Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

68462 miejsce

Podsumowanie II kolejki ekstraklasy piłkarzy ręcznych

Za nami druga kolejka ekstraklasy piłkarzy ręcznych. Pewne zwycięstwa na wyjeździe odniosły mistrz i wicemistrz kraju Vive Kielce i Wisła Płock.

Wrocław,12.09.2009 . Na bramkę Śląska rzuca Joahim Backstrom z Wisły , broni Rafał Stachera podczas meczu Ekstraklasy piłki ręcznej mężczyzn AS-BAU Śląsk Wrocław - Wisła Płock / Fot. Grzegorz Hawałej /PAPDwa najlepsze zespoły ubiegłego sezonu swoje spotkania rozegrały na wyjeździe. Vive Targi Kielce swój mecz rozgrywały w Puławach, gdzie grali z miejscowymi Azotami. Podopieczni Bogdana Wenty rozegrali spotkanie bez oszczędzanych skrzydłowego Vitalija Nata, rozgrywającego Damiana Moszczyńskiego i Rastko Stojkovica. Mimo wszystko kielczanie pokazali w trakcie spotkania, że posiadają dwie równorzędne siódemki. Zespół Azotów Puławy do stanu 3:3 toczył równorzędną walkę z mistrzem kraju. Puławianie niestety nie grali zbyt dobrze w obronie, którą doskonale rozmontowywali kielczanie, a w szczególności Mariusz Jurasik. Do przerwy goście prowadzili 9 bramkami (19:10). Po przerwie "Azotowcy" starali się odrobić straty w spotkaniu z utytułowanym przeciwnikiem. Na początku puławianom udało się zmniejszyć różnicę do 6 bramek. Z upływem czasu widać było jednak przewagę kielczan, którzy dobra obroną i świetnymi kontrami wygrali z drużyną Azotów Puławy 35:25.

Do Wrocławia na spotkanie ze Śląskiem udała się Wisła Płock. Pierwsze minuty spotkania były bardzo wyrównane. Jednak później podopieczni Flemminga Jensena zaczęli dobrze grać w obronie i skutecznie w ataku uciekając gospodarzom. W drugiej połowie przy prowadzeniu Wisły 29:21 płocczanie wyraźnie się rozluźnili i pozwolili zmniejszyć gospodarzom rozmiary porażki do 3 bramek. Bardzo dobre spotkanie w zespole Wisły rozegrali Dmitrij Kuzelev, a także Arkadiusz Miszka, zdobywcy 11 bramek w spotkaniu, które zakończyło się wynikiem 30:27. To druga porażka Śląska. Już za tydzień wrocławianie pojadą szukać punktów do Wągrowca.

A w zespole Nielby Wągrowiec doskonałe nastroje. Wągrowianie pokonali w Zabrzu miejscowy POWEN. Początek spotkania należał do zespołu gospodarzy, którzy prowadzili 6:3. Przewagi nie udało się jednak utrzymać. Zespół z Wągrowca w ciągu kilku chwil doprowadził do remisu 7:7. Szkoleniowiec Nielby Edward Koziński musiał doskonale przygotować do tego spotkania, gdyż nielbianie od momentu wyrównania kontrolowali wynik i pewnie pokonali zabrzan 30:25. Tym samym nielbianie wygrali pierwsze spotkanie w ekstraklasie.

Znakomity mecz u siebie rozegrali zawodnicy Chrobrego Głogów. Podopieczni Jarosława Cieślikowskiego pokonali 36:26 zespół Piotrkowianina Piotrków Trybunalski. Osłabieni odejściem przed sezonem 11 podstawowych zawodników piotrkowianie pod wodzą trenera Piotra Dropka starają się na nowo zbudować drużynę, która będzie w stanie walczyć w ekstraklasie. Na to trzeba będzie jeszcze poczekać, ale już dziś piotrkowianom nie można odmówić ambicji i woli walki. Za tydzień czeka ich kolejne trudne zadanie, gdyż do Piotrkowa Trybunalskiego zawita Zagłębie Lubin, które niezwykle skutecznie rozpoczęło sezon.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.