruszające, że widziałam wkoło siebie jak widzowie płakali, a były to łzy radości, wzruszenia i nikt się tego nie wstydził.

To było wspaniałe i rewelacyjne, iż możemy śpiewać razem z nimi nasze polskie kolędy i widownia żywo reagowała na spotkanie z polskim folklorem i na wszystko, co działo się na scenie.

Instruktorem zespołu jest Hanna Deja- mieszkająca w Stanach Zjednoczonych. / Fot. Fot. Magdalena KalkowskaBajecznie kolorowe stroje, kapela, śpiewające dzieci, świetnie ułożony program, podczas którego widzowie mogli podziwiać taniec górali, suitę wschodniego Krakowa, tańce kurpiowskie, kaszubskie, śląskie i podlaskie. Choreografia programu fantastycznie ułożona przez Hannę Deję.

Możesz przybliżyć czytelnikom Panią Hannę Deję?
- Gdyby nie Hania, nie byłoby zespołu „Polanie”. To ona uczyniła zespół takim, jakim jest dziś. Ciągle biega w poszukiwaniu uzdolnionej młodzieży.
Dzięki jej pracy i zaangażowaniu, a także znajomości regionów etnograficznych, opracowała choreografię tańców, kolędy i piosenki ludowe. Jej głównym Podążając za Gwiazdą- podróż Magdy Kalkowskiej na występ zespołu "Polonie" / Fot. Fot. Magdalena Kalkowskacelem jest propagowanie tradycji ludowych wśród młodzieży i przybliżanie jej innym polonusom. Widać było, że w koncert włożyła wiele pracy i serca, bo koncert był na najwyższym poziomie.

Spotkałaś więcej osób z Polonii?
- Na koncercie spotkałam ojca Michała Sochę, który mimo, że w niedzielę odlatywał z misją do Afryki, znalazł czas, aby przyjść na sobotni koncert zespołu. O koncercie powiedział: „Serce się raduje, widziałem jak widownia żywo reagowała na wytęp. Dla mnie jest to wiosna - kwieciście kolorowa, cale piękno naszej kultury pokazane jest w tym koncercie. Przeplatane jest to z naszą duchowością, jeszcze czujemy święta Bożego Narodzenia - czas radości, czas kiedy cieszymy się, że jesteśmy wyznawcami Chrystusa. Wszyscy Polacy znają tę kulturę, wyrastamy w niej i jej potrzebujemy, dlatego oby jak najwięcej takich występów, bo to nas integruje i przypomina - jak bogatym wewnętrznie jesteśmy narodem.”

Sławek Rosa z naszej społeczności polonijnej, skierował te oto słowa:
„Chciałbym wyrazić podziw dla cierpliwości i ogromu pracy całego zespołu. Dzieci świetnie tańczyły, jesteśmy bardzo zadowoleni, iż tutaj jesteśmy i to oglądamy”, także Aleksandra Barino Norwalk wypowiedziała się po koncercie tymi oto słowami: „Bardzo ładny występ, nie mogę znaleźć słów uznania... Doskonale zorganizowany, młodzież entuzjastyczna - bardzo ciekawie, tańce wspaniale.
Natomiast Monika Szydłowska, wypowiedziała jedno zdanie: „REWELACJA, ogromny wkład pracy, ta radość bijąca ze sceny- z przyjemnością się ogląda i łezka w oku się kręci”.

Paweł Frankowski ze Stamford powiedział: „Jestem pod ogromnym wrażeniem. Sam kiedyś tańczyłem w zespole pieśni i tańca „Kurpie”-
i stąd, co tu zobaczyłem – widać, że to już jest profesjonalny, świetny zespół i mogę tylko polecić każdemu aby zobaczył na własne oczy, jak oni tańczą i śpiewają”.

Na koniec koncertu zespół został nagrodzony ogromnymi oklaskami, widzowie docenili występ „Polan” i uważają, że śpiewająca młodzież, dzieci i dorośli są swoistą wizytówką naszego polonijnego społeczeństwa.

Dziękuję za relację!

Główna siedziba zespołu:Polski Klub Biały Orzeł
595 East Washington Ave.
Bridgeport
CT. 06608.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Beata Traciak
  • Beata Traciak
  • 31.01.2012 16:41

Główna siedziba zespołu:

Polski Klub Bialy Orzel
595 East Washington Ave.
Bridgeport
CT. 06608.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miecio Gutowski
  • Miecio Gutowski
  • 31.01.2012 15:07

Ktos tu sie pomylil Calgary leze w Kanadzie nie w USA

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.