Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180346 miejsce

Podsumowanie kolejki: Inter przechodzi do historii

Za nami ostatnia tegoroczna kolejka Serie A. Padły w niej aż 34 bramki! Najważniejsze dwie padły na San Siro. Dzięki nim Inter wygrał po raz 11. z rzędu i wyrównał rekord wszech czasów Serie A, który do tej pory należał do stołecznej Romy.

Mecz Inter - Lazio z 20 grudnia 2006. W pogoni za piłką Patrick Vieira i Christian Manfredini. Fot. PAP/EPA/CLAUDIO ONORATIPo raz jedenasty

Rekord wszech czasów kolejnych zwycięstw z rzędu należący do tej pory do Romy został wyrównany. Inter po raz 11. z rzędu wygrał ligową potyczkę. Tym razem pokonał na San Siro Atalantę Bergamo 2-1 i pozostaje jedyną drużyną w ligowych rozgrywkach, która jeszcze nie zaznała w tym sezonie goryczy porażki. Wyrównanie rekordu nie przyszło jednak podopiecznym Roberto Manciniego łatwo. La Dea sprawiła Interowi wiele problemów. Po pierwszej połowie zapowiadało się na niespodziankę albowiem goście prowadzili 0-1. Doni strzałem z linii pola karnego pokonał bezradnego Cesara i San Siro zamarło. Wcześniej humory gospodarzom popsuła kontuzja Recoby, który w ósmej minucie musiał zejść z boiska. Zastąpił go Brazylijczyk Adriano. Szybko stracona bramka zaskoczyła zespół Interu, który nie bardzo potrafił się po niej pozbierać. Więcej bramek w pierwszej połowie nie było. Gospodarze wyszli na drugą połowę zdeterminowani by zmienić losy spotkania. W 64. minucie nadzieja na zwycięstwo wróciła. Bramkę na 1-1 strzelił głową wspomniany wyżej Adriano. Piłkę w tej sytuacji dośrodkowywał Lusi Figo. Podobnie jak 11. minut później, kiedy to własnego bramkarza zaskoczył Simone Loria i Inter mógł cieszyć się z prowadzenia. Nie oddał go już do końca spotkania i humory w Mediolanie przed świętami są znakomite.

Roma nie dopuszcza

Wicelider ze stolicy bez problemu rozprawił się z Cagliari. Podpopieczni Spallettiego wygrali na Stadio Olimpico 2-0. Było to trzecie z rzędu zwycięstwo Romy, a piąte (z rzędu) zwycięstwo na własnym stadionie. Natomiast Cagliari odniosło trzecią z rzędu porażkę. Pierwszą bramkę Giallorossi strzelili już w 5. minucie spotkania. I trzeba przyznać, że była to bardzo efektowna bramka. Piłkę dośrodkowywał Rumun Chivu, a piłkę przewrotką uderzył Taddei. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie chociaż Roma groźnie atakowała. Była jednak nieskuteczna, a Fortin pewnie bronił kolejne strzały stołecznego zespołu. 11. minut po wznowieniu gry wynik spotkania ustalił Mancini, który mocnym strzałem pokonał bramkarza gości. Było to jego szóste trafienie w tym sezonie w Serie A.

Tabela po 18. kolejkach Serie A / Opracował Marek Iwaniszyn

Palermo traci

Niespodziewanie punkty w spotkaniu ze Sieną straciła trzecia w tabeli drużyna Palermo, która tylko zremisowała 1-1. Sycylijczycy wyszli na prowadzenie w 41. minucie spotkania. Bramkę strzelił – zza pola karnego – Simplicio. Wyrównanie padło jeszcze w tej samej odsłonie spotkania. Bramkę strzałem głową zdobył Rinaudo. Co gorsze kontuzji w tym spotkaniu doznało dwóch podstawowych piłkarzy Rossanero napastnik Amauri oraz bramkarz Fontana.

Torino na remis

Podział punktów również w Livorno. Miejscowy zespół zremisował 1-1 z Torino. Było to czwarte z rzędu nieprzegrane spotkanie na wyjeździe zespołu prowadzonego przez Alberto Zaccheroniego. Na prowadzenie Turyńczyków wyprowadził Cioffi, który wykorzystał dobre podanie z rzutu rożnego. Było to jego pierwsze trafienie w Serie A. Goście stworzyli sobie wiele dogodnych okazji do podwyższenia wyniku. Nie potrafili ich jednak wykorzystać. Zemściło się to w 60. minucie spotkania, kiedy to bramkę na wagę jednego punktu zdobył Lucarelli.

I po kryzysie

Dobre humory zapanowały również w Milanie, który wygrał w Udine 3-0. Zwycięstwo jest bardzo cenne, ponieważ zespół Udninese nie zwykł przegrywać na własnym stadionie. Było to dopiero drugie spotkanie na własnym obiekcie, w którym podopieczni Giovanniego Galeone nie wywalczyli ani jednego punktu. Od początku spotkania ataki sunęły na bramkę Kalaca. Jednak ani Iaquinta ani Di Natale nie potrafili wykończyć dobrych okazji do zdobycia bramki. Milanowi sprzyjało szczęście. Na 10. minut przed przerwą arbiter spotkania dopatrzył się faulu Pizniego na Pirlo i podyktował rzut karny, który z zimna krwią wykorzystał Kaka. Gospodarze nie zdążyli otrząsnąć się po tej bramce, a Gilardino wpadkował ją ponownie do ich siatki. 2-0 i było po meczu. W drugiej połowie Milan cofnął się do obrony i ograniczał do kontrataków. Jeden z nich zakończył się sukcesem. Wynik spotkania precyzyjnym strzałem ustalił Oliveira. W zespole Carlo Ancelottiego zabrakło tymczasowo zawieszonego Marco Borriello, u którego w krwi wykryto zakazane substancje dopingujące.

