Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32860 miejsce

"Podwójne życie Weroniki"

Przełom w twórczości Krzysztofa Kieślowskiego oraz wyznanie wiary w istnienie duszy


Film Krzysztofa Kieślowskiego ("La double vie de Véronique") "Podwójne życie Weroniki" opowiada o irracjonalności, która wnika w nasz uporządkowany świat. Pokazuje, że mędrca szkiełko i oko, to zbyt mało i nie daje poczucia bezpieczeństwa. Podwójne życie Weroniki to pierwszy zagraniczny film i bardzo szczególny. Wyznaczył on nową ścieżkę
w twórczości reżysera. Początkowo film miał nosić tytuł Chórzystka, ale Kieślowski zdecydował się na zmianę.Tytuł jest mylący i nie oznacza osoby o podwójnym życiu. To nie tylko skrót myślowy, ale i metafora.
Reżyser ukazuje widzowi dwie główne bohaterki, które prowadzą życie podobne do siebie. W wielu szczegółach ich historia jest prawie identyczna, pomimo, że są dla siebie dwiema obcymi osobami. Nie występuje tu zjawisko rozdwojenia jaźni. O tej samej godzinie i tego samego dnia w rożnych krajach (Polska i Francja) rodzą się dwie dziewczynki o tym samym imieniu. Wstęp filmu jest symultaniczny. W początkowych scenach matki wprowadzają swoje pociechy w świat. Weronice w Wigilię matka pokazuje gwiazdy : To jest gwiazdka, na którą czekałyśmy, żeby zacząć Wigilię, widzisz? A tam, niżej, jest taka mgła?- zapytała córka. Popatrz. To nie jest mgła, to są miliony małych gwiazdek . Natomiast francuskiej Véronique matka pokazuje zielony liść i tłumaczy: – Pierwszy listek. To wiosna. Wszystkie drzewa pokryją się listkami. Popatrz. Tu, po jasnej stronie, są takie małe żyłki, taki puszek . Splot wydarzeń dowodzi, że bohaterki przeczuwają swoje istnienie. W życiu doświadczają podobnych przeżyć. Obie wcześnie straciły matkę, jedna Weronika w Polsce a druga Véronique we Francji. W fabule filmu odczytać można nawiązanie do jednej ze stacji drogi krzyżowej Weronika ociera twarz Chrystusowi. Na chuście Weroniki widnieje odbicie Chrystusa. Etymologicznie z łac. „vera” „icon” prawdziwy obraz.
Sytuacja komplikuje się i nasila w momencie, gdy bohaterki nie wiedzą nic o sobie, a jednak wyczuwają istnienie kogoś, kto tak samo odczuwa siebie, ból czy radość.
Reżyser dotyka zagadnienia dwoistości psychiki ludzkiej. Nie brak nawiązania do ucznia Freuda, Carla Gustawa Junga. Uważał on, że cień towarzyszy człowiekowi od zawsze i niekoniecznie tutaj chodzi o złą stronę charakteru ludzkiego, ale o drugą naturę egzystencji ? Obie Weroniki szukają pewnych wartości, prawd, obie zawodowo zajmują się śpiewem i mają problemy z sercem. W jednej ze scen filmu, na krakowskim rynku, Weronika dostrzega fotografującą Veronique w autokarze z francuskimi turystami. Sekwencja tego filmu jest jakby objawieniem części tajemnicy o istnieniu innej podobnej osoby. W bohaterce wzrasta ciekawość tego, kim jest druga. Weronika nie zwraca uwagi na demonstrację uliczną, czy też interwencję milicji, gdyż myśli jej krążą wokół innych spraw. Pasją jej życia był śpiew. Weronika stawiała sztukę wyżej niż życie, czy miłość do drugiego człowieka. Lekceważy przy tym problemy zdrowotne. Widzowie śledzą losy polskiej artystki. Gdy umiera Weronika, akcja filmu dzieje się już we Francji. Cena za poświęcenie się muzyce jest najwyższa- bohaterka umiera w czasie koncertu. Znamienne, że Weronika w trakcie występu śpiewa pieśń- Raj z "Boskiej komedii" Dantego.
Wy, co spragnieni słuchać, w wiotkim drewnie
Prujecie fale poganiając biegu
W ślad barki mojej płynącej tak śpiewnie (…)
Ani puszczajcie się na wielkie morze,
Bo zginie, który nie dotrwa w szeregu .
Nikt nie biegł nurtem, kędy ją się wożę;
W żaglu dmie Minerwa, Feb drogę odkryje, Muzy poznaczą gwiazdami bezdroże

