Facebook Google+ Twitter

Podsumowanie zmagań na czwartoligowych boiskach

W minioną sobotę, w czwartej lidze, w I grupie śląskiej, piłkarze rozgrywali mecze w ramach czwartej kolejki. Nie obyło się bez niespodzianek i sensacji.

Największą sensacją kolejki była niewątpliwie porażka na własnym obiekcie Górnika Wesoła z Zagłębiakiem Dąbrowa Górnicza 1:2. Górnicy, choć grali słabo, mieli mnóstwo sytuacji do strzelenia goli. Sami sobie są winni, że ich nie zdołali wykorzystać.

Niespodzianką był wynik meczu w Łabędach. Choć sam zwycięzca jest nieprzypadkowy, to rozmiary wygranej Górnika 09 Mysłowice są lekko sensacyjne. Drużyna z Mysłowic przed rozpoczęciem sezonu głośno mówiła o awansie do wyższej klasy rozgrywkowej. Pomimo tego, po trzech pierwszych meczach miała na koncie zaledwie 4 pkt. i nikt się nie spodziewał tak wysokiego zwycięstwa. ŁTS Łabędy przegrały u siebie z Górnikiem 09 Mysłowice 1:6, a do przerwy rezultat był korzystny dla gospodarzy, bowiem utrzymywał się remis.

Zgodnie z planem zakończyły się spotkania Sarmacji Będzin z Zielonymi Żarki oraz KS Włodaru Częstochowa ze Slavią Ruda Śląśka. Obydwa spotkania zakończyły się wynikami 4:2 na korzyść gospodarzy i o ile ten pierwszy wynik był zdecydowanie zasłużony, to ten drugi niesprawiedliwy, ponieważ goście z Rudy Ślaskiej zagrali naprawdę przyzwoicie i sprawiedliwym wynikiem byłby remis.

Ciekawie było też w Sosnowcu na meczu Czarnych z Victorią Jaworzną, głównym obok Sarmacji 09, Górnika 09 i Górnika Wesoła pretendentem do awansu. Goście z Jaworzna pewnie pokonali 2:1 swych przeciwników. Jako jedyna drużyna w lidze, Victoria nie ma na koncie porażki. Po tym meczu Victoria awansowała na fotel lidera tabeli, podczas gdy dotychczasowy przodownik, MKS Myszków męczył się, ostatecznie przegrywając 1:2 z beniaminkiem z Częstochowy - Skrą.

W ostatnim, sobotnim, meczu było bardzo ciekawie. MK Górnik Katowice, który dotychczas miał zaledwie jeden punkt w ligowej tabeli, mierzył się z Olimpią Truskolasy (macierzysty klub Jakuba Błaszczykowskiego), a na stadionie w Kostuchnej padł remis 2:2, po bardzo ciekawym i emocjonującym widowisku.

W jedynym niedzielnym meczu tej kolejki Wyzwolenie Chorzów gościło Przyszłość Ciochowice. Gospodarz nie sprostał beniaminkowi i przegrał 0:1 po bardzo nużącym meczu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.