Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Podróże małe i duże niezwykłego duetu Mann - Materna. Recenzja

Pozycja materiału w rankingach:

5217 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 55pkt

Oceń:

Podróże małe i duże niezwykłego duetu Mann - Materna. Recenzja


"Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami" Wojciecha Manna i Krzysztofa Materny to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników dobrego humoru.

Okładka książki / Fot. Materiały prasoweW książce opisane są prywatne wspomnienia tego legendarnego duetu, znanego m.in. z programów: "MdM", "Za chwilę dalszy ciąg programu" czy "M kwadrat". Autorzy opisują w niej najzabawniejsze przygody swojego życia.

Mann i Materna rozpoczynają narrację od podróży po Morzu Śródziemnym na statku Stefan Batory, który zawinął m.in. do portów w Izmirze (Turcja), Wenecji (Włochy) czy Rotterdamie (Holandia). Akcja dzieje się także m.in. w Palermo (Włochy), Acapulco (Meksyk), Tunezji, Kanadzie oraz w Stanach Zjednoczonych. Przy okazji autorzy pokazują absurdy PRL-u oraz porównują ówczesną Polskę do innych krajów. Podróże te są tak niewiarygodne, jakby były wymyślone przez satyryka. Tym bardziej, gdy patrzymy na nie z dzisiejszej perspektywy.

Szczególnie zabawne są przygody opisywane przez obu autorów naraz. To właśnie narracja prowadzona na przemian przez obu bohaterów, a także przerywanie sobie opowieści, by coś dopowiedzieć i wzajemne przekomarzanie się, stanowią mocny punkt całej książki. W książce mamy jednak do czynienia z pewnym paradoksem. Niestety indywidualne wspomnienia Manna czy Materny, tracą trochę na atrakcyjności, przez brak owego dialogu. Mimo iż większość podróży miała charakter służbowy, potrafili oni wynieść z nich jak najwięcej korzyści krajoznawczych.

Jednym słowem "Podróże małe i duże" zawierają w sobie dużą dawkę humoru. Już sam sposób, w jaki opisują się wzajemnie autorzy należy potraktować z przymrużeniem oka. Dla przykładu Wojciech Mann przedstawia swojego przyjaciela w następujący sposób: Nie podoba mi się wygląd Krzysztofa Materny, ponieważ nie jest on ani kobietą ani drzewem, ani niektórymi budynkami. (...) Krzysztof Materna wygląda trochę jak posunięty bocian: jest dosyć elegancki, dużo rusza dziobem i udaje, że ma ciągle dobry wzrok. Krzysztof Materna nie pozostaje mu dłużnym: Wojciech Mann kocha sen i sen kocha Wojciecha Manna. Do tego stopnia, że przez większość życia się nie rozstają. Wkraczać między tę parę trzeba z dużą dozą taktu i ogromną przebiegłością. Trzeba mieć wiedzę, gdy on akurat śpi, co było, zanim zasnął. Do budzenia trzeba się przygotować. Inżynier Tolak został kopnięty, bo był nieprzygotowany.

Czytaj dalej --->

Zobacz także:

Weronika Trzeciak OFFline profil autora

Autor: Weronika Trzeciak

Napisz do autora

Artykuły (150) Galerie (114) Średnia ocen (4.64)

Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa, Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Absolwentka Polonistyki na UW oraz studiów podyplomowych na UJ. Ponadto miłośniczka książek, dobrego kina i tańca latino.

Ostatnie artykuły autora:

181 miejsce

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Weronika Trzeciak 26.12.2011 22:40

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Dzięki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Mic 26.12.2011 22:04

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Jak zwykle ciekawa i zachęcająca recenzja, tym razem świetnego duetu :) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.