Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14187 miejsce

Podwyżka dla elity rządzącej?

Można zaakceptować podwyższenie uposażenia prezydenta i ustanowienie pensji dla jego małżonki. Można uzależnić wysokość zarobków ekipy rządowej od PKB, ale automatyczne podwyższanie wynagrodzeń dla posłów i senatorów jest nie do przyjęcia

Wczoraj gruchnęła wieść, że mają znacząco wzrosnąć wynagrodzenia tzw. erki. Podwyżkę miał otrzymać prezydent oraz - co byłoby pewnym novum - pensję w wysokości połowy jego poborów otrzymywałaby pierwsza dama. Poza tym podwyżka objęłaby cały rząd oraz posłów i senatorów. O ile można zrozumieć zasadność docenienia pracy i prestiżu prezydenta i jego małżonki, premiera, ewentualnie ministrów i wiceministrów, o tyle trudno znaleźć uzasadnienie dla podwyższania uposażenia dla wszystkich parlamentarzystów. Wszak wielu z nich nie wnosi niczego dobrego do debaty publicznej. Niektórzy nawet ewidentnie szkodzą wizerunkowi posła czy senatora.
Komentarze opozycji i opinii publicznej w tej kwestii były nie tylko krytyczne, ale wręcz miażdżące. Przypomniano rządzącym, że to oni sami przez wiele lat, gdy byli jeszcze w opozycji, potępiali tzw. skok na kasę. Wypomniano kilkuzłotowe podwyżki rent i emerytur, zestawiając je z propozycją podwyższenia uposażenia dla pani premier o ponad siedem tysięcy złotych i dla parlamentarzystów o przeszło dwa tysiące złotych. Z tych ostatnich szczególnie poseł Janusz Sanocki głośno gardłował za podwyżką. Twierdził publicznie, że nie zaoszczędził jeszcze ani grosza, gdyż wszystkie dochody pochłania mu działalność poselska. Dodał jeszcze, że kwota wydatków na prowadzenie biura powinna wzrosnąć przynajmniej trzykrotnie. Dla przypomnienia - to jest ten sam poseł, który wnioskował o kończenie obrad sejmu w piątki o godzinie dwunastej, żeby posłowie zdążyli na weekend do domu...
Nie wiem, czy znaczenie miała zmasowana krytyka czy rzeczywiście prezes PiS nie znał szczegółów tego projektu. W każdym razie, jak donoszą media, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zaleciło jego wycofanie.
P.S. Pocieszające jest dla mnie, że wczoraj rząd zdecydował wreszcie o poparciu dla jednej z obietnic wyborczych obecnego prezydenta. Chodzi o przywrócenie wieku emerytalnego do stanu sprzed reformy PO i PSL.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.