Facebook Google+ Twitter

Podlasie: Brudna woda nie odstrasza

Sinice, zanieczyszczenia, bakterie coli... Wybierasz się nad wodę? Sanepid ostrzega!

Dojlidy - plaża / Fot. Anna CieślukPomimo zakazu kąpieli zalewy w Wasilkowie, Czarnej Białostockiej, czy Supraślu często są pełne ludzi. Nawet dzieciom pozwala się pluskać w brudnej wodzie. Plażowicze zachowują się tak, jakby nie dostrzegali tabliczek informujących o zakazie wchodzenia do wody. Ustawili je tam urzędnicy gminni zaraz po tym, jak sanepid wykrył w wodzie bakterie (głównie z grupy coli).

W Supraślu śmierdzi

Plaża w Supraślu została wybudowana i udostępniona turystom w 2005 roku. Inwestycja kosztowała ponad 650 tysięcy zł, w tym: 200 tys. zł pochodziło z gminy, a na pozostałą kwotę został zaciągnięty kredyt. Miało to być kąpielisko z prawdziwego zdarzenia, jak zapewniał burmistrz Supraśla, Wiktor Grygiencz. Aby powstała plaża został zalany półwysep, który zdaniem mieszkańców, decydował o atrakcyjności tego miejsca. Poprzedni burmistrzowie zamierzali jedynie oczyścić i pogłębić zalew, natomiast Grygiencz postąpił zupełnie inaczej i jak twierdzą mieszkańcy, zamiast uatrakcyjnić wspomniane tereny turystom, tylko zniechęcił ich.

Obecnie kąpiący się narzekają na pływający w wodzie muł i zielsko, przez co woda jest brudna. Dodatkowo plaża jest zaniedbana, pełno na niej puszek, butelek i innych pływających śmieci. Brak toalet, ratowników, złe zejście do wody - to główne wady kąpieliska. Do tego rzeka Supraśl zarosła roślinami, co pogorszyło filtrację wody.

Od 7 lipca powiewa tam czerwona flaga i są ustawione tabliczki, informujące ludzi o zakazie kąpieli. Zalew jest kontrolowany co dwa tygodnie, a gdy więcej ludzi z niego korzysta, raz w tygodniu.

Warto również dodać, że ostatnio władze miasta postanowiły sprzedać plażę, zamiast doprowadzić ją do porządku. Ogłoszono nawet przetarg na dzierżawę zalewu. Jednak chętnych jest niewielu.

Mieszkańcy za stan kąpieliska obwiniają burmistrza. Na forum, które poświęcone jest wypoczynkowi w Supraślu przeczytać można m.in. że burmistrz jest „chory na pieniądze”, że to „syn marnotrawny, który rozdaje majątek poprzedników zamiast go zagospodarować”. Niektórzy zapraszają Grygiencza aby „przyszedł się kiedyś pokąpać w czerwonej wodzie z mułem na dnie. Niech skorzysta z luksusów, które sam nam dał!”- bulwersują się internauci.

A co na to władze? Tłumaczą się, że woda ma kolor brunatny nie z ich winy, tylko przez odpady. Woda bowiem spływa z pól i ma kolor torfu. Burmistrz podkreśla, że nie ma na to wpływu. Zapewnia przy tym, że rozpocznie się totalny remont plaży, ale na chwilę obecną pierwszeństwo przypada budowie bulwaru w centrum miasta. Ma być to piękny deptak z ławeczkami, oświetleniem i miejscami widokowymi.

Plażowiczom nie pozostało zatem nic innego, jak tylko czekać cierpliwie, aż muł sam opadnie, albo darować sobie i rozłożyć ręczniki na nowym deptaku w centrum Supraśla. Są tam ładne widoki, a przy okazji będzie można pomoczyć nogi w fontannie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

sylwia dojlida
  • sylwia dojlida
  • 10.09.2011 16:42

sylwia dojlida
kamil chojńcki
grzsiek ończuk
grysia boruch
masiek szatłowisz
kosie łudzniak
i wychowaca jorosłow lesńk
klas 2/3

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.