Pozycja materiału w rankingach:
Każdego dnia rozmaite bodźce uderzają w nas ze wszystkich stron. Chcąc przykuć naszą uwagę na dłużej, należy wpłynąć na wszystkie nasze zmysły. Być może ta koncepcja przyświecała twórcom kolejnych muzeów interaktywnych?
Planuję urlop. Wiem już, że jadę do Włoch, ale nie wiem jeszcze, co będę robić na miejscu. Czytam więc dużo, zaczynając od Wysp zaczarowanych Łysiaka, poprzez przewodnik po Włoszech, na portalach internetowych kończąc. Szukam myśli przewodniej mojej wyprawy i tak natrafiłam na informacje o tamtejszych muzeach interaktywnych
Zastanawiam się czy nie warto odwiedzić tego miejsca? I idąc za ciosem zaczęłam szukać informacji o innych muzeach interaktywnych, nie tylko we Włoszech. Okazuje się, że ostatnio powstaje ich całkiem sporo. O różnej tematyce, w różnych częściach świata. Myślę, że twórcom takich placówek przyświeca myśl, że w dzisiejszych czasach chcąc wpłynąć na odbiorcę należy zaangażować wszystkie jego zmysły. Pobudzić wyobraźnię, nie tylko pozwolić na dotknięcie eksponatów, ale także na sprawdzenie jak działają, na posmakowanie, na usłyszenie Mnie ja koncepcja odpowiada. Oczywiście, jak się zagłębimy w temat, to ciężko wybrać takie muzea, które byłby najbardziej interesujące. W końcu dlaczego nauka o technice ma być bardziej istotna niż wiedza na temat światowego dziennikarstwa? Ja wybrałam kilka muzeów, które z różnych powodów sama chętnie kiedyś odwiedzę.Zobacz także:
Artykuły
(23)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.54)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)