Facebook Google+ Twitter

Podsumowanie Międzynarodowych Targów Książki 2013 we Frankfurcie

Kolejne 65. Frankfurckie Targi Książki zakończone. Było to największe spotkanie ludzi biznesu i literatury. Jak na razie książka papierowa zajmuje stabilną pozycję, ebooki będą rozwijać się nadal i zanotowano ich znaczny przyrost.

 / Fot. Fot. Isabella DegenW niedzielę zakończyły się Międzynarodowe Targi Książki we Frankfurcie (65. Buchmesse). Frankfurckie targi książki to największe na świecie spotkanie przedstawicieli branży wydawniczej i autorów. W tym roku gościem honorowym była Brazylia. W relaksującej atmosferze można było pohuśtać się na hamakach, posłuchać lub poczytać powieści o brazylijskich kontrastach, o ludziach ulicy Luisa Ruffato lub Any Pauli Maia o nielegalnym boksie, o zarabianiu pieniędzy oszustwem i przemocą. Raz dziennie w pawilonie brazylijskim o piątej popołudniu, częstowano odwiedzających tradycyjnym coctailem „caipirinha”.
Autor milionowych nakładów książkowych Paul Coelho zbojkotował targi i nie przyjechał. Był niezadowolony z doboruPaul Coelho - Buchmesse 2010 Frankfurt / Fot. Fot. Isabella Degen zaproszonych kolegów pisarzy, brazylijskich autorów. Natomiast jego wizerunek reklamujący literaturę brazylijską, poruszał się jako „via mobile” (targowe mikrobusy). Podobno już obiecał swój udział w następnym roku.
Na targach zaprezentowało się ponad sto krajów, można powiedzieć, że targi frankfurckie obejmują światowe spektrum wydawnicze. Liczba wydawców sięgnęła 7300, a prezentowanych książek nikt nie zdołałby policzyć. Główne kierunki wydawnicze to: literatura dziecięco-młodzieżowa, beletrystyka, literatura faktu, nauka i edukacja, kulinaria, podróże i inne.

W tym roku królowała literatura faktu. Zaprezentowano wiele książek łamiących tabu, pokazujących prawdy naszego świata, mówiące o prawdziwych obliczach życia. Książki o tajnych wojnach, o zwalczaniu terroru terrorem, o gospodarce, korupcji , kryzysie, o sabotażach i innych ciemnych stronach współczesnego życia.
Trudno jest tu wymieniać pozycje książkowe i autorów, ale literatura faktu była tematem tegorocznych targów. Pisarzami mogą być wszyscy, którzy czują się powołani do tego aby aktywnie wziąć udział w naszej teraźniejszości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Zależy jaki program telewizyjny: TV Polonia z wiecznymi kłótniami polskich polityków na pewno nie! Polecam TV ARTE i 3 Sat, to są telewizyjne programy międzynarodowe (Francja - Niemcy - Austria - Szwajcaria ), spokojne w swoich wypowiedziach, znakomicie, profesjonalnie ilustrowane filmowo, znakomite kulturowe reportaże ze świata ludzi - zwierząt - przyrody. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju, moim zdaniem telewizja nie zastąpi książki. W telewizji zbyt szybko obraz przemija, a ksiązka daje ci możliwość zatrzymania się na dłuższą chwilę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zamiast "literatury faktu" mam ARTE TV, tam znajduję wszystko co mnie interesuje: wczoraj było o korupcji, erotyce, i demokracji w państwach zachodnich (Francja, Pakistan; naziści w okresie zimnej wojny promowani przez Amerykanów przeciw komunizmowi).

Natomiast z książek najlepiej lubię historyczną beletrystykę. Z czasem, nie mam problemu czy książka jest w języku niemieckim,czy też polskim. No i dopełnieniem "polskiej rzeczywistości w Hamburgu" jest Filmland Polen, organizowany przez Panią Grażynę Słomka i Konsulat RP w Hamburgu.


Nie wyobrażam sobie życia w Niemczech bez rysunku aktu żeńskiego, mego malarstwa na Facebooku. To jest jak kawa czy herbata: - język uczuć, bez którego nie ma życia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Musi być wszystko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałem książkę Krzysztofa Jaworskiego "Do szpiku kości" w ręku. Gdy obejrzałem tył książki - od razu odłożyłem. Pomyślałem: Jaka okładka, taka też treść. I nie pomyliłem się. Nasza proza schodzi na psy. Można pisać ostro, ale bez wulgaryzmu.
Czyżby Instut Literatury nie stać było na lepszy dobór pozycji na prestiżowe targi o światowej renomie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podziwiam Twoją orientację w aktualnych trendach wydawniczych. Fajnie, że się z nami dzielisz informacjami i wrażeniami. Przyznam, że ostatnio oglądam, co najwyżej, okładki książek na wystawach księgarń a kilka książek kupionych przez internet (nie powiem, w jakim przedziale czasu ;) ) zostało odłożone na półkę po przeczytaniu kilku rozdziałów. "Literaturę faktu" mam za oknem, tęsknię do dobrej "literatury pięknej".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jako rzekła, tak sprawiła i artykuł zamieściła. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zatem prym wiedzie literatura faktu..! Chyba rzeczywiście beletrystyka została przesunięta na margines czytelnictwa..
Dziękuję za relację. To wspaniałe święto książki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałabym kiedyś znaleźć się na tych Targach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.