Niepokonani

Catania dalej pozostaje jedyną, oprócz Interu, niepokonaną drużyną na własnym stadionie. Tym razem odprawiła z kwitkiem zespół Sieny. Spotkanie zakończyło się hokejowym wynikiem 4-2. Hat-trica ustrzelił w tym meczu Spinesi.

Klęska MessinyStrzelcy Serie A po 18. kolejkach / opracował Marek Iwaniszyn


Ostre strzelanie na zakończenie roku sprezentowali swoim kibicom zawodnicy Fiorentiny, którzy rozgromili na własnym stadionie Messinę 4-0. Zespół Claudio Prandelliego nie zaznał porażki od ośmiu spotkań. Rywal natomiast nie wygrał w Serie A żadnego z ostatnich dziewięciu pojedynków. Na wyjeździe nie wygrał do tej pory ani razu, a ostatnie cztery spotkania kończył bez punktu. Viola do przerwy prowadziła już 3-0. Bramki strzelali Taglini, Potenza i Liverani. Dodatkowo w ostatniej minucie pierwszej części spotkania czerwony kartonik zobaczył Marco Andre Zoro (faulował Mutu) i goście całą drugą połowę zmuszeni byli grać w dziesiątkę. Wynik spotkania ładnym uderzeniem ustalił w 51. minucie spotkania Rumun Adrian Mutu, dla którego było to już 10. trafienie w tym sezonie.

Zwycięskie Ascoli

Szczęśliwa okazała się dla Ascoli ostatnia kolejka w tym roku kalendarzowym. Na Stadio del Duca podopieczni Nedo Sonettiego odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w Serie A w tym sezonie. Trzy punkty zdobyte tego popołudnia to jedna trzecia wszystkich zdobytych punktów w tym sezonie! Z pewnością była to swego rodzaju niespodzianka. Nikt gospodarzom większych szans nie dawał. Tymczasem zespół ten ustalił wynik spotkania już do przerwy. Pierwsza bramka padła już w 8. minucie gry. Strzelił ją Michele Paolucci, który z woleja efektownie wykończył podanie Giampitro Perrulliego. Nie minęło pięć minut, a zgromadzeni w Ascoli kibice szaleli ze szczęścia. Znów podawał Perrulli, lecz tym razem akcje skutecznie wykończył Sasa Bjelanovic. Drużyna gości nie mogła otrząsnąć się z szok. A to nie był koniec. Na osiem minut przed końcem ten sam duet wypracował trzecią bramkę dla gospodarzy. Bjelanovic tym razem głową skierował piłkę do siatki. Na domiar złego jeszcze przed przerwą drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył najlepszy strzelec Chievo w tym sezonie - Victor Obinna i musiał opuścić boisko. W tym momencie nikt nie miał już wątpliwości, że było po meczu. Od pierwszej minuty drugiej połowy w drużynie Chievo grał jedyny Polak w Serie A – Kamil Kosowski. Nic jednak zdziałać nie zdołał. Druga połowa zakończyła się bez bramek. Goście kończyli spotkanie w dziewiątkę, albowiem za faul na Gubertim czerwoną kartkę otrzymał Salvatore Lanna.


Serię czterech kolejnych remisów Parmy przerwało Lazio, które zwyciężyło rywala 3-1. Bramki dla stołecznego zespołu zdobywali w Standardo, Pandev i Rocchi – wszystkie w pierwszej połowie. Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił Budan. Goście od 14. minuty spotkania grali w osłabieniu.

Teraz przed nami świąteczno-noworoczna przerwa. Ostatnia kolejka rundy jesiennej odbędzie się 13. i 14. stycznia 2007 roku.

Wyniki 18. kolejki:

Ascoli 3-0 Chievo

Michele Paolucci 8' Sasa Bjelanovic 13', 37'


Fiorentina 4-0 Messina

Massimilliano Tagliani 17', Alessandro Potenza 22', Fabio Liverani 45', Adrian Mutu 51'


Inter 2-1 Atalanta

Adriano 64', Simone Loria 75'-samobój – Cristiano Doni 16'


Roma 2-0 Cagliari

Rodrigo Taddei 5', Alessandro Mancini 56'


Udinese 0-3 Milan

Kaka 31', Alberto Gilardino 35', Picardo Oliveira 76'


Siena 1-1 Palermo

Leandto Rinaudo 42' – Fabio Henrique Simplicio 41'


Livorno 1-1 Torino

Cristiano Lucarelli 60' – Gabriele Cioffi 23'


Parma 1-3 Lazio

Igor Budan 18' – Gugliemlo Stendardo 29', Goran Pandev 33', Tommaso Rocchi 45'


Catania 4-2 Sampdoria

Gionatha Spinesi 7', 45'-karny, 87', Fabio Caserta 37' – Angelo Palombo 22', Daniele Franceschini 40'


Reggina 4-1 Empoli

Julio Cesar Dailey Leon 3', Nicola Amoruso 8', 29', Rolando Bianchi 43' – Luca Saudati 67'-karny


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.