Facebook Google+ Twitter

Podtrzymane nadzieje: Wisła - FC Basel 3:1

W meczu ostatniej szansy krakowska Wisła pokonała FC Basel 3:1 i utrzymała szanse na awans do kolejnej rundy Pucharu UEFA.

Złe dobrego początki

Mecz na stadionie Reymonta w Krakowie zaczął się źle dla podopiecznych Dragomira Okuki. W 8 minucie bramkę dla gości ze Szwajcarii zdobył Madlen Petric. Jednak gracze Białej Gwiazdy szybko sie otrząsnęli. Już dwie minuty później był remis 1:1. Jakub Błaszczykowski podaje do Pawła Brożka a ten strzałem po ziemi doprowadza do remisu, trzeba jednak przyznać, że duży udział przy tej bramce miał bramkarz gości Crayton, który przepuścił piłkę między nogami. Pomimo szans obu zespołów wynik do przerwy nie uległ zmianie.

Na drugie 45 minut piłkarze Wisły wyszli jakby bardziej zmotywowani. Od samego początku rzucili się do ataków, które z biegiem czasu zaczęły przynosić oczekiwany skutek. Na stadionowym zegarze była 71 minuta, kiedy Jakub Błaszczykowski otrzymał podanie z środka pola. Nasz reprezentacyjny pomocnik popędził z piłką w pole karne, rozejrzał sie dokładnie i podał do nadbiegającego Jeana Paulisty, a ten pięknym strzałem w lewy górny róg pokonał Craytona. Było więc 2:1 dla wice mistrzów Polski. Jednak to nie wszystko na co było dzisiaj stać wiślaków. 82 minuta i kolejna akcja duetu Błaszczykowski - Brożek. Ponownie w roli asystenta wystąpił Jakub Błaszczykowski, który wyłożył piłkę Pawłowi Brożkowi a temu nie pozostało nic innego jak wpakować ja do pustej bramki, było 3:1. Takim też wynikiem zakończył się ten mecz.

Bohaterami - Brożek i Błaszczykowski

Cały zespól Wisły Kraków zagrał dzisiaj kapitalnie. Jednak na największe uznanie zasługuje Jakub Błaszczykowski. Pomocnik Wisły i reprezentacji Polski grał dzisiaj wspaniale. Miał trzy asysty, skutecznie dryblował, był pewnym punktem swojego zespołu. Trzeba przyznać, że z meczu na mecz forma Błaszczykowskiego rośnie.

Pochwały należą się także Pawłowi Brożkowi. Snajper Wisły zdobył dwie bramki i w znacznym stopniu przyczynił się do tego zwycięstwa.

Ostatni mecz zadecyduje

Wisła spełniła jeden z warunków potrzebnych do awansu, wygrała z FC Basel. Musiała jednak liczyć na zespól Nancy, który grał z Feyenoordem Rotterdam. Francuzi stanęli na wysokości zadania i pokonali Holendrów 3:0. Tak więc wszystko rozstrzygnie się w bezpośrednim starciu Wisły z Feyenordem. Wiśle do awansu brakuje zaledwie jednego punktu. Jeżeli gracze z Krakowa myślą o awansie to muszą mecz z Feyenordem przynajmniej zremisować.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jakub Błaszczykowski
  • Jakub Błaszczykowski
  • 13.05.2011 17:53

Pamiętacie jak skończył się mecz z Feynoordem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładnie sie spisał Brożek, gratulacje dla niego :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.