Facebook Google+ Twitter

Podsumowanie mistrzostw Europy do lat 19

Mistrzostwa Europy do lat 19 już się zakończyły. Na boiskach w Czechach dużo się wydarzyło.

Oficjalne logo ME U-19. / Fot. logoMistrzostwa Europy do lat 19 w Czechach zakończyły się dwa dni temu. Nie były wielkim świętem piłkarskim. Mało kibiców na trybunach oraz brak światowych mediów. Jednak ci, którzy śledzili poczynania wschodzących gwiazd piłki nożnej wiedzą, że w tym turnieju niczego tak na prawdę nie brakowało. Sympatycy tej dyscypliny będą pamiętać przede wszystkim trzy mecze. Spotkanie grupowe Włochy - Czechy, gdzie padło aż siedem bramek, spotkanie półfinałowe Niemcy - Węgry, podczas którego nasi zachodni sąsiedzi uciekli przed karnymi, zdobywając kilkadziesiąt sekund przed końcem drugiej połowy dogrywki gola oraz mecz finałowy, gdzie Niemcy wygrali 3:1 z Włochami, a sędzia pokazali aż dwie czerwone kartki.

Kto zachwycił ?

Tomas Necid - Najlepszy strzelec reprezentacji Czech oraz tego turnieju. W czterech meczach zdobył cztery bramki. Jego rówieśnicy mogą mu zazdrościć takiej skuteczności. Gdyby nie jego bramki w spotkaniu z Anglią, to drużyna nie wyszłaby z grupy.

Niemiecka skuteczność - Nasi zachodni sąsiedzi zdołali na tym turnieju dwanaście bramek. Na listę strzelców wpisali się trzej obrońcy, dwaj pomocnicy oraz trzech napastników. Gdyby Niemcy nie grali tak ofensywnie to pewnie o zdobyciu mistrzostwa Europy mogliby tylko pomarzyć.

Peter Gulasci - Wiele razy wspominałem o tym bramkarzu. Muszę i tym razem. Węgier na tym turnieju wpuścił tylko jedna bramkę i to w spotkaniu półfinałowym z Włochami. Gdyby nie gracz "The Reds" to węgierscy piłkarze nie wyszliby z grupy, a przecież pokonali byłych mistrzów Europy, Hiszpanów.

Sędziowie - Wiele razy każdy z was widział pomyłki sędziów na wielkich imprezach. Przypomnijmy sobie błędy m.in. z mistrzostw Świata w Korei i Japonii oraz ostatnie ME w Austrii i Szwajcarii. Tym razem arbitrzy stanęli na wysokości zadania i żaden zespół nie może obwiniać o porażkę sędziego.

Kto zawiódł ?

Hiszpania - Bronili tytułu mistrzów Europy. Z powodu porażki z Niemcami i Węgrami musieli zapomnieć o obronie tego tytułu. Nie ma co zwalać winy na poszczególne osoby. Zawiodła cała drużyna. Począwszy od bramkarza, kończąc na trenerze reprezentacji.

Alberto Paloschi - Jeden z najzdolniejszych napastników we Włoszech. O tym graczu wszyscy pamietają dzięki bramce w dwudziestej sekundzie podczas debiutu w pierwszej drużynie AC Milanu. Na ME niczego niezwykłego nie pokazał. Strzelił dwie bramki, lecz obie z rzutów karnych.

Sotiris Ninis - Rozgrywający reprezentacji Grecji na tym turnieju zawiódł. Na poprzedniej imprezie był najlepszym zawodnikiem, a podczas tego jednym z największych rozczarowań. W spotkaniu z Czechami, sędzia pokazał mu czerwoną kartkę, która wykluczyła go z ostatniego meczu grupowego. Osłabił drużynę tak, że jego koledzy przegrali 0:3 z Anglią.

Brian Eastick - Trener reprezentacji Anglii obiecywał "góry złota", ale obdarował kibiców "górą łez". Skład i taktyka reprezentacji Anglii pozostawiała wiele do życzenia. "Synowie Albionu" nie wyszli z grupy i na pewno nie są zadowoleni z występu na tych mistrzostwach.

Liczby turnieju

1 - tyle bramek puścił bramkarz Węgier, Peter Gulacsi
2 - tyle bramek w jednym spotkaniu strzelił Tomas Necid, Andrea Poli, Jan Moravek oraz Emilio Nsue
4 - tyle goli strzelił najskuteczniejszy napastnik turnieju, Tomas Necid
6 - tyle czerwonych kartek pokazali sędziowie
15 - tyle zostało rozegranych spotkań
17 - tyle bramek padło w ostatniej kolejce fazy grupowej
36 - tyle bramek strzelili piłkarze
62 - tyle żółtych kartek musieli sędziowie pokazać piłkarzom

Turniej w Czechach pokazał wszystko to, co jest piękne w futbolu. Determinacja, piękne akcje, kontrowersje, cudowne zwycięstwa, wszystkie smaki porażek, dużo bramek, gra fair play. Mam nadzieję, że następne mistrzostwa z udziałem juniorów będą jeszcze bardziej ekscytujące !

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.