Facebook Google+ Twitter

Podwodne światy fascynują we własnym mieszkaniu

Zakładając akwarium nawet nie domyślałem się jakich wydarzeń będę świadkiem. To co zobaczyłem wywarło na mnie ogromne wrażenie. A oto relacja!

fot. Paweł WężykPierwsze rybki jakie trafiły do mojego akwarium to kiryski. Kupiłem ich sześć sztuk, gdyż wyczytałem w jakimś serwisie, że są to rybki żyjące stadnie. Zgodnie z radami doświadczonych akwarystów dno w akwarium składało się z czarnych kamyków, kilku roślinek.
Rybki mają ciemną barwę i są z gatunku przydennych. Do tego miałem słabsze oświetlenie, które miało dawać świetną pomarańczową poświatę, co powinno w konsekwencji wyglądać
rewelacyjnie. Skutek był taki, że chciało mi się płakać. Katastrofa!
Rybek nie było widać, a akwarium wyglądało ponuro.

fot. Paweł WężykPostanowiłem zmienić sytuację i ożywić nieco mój podwodny świat.
Dokupiłem biały żwir, wymieniłem lampkę jarzeniową na mocniejszą i dającą silne jasne światło, do tego zakupiłem również 10 sztuk neonków Innesa i...

I wreszcie mogłem cieszyć się pięknem akwarystyki.
Rybkom również spodobała się nowa aranżacja ich domku. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Tarło

fot. Paweł WężykPewnego dnia wczesnym rankiem ze szklanego domku dobiegały dziwne dźwięki. Hałas przypominał jak gdyby szuranie, przemieszczanie się żwirku itp. Podszedłem i zacząłem obserwować co się dzieje. A w akwarium walka, gonitwa, pomyślałem: pozabijają się! Kiryski wpadły w jakiś amok! Póżniej dowiedziałem się, że tak właśnie u nich wygląda tarło. Dobrze, że ludzie nie okazują sobie miłości w ten sposób.

W jednym z serwisów akwarystycznych przeczytałem:

"...faza tarła rozpoczyna się, gdy samica zaczyna pływać po dnie akwarium oraz wzdłuż szyb i liści roślin. Samiec bezustannie podąża za samicą, usiłując ją wyprzedzać. W pewnej chwili samica zatrzymuje się na dnie. Samiec ustawia się wtedy przed nią w poprzek i wsuwa swą płetwę piersiową pod wąsikami partnerki. Teraz samiec kładzie się na boku brzuchem w jej stronę i fot. Paweł Wężyknastępnie wygina się w kształcie litery "S". Samiec drży cały i wypuszcza mlecz. Potem następuje rozłączenie się pary. Samica leżąc na dnie układa swoje płetwy brzuszne w "kieszonkę", do której następnie składa 2 do 5 ziaren ikry. Po wykonaniu tej czynności rusza do przodu i pływa po akwarium poszukując miejsca dogodnego do złożenia ikry. Są to kamienie, szyby akwarium, rośliny. Miejsce jest najpierw dobrze sprawdzane wąsikami, a następnie samica ruchami ciała przyciska się do wybranego punktu i przykleja ikrę..."

Dokładnie tak było w moim akwarium

Byłem zachwycony! W moim akwrium samica złożyła ikrę na przedniej szybie, co widać na zdjęciach. Po kilku dniach z jajeczek zaczęły wykluwać się młode kiryski.

fot. Paweł WężykNigdy nie zdawałem sobie sprawy jak barwny może być podwodny świat stworzony we własnym mieszkaniu. Wystarczy odrobina chęci, zaangażowania, pasji. Później pozostaje nam obserwować i przeżywać wydarzenia zza szkła na żywo! Emocje są ogromne i trudno je z czymkolwiek porównać. Na zewnątrz coraz chłodniej, dzień staje się coraz krótszy. Z pewnością aura nie zachęca do częstych spacerów. Jedni usiądą sobie przed kominkiem w ręku trzymając ulubioną lekturę, a inni, tak jak ja, zapatrzą się w swój podwodny świat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

ggg
  • ggg
  • 05.03.2012 11:40

U mnie własnie dziś zauwazyłam w akwarium dzwine kuleczki ! aaa bede miała małe kiryski :DDD

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Ż.
  • Marta Ż.
  • 17.03.2011 11:07

Niech Twoje akwarium pięknieje z wiekiem jak dobre wino...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pełen "spontan" i zapał. Choć uroki akwarystyki odkryto już bardzo dawno temu, podoba mi się entuzjazm autora z jakim je opisuje. I to zdumienie! Wspaniała rzecz, bo kiedy przestajemy się dziwić otaczającemu nas światu to tak jakby nas już nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.