Facebook Google+ Twitter

Podpalają trawy, nie liczą się z konsekwencjami

Nie pomogą ostrzeżenia, że w tym roku nie ma żartów. Dalej palą trawę i zrozumieją dopiero wtedy, gdy ktoś poniesie straty.

Nie wykoszona trawa stanowi niebezpieczeństwo. / Fot. Jacenty PłaszczycaNie pada deszcz i świeci słońce, a na dodatek wieje wiatr. W całej Małopolsce jest bardzo sucho.

Lepiej niż kosić, wypalić suchą starą trawę, bez roboty. Nikt jednak przez chwilę się nie zastanowi, jakie to niesie niebezpieczeństwo.

Dziadek palił, ojciec palił to i ja będę palił. Tylko w tym roku jest inaczej i tak trudno to zrozumieć. Dla działkowiczów i hodujących zdrową żywność wypalanie trawy jest jak stosowanie oprysków. Jedno i drugie niszczy pożyteczne stworzenia, a to już działanie przeciw człowiekowi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Oczywiście od tego mamy demokracje. Wedle siebie - tylko zapominamy o konsekwencjach. Własne zdanie niesie za sobą odpowiedzialność, a o tym zapominamy. W demokracji każdy może mieć własne zdanie i każdy powinien sam za nie odpowiadać. Dlatego tak często przywołuje się socjalizm czy komunizm. Tam nikt nie mógł mieć własnego zdania, ale za sprawy obywatela odpowiadało państwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 30.03.2012 20:01

Panie Grzegorzu, każdy sądzi wedle siebie.
Pozdrawiam cieplutko - gra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To tylko świadczy jak powinni być skuteczni egzekutorzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Charakterystyczne jest, że większość Polaków narzekających na nieskuteczność egzekwowania prawa gdy ma zapłacić mandat (np za zbyt szybką jazdę) natychmiast wszelkimi metodami usiłuje udowodnić, że on się nie należy i w ogóle to pomyłka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety - realizacja jest skandaliczna. Sam jestem świadkiem spalania odpadów stolarskich. I co ? NIC ....

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 29.03.2012 14:15

Jacenty, uważam, że nawet najlepsze ustawy i artykuły prawne są do bani jeśli nie ma komu egzekwować ich przestrzegania.
A przecież Urzędy zatrudniają ludzi odpowiedzialnych za ekologię podległego terenu. Niestety, jak długo mieszkam, nie widziałam w terenie żadnej z tych pań tak gęsto obsadzających ciepłe etaty.
Na paskudnym "dzikim zachodzie" i owszem - bynajmniej nie z zawczasu przygotowanym mandatem - byłam świadkiem wizyty urzędnika, który zapukał do drzwi i grzecznie zwrócił uwagę, że komin zbyt mocno kopci i należy zaprzestać spalania materiałów zatruwających okolicę. "Jeśli się to powtórzy, będziemy zmuszeni nałożyć mandat" - zakończył. A mandaty nie są bynajmniej małe!

A jak jest u nas?
Przydrożnymi rowami płyną fioletowe, śliskie ścieki.
Na pobocza dróg oraz w pobliskich zagajnikach walają się stosy śmieci.
W piecach i na podwórkach palą się wysoce trujące plastiki oraz gumy.
Zwierzęta domowe zbyt często stoją w gnoju.
Psy bez miski wody uwięzione na zbyt krótkich łańcuchach.
W trakcie prowadzenia samochodu nadal bezkarnie rozmawia się przez komórkę trzymaną jedną ręką przy uchu.
Miejskie skwery oraz zieleńce zamieniane w psie wychodki.
A tak gorliwie zapowiadano bezwzględne działanie w celu likwidacji złych nawyków społeczeństwa!
I co????
Czas płynie i nic się nie zmienia. Tylko tacy jak ja są piętnowani za dziwną upierdliwość.

P.S.
O, właśnie wyjeżdżają wozy strażackie do nowej akcji. Przez lornetkę widzę w dali płonącą łąkę. Dzisiaj wieje dość silny wiatr i najwyraźniej ogień wymknął się spod kontroli.
Zagraża budynkom oraz pobliskiemu lasowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciągle trzeba przypominać - jak widzisz, ale to za mało. Co jest więc potrzebne ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 29.03.2012 09:28

Walka z wypalaniem traw wydaje się być beznadziejną. Wygodnictwo, lenistwo, brak podstawowej wiedzy i brak egzekutorów wprowadzanych przepisów prawnych gwarantuje fiasko. O tym świadczą ciągle szerzące się w kraju pożary łąk.
O szkodliwości wypalania traw pisałam tutaj ubiegłorocznej wiosny i niedawno temat poszerzyłam o konkretne wiadomości n/t szkodliwości wypalania: http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/wypalasz-trawy-zabijasz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje za informację. Postaram się kupić i zasadzić i zrobić nalewkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 28.03.2012 22:47

Pigwa ,to takie dość wysokie krzewy ,owoce są żółte i są wielkości gruszki. Zasadzić oczywiście można ,ja ją widziałem u brata w Ustroniu Morskim. Wziąłem kilka sztuk i zrobiłem nalewkę ,ok 3 litry.

Wejdż na Google może coś znajdziesz na ten temat . Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.