Weronika oddała się sztuce, a Francuzka Véronique ostatecznie zrozumiała, że liczy się tylko miłość. Istnienie (drugiej Weroniki) zostało potwierdzono i to jest cud w tym filmie. Mimo, że życie i śmierć są tajemnicą, mają sens. Weronika umiera płacąc wysoką cenę za oddanie się pasji śpiewania. Jaki sens miało jej bezgraniczne oddanie się sztuce? Niestety w życiu nie wszystko wychodzi i nie da się wszystkiego zrozumieć do końca. Śmierć pokazana jest jako kres życia, ale zarazem stanowi początek czegoś nowego.W rzeczywistości śmierć nie jest końcem i czymś definitywnym. Życie się nie kończy tego, który umiera, lecz się zmienia- czytamy w dokumentach Kościoła. Jest to historia o poszukiwaniu tożsamości, o istnieniu życia wewnątrz siebie, o podróży w głąb siebie.
Film uświadamia odbiorcom, że należy poszukiwać prawdziwego obrazu siebie. Kieślowski próbuje rozbić fałszywe ja i przedstawia dylematy wyboru pomiędzy życiem, a sztuką i nie chodzi tutaj wcale o egoizm, skupianie się na sobie. Reżyser posługuje się metaforą. Jest to charakterystyczne dla jego warsztatu twórczego, gdzie wiele jest niedopowiedzeń. Co symbolizują marionetki pokazane w filmie Krzysztofa Kieślowskiego w rękach Alexandra- przyjaciela Véronique? Okazuje się, że istnieje Ktoś, kto porusza za nas te trybiki, że my ludzie jesteśmy istotami bardzo skomplikowanymi, zagadkowymi, podatnymi na manipulację . Próbujemy siebie zrozumieć, a istnieją w nas takie mechanizmy, które sprawiają, że reagujemy właśnie tak, a nie inaczej. Film prowokuje widza do wielu interpretacji, stwarza różne możliwości odczytań. Reżyser akcentuje zagadnienie dwoistości życia ludzkiego: jego powierzchownego i głębszego wymiaru.
Kieślowski próbował odpowiedzieć na wiele nurtujących go pytań. Był człowiekiem, poszukującym głębszego sensu życia, nie przeżywał je tylko powierzchownie. Filmy reżysera dotykają zawiłości ludzkiego bytu. U niego nic nie jest przypadkowe. Miał dar autorefleksyjnego postrzegania świata, co nadaje jego filmom wymiaru kontemplacyjnego. Podjął się trudnego wyzwania odkrycia tego, co Niewidzialne .
Weronika jest spontaniczna, kreatywna, choć emocjonalnie niezbyt dojrzała. Przepełnia ją ufność i radość. Poprzez śpiew, oddaje chwałę Bogu, z całego serca i w stu procentach się poświęca. Nie żyje na pół gwizdka. Kocha Antka, ale nie czuje się na tyle odpowiedzialna, aby z nim spędzić życie. Polka umiera tuż przed Wigilią. Już poznała Tajemnicę . Veronique jest zamknięta, poważna, próbuje odnaleźć odpowiedz na pojawiające się pytania. Jest zakochana, staje przed wyborem, czy pójść drogą kariery, czy podporządkować się miłości. Weronika umiera, ale miłość odradza się w Veronique i jest silniejsza niż śmierć. Twarz Weroniki odbija się w szybie okna z tramwaju, jak w lustrze. W psychologii głębi lustro symbolizuje prawdziwe oblicze, a tym lustrem może być też drugi człowiek . Drugi człowiek ubogaca nas. Kieślowski był przeczulony na tym tle. Mamy w sobie pełnię, wzajemnie się rozwijamy. Gdy zabraknie tej osoby, tworzy się wyrwa w duszy.
Reżyser nie pomija w filmie bajki O tancerce, która zawiera wymowne przesłanie. Tancerka najpierw złamała nogę, ale w sekwencji filmu z kokonu przemienia się w pięknego motyla, choć krótki jest jego żywot. Owad ten symbolizuje życie i śmierć, zmartwychwstanie, duszę, szczęście . Zatem jaki to ma związek z bohaterkami? Bez Weroniki Véronique nie odzyskałaby skrzydeł, które pozwalają się jej rozwinąć w każdym aspekcie. Historia życia jednej w zaskakujący sposób kreuje życie drugiej, otwierając przed nią nowe możliwości. Filmowa Weronika pokazana jest jako osoba, która lekceważy problemy ze zdrowiem i to doprowadza ją do śmierci w chwili największej sławy. Veronique zaczyna doceniać dar życia. Po pierwszym bólu w klatce piersiowej odwiedza lekarza i rezygnuje ze śpiewu. Można powiedzieć, że wyciąga wniosek z życia Weroniki.
