Pozycja materiału w rankingach:
Od 17 lutego do 6 marca w łódzkiej galerii Związku Polskich Artystów Plastyków „Na Piętrze” pod tytułem „Podglądając” oglądać będzie można wystawę Nieformalnej Grupy Artystycznej „S”.
Grupa ta powstała na początku ubiegłego roku. Tworzą ją absolwenci łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych im. Władysław Strzemińskiego. Tytuł ich wystawy sygnalizuje, że zajęli się tematem podglądania. To jedno z tych zjawisk, które postrzegane jest jako niegrzeczne i niewłaściwe, bo narusza sferę intymną drugiego człowieka. Jednak niekiedy ciekawość bywa silniejsza i każe ludziom zaglądać tam, gdzie... nie powinni.
Mało kto się do tego przyznaje i może dlatego artyści postanowili poruszyć to zagadnienie. Z tym, że stawiają się zarówno w roli podglądającego jak i podglądanego. W każdym z tych przypadków dochodzi do obnażenia wstydliwych aspektów natury człowieka. Jak bardzo wstydliwych przekonamy się o tym 17 lutego o godzinie 18 kiedy to rozpocznie się wernisaż Nieformalnej Grupy Artystycznej „S”.
Swoje prace pokażą:
Wystawa „Podglądając” to drugie wspólne przedsięwzięcie grupy. W lutym 2008 roku w Galerii Nova w Łódzkim Domu Kultury artyści pokazali wystawę „Świat przez pryzmat płci”. Próbowali wtedy popatrzeć na otoczenie, siebie i innych ludzi poprzez własną płeć i związane z nią zarówno ograniczenia jak i przywileje. Więcej informacji na temat działalności Nieformalnej Grupy Artystycznej „S” można znaleźć na jej stronie internetowej.. Zobacz także:
Artykuły
(145)
Galerie
(59)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 54 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Nauka i praca lubi mnie z wzajemnością, a nic nie jest tak interesujące jak nowe wyzwania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 25.01.2009 13:29
Poszukiwania tematu, oryginalności wyrazu, przynoszą niekiedy zaskakujące efekty.
Takie działania, są motorem rozwoju i postępu, nie tylko w dziedzinie sztuk pięknych.
Autor usunął profil 25.01.2009 08:38
Oby jak najwięcej takich przedsięwzięć i promocji młodej sztuki.Samemu artyście jest bardzo trudno tworzyć i walczyć o istnienie.
Twórcom jesteśmy winni opiekę, niech tworzą na chwałę Polski :).