Facebook Google+ Twitter

Podsumowanie rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy

Do zakończenia rundy jesiennej piłkarskiej ekstraklasy pozostało co prawda jeszcze jedno spotkanie - w poniedziałek Polonia Warszawa zagra z Pogonią Szczecin, ale już dziś możemy pokusić się o podsumowanie pierwszej części sezonu.

Jakub Kosecki / Fot. Roger GorW tej rundzie na 16 boiskach ekstraklasy rozegrano 119 meczów (w poniedziałek odbędzie się mecz nr 120), padło w niej dokładnie 299 bramek, co daje średnią nieco ponad 2,5 bramki na mecz. Wynik przyzwoity, przede wszystkim mieliśmy mało bezbramkowych remisów, które w ostatnich latach padały najczęściej.

Plusy:
1) Legia Warszawa - na pewno największe brawa za tę rundę należą się podopiecznym Jana Urbana, i to pomimo porażki w ostatniej kolejce we Wrocławiu ze Śląskiem. Legia przegrała w tym sezonie tylko dwa spotkania, a wygrała aż 10, co musiało zaowocować tytułem mistrza jesieni. Legia miała też najlepszą ofensywę, bo strzeliła aż 32 bramki. Najlepszym strzelcem zespołu jest przechodzący drugą młodość 34-letni Daniel Ljuboja, który strzelił dla Wojskowych 10 bramek, ale końcówka rundy to popis Jakuba Koseckiego, który zdobył 7 bramek, a przy dwóch asystował. Zimą włodarze Legii mający problemy finansowe planują sprzedać 2-3 młodych zawodników, jednak jeśli Legia marzy o tytule, nie może popełnić błędu z poprzedniego sezonu, kiedy sprzedała trzech podstawowych graczy: Rybus, Komorowski, Borysiuk i straciła tytuł.

2) Górnik Zabrze - zespół Adama Nawałki to z pewnością największa rewelacja tego sezonu, zimę zabrzanie spędzą na podium tabeli i na wiosnę będą walczyć o europejskie puchary, a kto wie, może i o tytuł. Górnik ma najlepszą defensywę w lidze, stracił tylko 11 bramek, a przy okazji największą gwiazdą zespołu jest napastnik - 18-letni Arkadiusz Milik - zdobywca siedmiu goli, o którego biją się już kluby europejskie i który stał się ważnym reprezentantem Polski. Właśnie praca z młodzieżą to największy atut byłego trenera Wisły Kraków. Kiedy Milik nie mógł zagrać w ostatniej kolejce z powodu czerwonej kartki, trener Nawałka wpuścił do gry młodzież: Mateusz Zachara i Wojciech Łuczak strzelili po golu i dali zwycięstwo Górnikowi.

3) Jagiellonia Białystok - może dziwić umieszczenie Jagi w pozytywach rundy jesiennej patrząc na tabelę, w której zajmuje dopiero 10. miejsce, ale największe brawa drużynie Tomasza Hajty należą się za tylko dwa przegrane mecze (tyle samo co Legia) i za zwycięstwa na trudnych terenach dwóch najlepszych drużyn w Ekstraklasie: w Warszawie z Legią i w Poznaniu z Lechem. Piłkarze z Białegostoku zapadną nam w pamięć po tej rundzie również za waleczność, przegrywając kilkukrotnie w tym sezonie już nawet 0:3, potrafili zremisować. Najlepszym strzelcem zespołu jest pomocnik Nika Dżalamidze, który strzelił 4 bramki, ale swoje robi 38-letni Tomasz Frankowski, który do trzech strzelonych bramek dołożył również 3 asysty.

Minusy:
1) GKS Bełchatów i Podbeskidzie Bielsko-Biała - oba te zespoły zdecydowanie odstają od reszty tabeli i trudno będzie im utrzymać się w lidze. Do 14. w tabeli Ruchu tracą po dziewięć punktów. Oba zespoły wygrały w tym sezonie tylko po razie, co jak na 15 meczów jest wynikiem kompromitującym! Nie pomogły zmiany trenerów, ani w Bełchatowie Michał Probierz, ani w Bielsku Marcin Sasal póki co nie są w stanie wykrzesać ze swoich zawodników pełnego zaangażowania. Podbeskidzie i GKS to też dwie najgorsze defensywy w lidze, tracący odpowiednio 29 i 27 bramek. Zwłaszcza wynik GKS-u wygląda przeraźliwie, gdy spojrzymy na zaledwie 10 bramek strzelonych. W Podbeskidziu możemy jedynie wyróżnić młodych: Chmiela i Adamka, którzy strzelili po 4 bramki, w Bełchatowie najlepszym strzelcem jest marnujący niesamowitą liczbę sytuacji Paweł Buzała, ale z zaledwie 3 bramkami. Ciężka praca czeka zimą oba zespoły.

2) Wisła Kraków - drużyna zbudowana na piłkarzach zza granicy kolejny sezon gra poniżej oczekiwań, by nie powiedzieć kompromitująca, a porażka 1:4 w Lubinie była tylko tego potwierdzeniem. Wisła zimę spędzi na odległym 12. miejscu, mając strzelonych tylko 14 bramek. Najlepszym strzelcem jest pomocnik, który przez połowę sezonu nie miał miejsca w pierwszym składzie, a więc Łukasz Garguła, który zdobył 4 bramki.

3) Ruch Chorzów - Ruch to aktualny wicemistrz Polski, ale nic w tym sezonie nie przypomina zespołu z wiosny, kiedy mieli szansę nawet na tytuł. Tylko 13 strzelonych bramek (z czego blisko połowę strzelił Arkadiusz Piech), i aż 22 stracone to jeden z najgorszych bilansów w całej lidze. Ruch zajmuje ostatnie miejsce gwarantujące utrzymanie, ale przyszłość przy ul. Cichej nie wygląda różowo.

Klasyfikacja strzelców:
1) Ljuboja 10
2) Traore 9
3) Ślusarski 8
4) Kosecki, Milik 7
6) Pawłowski 6
7) Dwaliszwili, Jurado, Kędziora, Papasdopulos, Pech, Podgórski, Ricardinio, Teodorczyk 5

Klasyfikacja kanadyjska:
1) Traore 13 (9+4)
2) Mila 11 (4+7)
Ljuboja 11 (10+1)
4) Pawłowski 10 (6+4)
Ślusarski 10 (8+2)

Piłkarska wiosna rozpocznie się w drugiej połowie lutego. Czy czeka nas gorący okres transferowy? Raczej nie, drużyny T-Mobile Ekstraklasy mają kłopoty finansowe i zadłużenia wobec swoich zawodników. Już mówi się o odejściu z polskiej ligi Pawłowskiego, Milika czy Traore. Pozostaje nas zatem tylko czekać. Byle do wiosny!

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.