Imiona w filmach Kieślowskiego nie są bez znaczenia. Aleksander etymologicznie to obrońca, troszczący się przed zabłądzeniem. Weronika oznacza zwycięstwo. Film jest opowieścią o duszy prowadzącej życie wewnątrz siebie. Weronika umiera we wczesnej wiośnie swojego życia, ale odradza się w Veronique. Reżyser postawił widzom wiele pytań, między innymi: kim jestem?, kim staję się dzięki innym osobom?, kim jestem bez nich?.
Kieślowski uważał, że nasze słabości, emocje, wolna wola tworzą „teatr życia”, ale nie taki, gdzie wszystko jest zaplanowane, przewidziane. Reżyser wszystkie opowieści spisuje i układa z nich dramat. Życie porównuje do puzzli, każdy element i fragment buduje całość.
Jego zdaniem człowiek został stworzony na obraz Boga i ma moc tworzyć swoje życie . Stąd też pomysł (we współpracy z Piesiewiczem) na bohaterki, które pragną rozwijać swoje talenty. Reżyser jest wyczulony na ukazywanie prawdy. Artysta to człowiek wrażliwy, który postrzega to, czego nie widzą inni. Większość bohaterów filmu należy do świata artystycznego . Okazuje się, że dla Krzysztofa Kieślowskiego: Bóg, to właśnie Wielki Artysta, który spisuje(…) historie i układa w powieści i dramaty naszego życia , a każdy artysta coś stwarza i dzięki temu ma w sobie dzieło, jakby Stwórcy.
Kieślowski odkrywa się jako mistrz znajomości wnętrza ludzkiego. Pokazuje widzom głębię egzystencjalnych przemyśleń. Aby zrozumieć szyfr, aby przejść ten labirynt trzeba znaleźć odpowiedni klucz, który rozkoduje znaczenie zawartych treści. To rodzaj mapy aby na tym szlaku nie zgubić się, a jak już do tego dojdzie, by móc zawrócić z błędnej drogi .
Film Kieślowskiego porusza dwa warianty życia. Zwraca uwagę, jak ważne jest poznanie siebie i prawda, która wyzwala. Podwójne życie Weroniki jest również opowieścią o wybieraniu w życiu różnych dróg.
Okazuje się, że samotność jest cennym darem, sprzyja poznaniu siebie, popatrzeniu sobie w twarz. Istnieje też inna, ważniejsza wartość. Miłość, jako dar z siebie, otwierający na prawdę i cierpienie, które krystalizuje uczucie. Przeżywanie tych stanów jest trudnym momentem w życiu człowieka. Kieślowski porusza temat jednostki i zastanawia się nad metafizyką. Jego bohaterowie są niby zwykli, a żyją głęboko, mimo problemów. Życie postawiło ich wobec pytań egzystencjalnych i ontologicznych. Życie każdego człowieka warte jest uwagi, ma swoje tajemnice i dramaty .Film dotyka także problemu wiary w Boga i istnienia duszy. Można przypuszczać, że Kieślowskiemu zależało na mocnym przekazie swojego obrazu, na poruszeniu duszy i serca każdego widza.
Na jakimś spotkaniu we Francji pod Paryżem przyszła do mnie piętnastoletnia dziewczynka i powiedziała, że była na Weronice. Była raz, drugi, trzeci i chciała mi powiedzieć tylko jedną rzecz – zrozumiała, że dusza istnieje. Przedtem nie wiedziała a teraz wie. Jest w tym coś bardzo ładnego. Warto było robić Weronikę dla tej dziewczynki. Warto pracować rok, stracić dużo energii, cierpliwości, męczyć się, mordować, po to, żeby jedna mała dziewczynka w Paryżu zrozumiała, że istnieje dusza.

Bibliografia:
Alighieri D, "Boska komedia", tłum. E. Porębowicz, t.II, Warszawa 1984.
Bocian M, "Leksykon postaci biblijnych", przeł. J. Zychowicz, Kraków 1995.
Jacobi J, "Psychologia C.G. Junga", przeł. S. Łypacewicz, Warszawa 1996.
Łapińska M, "Opowieść o artyście, motylu i lustrze", „Kwartalnik Filmowy” 1998, nr 24.
Miszczak M, "Między samoświadomością a tajemnicą", „Kwartalnik Filmowy” 1998, nr 24.















Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.