Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

848 miejsce

Podróżnik Michał Maj na spotkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim

O tym, jak spełniać swoje marzenia podróżnicze opowiadał w sobotnie popołudnie w Galerii Fotografii MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim Michał Maj, podróżnik, bloger, autor książki "Jak spełniać marzenia? Spróbuj niemożliwego".

Michała Maja (z prawej) witał radny miejski, Kamil Stelmasik. / Fot. Krzysztof KrzakNa slajdowisko podróżnicze i spotkanie autorskie z Michałem Majem zaprosiła, nie tylko miłośników zwiedzania świata, Grupa Inicjatywna Stowarzyszenie Ostrower i grupa społecznościowa Życie jest piękne, którą stanowią czytelnicy blogu pod tym samym tytułem. To na nim Michał Maj zamieszcza relacje ze swoich wypraw w różne, czasami bardzo ekstremalne miejsca (na przykład Czarnobyl). Tam też można znaleźć "zakręconą listę marzeń", od której wszystko się zaczęło. Powstała ona jeszcze wtedy, gdy Michał Maj, rodowity ostrowczanin był uczniem miejscowego Liceum Ogólnokształcącego nr III im. Władysława Broniewskiego (dziś mieszka w Krakowie, gdzie prowadzi Agencję Interaktywną MelonStudio). Zawarł na niej wykaz miejsc, które chciałby odwiedzić i doznań, których chciałby doświadczyć. – Sporządziłem ją trochę dla zabawy, trochę dla przyjemności, trochę dla fantazji. Tak naprawdę nie zakładałem, że będę ją realizował – mówił Michał Maj na spotkaniu w rodzinnym mieście. Dość szybko okazało się, że w ciągu roku zrealizował trzy z zapisanych marzeń (m.in. pojechał na Alaskę, skoczył na bungee). I wtedy stwierdził, że to jest ciekawy pomysł na życie i odpowiednia motywacja, by żyć aktywnie, by "nie zamulać, siedzieć w domu i nic nie robić, tylko wychodzić naprzeciw różnymMichał Maj promował w Ostrowcu Świętokrzyskim swoją książkę. / Fot. Krzysztof Krzak wyzwaniom".

Michał Maj, marzyciel - podróżnik. / Fot. Krzysztof KrzakNa swoim blogu przygodowym (zyciejestpiekne.eu) autor wykreśla te zadania, które już wykonał. Majowi udało się już m.in. wejść na wieżowiec w Prypeci (Czarnobyl), zobaczyć dużego misia na Alasce, przejechać się żółtą taksówką w Nowym Jorku i rikszą w Indiach, odwiedzić jurtę w Mongolii i centrum kosmiczne NASA na Florydzie, pojeździć na nartach na Saharze czy wychylić się przez okno w kolei transsyberyjskiej i w nic nie uderzyć. Przypadkiem, będąc w Miami, Michałowi Majowi zdarzyło się trafić na imprezę w willi, będącej niegdyś własnością Ala Capone. O wszystkich tych przeżyciach napisał w książce "Jak spełniać marzenia? Spróbuj niemożliwego", która ukazała się w księgarniach 9 listopada br. nakładem Wydawnictwa Pascal. A o niektórych (do Indii, Rosji, Mongolii i Chin oraz na Alaskę) opowiadał podczas spotkania w Galerii Fotografii Miejskiego Centrum Kultury, wzbogacając opowieści licznymi slajdami i filmami, na które przyszła wyjątkowo duża grupa fanów poznawania świata w niebanalny sposób.

Michał Maj podpisuje swoją książkę. / Fot. Krzysztof KrzakMichał Maj zwierzył się również, że zamierza dalej realizować swoje marzenia. A chciałby na przykład zapalić cygaro na Kubie, a fajkę wodną w Egipcie, ulepić bałwana na Antarktydzie, napić się whisky w Szkocji, wina w Gruzji i sake w Japonii, puścić „kaczkę” na Amazonce czy odwiedzić Koreę Północną i Buthan. Po ogólnym spotkaniu Michał Maj bardzo chętnie prowadził na indywidualne rozmowy z uczestnikami tego udanego wieczoru (na przykład o tym, jak przygotować się do fascynującej podróży i ją zrealizować) oraz podpisywał swoją najnowszą książkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawa relacja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.