Facebook Google+ Twitter

Podpalenie domu dla uchodźców w niemieckim Tröglitz

W obawie o swoich bliskich ustąpił w zeszłym miesiącu ze stanowiska burmistrz niemieckiej miejscowości Tröglitz. Od dłuższego czasu był prześladowany przez neonazistów. Ubiegłej nocy podpalono tam dom dla uchodźców.

http://de.indymedia.org/2011/08/313210.shtml / Fot. indymediaBurmistrz niewielkiej niemieckiej miejscowości Tröglitz (Saksonia-Anhalt) zrezygnował z pełnienia urzędu w zeszłym miesiącu pod presją żądań neonazistów. Wczorajszej nocy podpalono tam dom dla uchodźców, który planowano oddać do użytkowania już w maju.

Markus Nierth mówił wczoraj o zagrożeniu rozprzestrzeniania się "strasznej ksenofobii" w całym niemieckim społeczeństwie. "Ziarna neonazizmu kiełkują tutaj" - Deutsche Welle cytuje słowa burmistrza. W wywiadzie, mówił otwarcie o narastającej nietolerancji w Tröglitz, małej miejscowości na północny zachód od Lipska, gdzie pełnił funkcję honorowego burmistrza, był bezpartyjnym rzecznikiem "pokojowej koegzystencji" z uchodźcami szukającymi tam schronienia. Taka postawa ściągnąła na niego gniew skrajnie prawicowej Narodowodemokratycznej Partii Niemiec (NDP), której członkowie okazują swoje niezadowolenie bezpośrednio pod oknami jego domu. Jako że lokalna policja w 80-milionowym państwie nie posiada środków, aby zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa, tak też burmistrz ustąpił ze stanowiska, kierując się względami bezpieczeństwa swojej rodziny.

W nocy 3/4 kwietnia w Tröglitz wybuchł pożar w domu dla uchodźców. Wszystko wskazuje na nieprzypadkowy charakter wystąpienia żywiołu i fakt ten potwierdza oficjalnie niemiecka policja. Wszczęto śledztwo pod kątem "politycznie umotywowanego podpalenia." Obiekt był pierwotnie przeznaczony dla co najmniej 40 azylantów i już w maju miał zacząć funkcjonować. Straty szacowane są w milionach euro.

Wydarzenia w Tröglitz są znamienne dla co raz częstszych przypadków upustu napięcia, nie tylko w Niemczech, ale w całej Europie, gdzie dochodzi do nieporozumień pomiędzy imigrantami i lokalnymi społecznościami, postrzeganymi dotąd jako tradycyjnie tolerancyjne. Tröglitz położone jest w pobliżu Drezna, gdzie w ubiegłym roku zawiązano antyislamskie stowarzyszenie Pegida (niem. Patriotische Europäer gegen die Islamisierung des Abendlandes - Patrioci Europy przeciw Islamizacji Zachodu). Zdaniem dziennikarzy Deutsche Welle popularność tego ugrupowania rośnie w Tröglitz w zauważalnych rozmiarach.

Nierth powiedział, iż ma nadzieję, że zniszczony budynek zostanie naprawiony. W zorganizowanej naprędce na sobotni wieczór demonstracji w Tröglitz zachęcał by pokazać, "że nie boimy się". Przybyło około 300 osób.

Przez Niemcy przetoczyła się fala dyskusji i oburzenia. Mówi się o "pasywności władzy państwowej", "rozpadzie demokracji" i "kapitulacji przed neonazistami". W ogólności coraz częściej przypomina to kraj, który nie tylko negocjuje z terrorystami, ale pozwala na stawianie żądań.


źródło: ibtimes.com
Deutsche Welle

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.