Facebook Google+ Twitter

Podręczniki szkolne za 700 złotych?

Z ustawy o systemie oświaty zniknął przepis gwarantujący, że rodzice nie będą musieli każdego roku kupować nowych podręczników.

Książka ilustrowana. www.wikipedia.org / Fot. www.wikipedia.orgPoprzednie regulacje dopuszczały trzy podręczniki do jednego przedmiotu, które obowiązywały co najmniej trzy lata. Dzięki temu można było sprzedawać używane książki młodszym rocznikom.

Używane komplety kosztowały od 100 do 150 złotych, nowe są po 300-700 zł. Podręczniki wybierają nauczyciele, którym opłaca się dokonywanie częstych zmian. Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, za nowe zamówienia otrzymują różne bonusy m.in. sprzęt komputerowy i wyjazdy na szkolenia.

Dzięki nowelizacji ustawy wydawcy zarobią w tym roku więcej niż w ostatnich 10 latach, a rodzina z trójką dzieci na zakup nowych podręczników bedzie musiała wydać 2 tysiące złotych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Zgadza się. Nauczyciel dostaje za darmo herbatę (zwykle najtańszą) i ręcznik:) Natomiast podręczniki i wszelkie materiały dydaktyczne kupuje za własne pieniądze, przy czym obecnie nie ma możliwości skorzystania z tego tytułu z ulgi podatkowej.
Co do szkoleń proponowanych przez wydawnictwa, to są to z reguły 2-3 godzinne warsztaty, które nie mają większego znaczenia dla rozwoju zawodowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pod drugim linkiem jest... Wzór skargi na dyrektora szkoły ws. podręczników szkolnych zamieszczony na portalu księgarskim

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podpisuję się pod komentarzami kolegów. Poza tym warto przeczytać - http://www.ko-gorzow.edu.pl/images/stories/dokumenty/informacje_ogolne/20100716/MEN.pdf http://www.ksiazka.net.pl/?id=4&tx_ttnews[tt_news]=5037
Na marginesie - pod koniec roku szkolnego odkupiłam dla siebie od jednej z uczennic używany podręcznik (wcale nie okazyjnie ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Józefem w 100 procentach. Właśnie takie powielanie zasłyszanych lub przeczytanych gdzieś ocen doprowadza do sytuacji, w której za całe zło w systemie edukacji odpowiedzialni są nauczyciele. Nie ministerstwo, nie organy prowadzące, nie uczniowie a po prostu żądni kasy na każdym kroku nauczyciele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziennik Gazeta Prawna mija się z prawdą: sprzęt komputerowy to ew. otrzymują szkoły, nie nauczyciele. Szkolenia ma w ofercie każde wydawnictwo, i nie są to jakieś rewelacyjne atrakcje - wprost przeciwnie. Nauczycielom zwyczajnie nie opłaca się zmieniać podręczników, bo przy zmianie podręcznika muszą dostosować całą otoczkę: rozkłady materiału, plany wynikowe, konspekty i scenariusze lekcji, zestawy pytań na klasówki itp. Zmiany podręczników wymuszane są przez MEN, które wprowadza częste zmiany programowe.

Notka o podręcznikach bezkrytycznie powielana jest dzisiaj w wielu miejscach - szkoda, że również w W24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.