Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32728 miejsce

Podziel się chlebem-z wizytą w kuchni i noclegowni dla bezdomnych

Już ponad 200 osób zamarzło tej zimy. Pomocy bezdomnym udzielają liczne organizacje charytatywne. Jedną z nich jest Bractwo Miłosierdzia im. Świętego Brata Alberta w Lublinie, które odwiedziłem.

Przygotowanie posiłków w kuchni przy ulicy Zielonej. / Fot. Łukasz GdakBractwo powstało w 1983 roku. Jego działalność polega głównie na pomocy ludziom bezdomnym. Do ich dyspozycji jest kuchnia przy ulicy Zielonej i Ośrodek Wsparcia dla Osób Bezdomnych przy ulicy Dolnej Panny Marii, gdzie znajduje się noclegownia i schronisko.

- Codziennie wydajemy od 300 do 500 posiłków - mówi prezes Bractwa, Wojciech Bylicki - Koszt przygotowania takiego posiłku to około 2,50 zł. Kuchnia otwarta jest przez 20 dni w miesiącu, więc wychodzi na to, że potrzebujemy 50 zł miesięcznie, by nakarmić jedną osobę.

Kuchnia działa od poniedziałku do piątku, ciepłe posiłki wydawane są więc w dni robocze. 2 razy w tygodniu pracownicy bractwa wydają też suchy prowiant: ryż, cukier, makaron czy kaszę.

Kotły mieszczą 150 litrów zupy. / Fot. Łukasz Gdak- Przychodzimy na 7 rano - zdradza Grażyna Kowalczyk odpowiedzialna za kuchnię - bo robimy praktycznie tylko zupy. Raz w tygodniu przygotowujemy pierogi, ewentualnie kluski i surówki - najczęściej jednak, dwa kotły zupy po 150 litrów.

Drugim istotnym profilem działalności Bractwa jest prowadzenie całorocznego schroniska i sezonowej noclegowni.

Potrzebujący mogą liczyć na ciepły posiłek. / Fot. Łukasz Gdak- Noclegownia uruchamiana jest 1 listopada i jest otwarta do 31 marca, a w trudnych warunkach pogodowych maksymalnie do połowy kwietnia - mówi Renata Babiarz, zastępca dyrektora Ośrodka Wsparcia dla Osób Bezdomnych. - Ośrodek służy pomocą bezdomnym mężczyznom. Zabezpieczamy 35 miejsc w ramach schroniska i 30 miejsc w ramach noclegowni. W zimie, która jest okresem zwiększonego zapotrzebowania, ta liczba miejsc jest niestety niewystarczająca. Interwencyjnie przyjmujemy, na okres kilku dni każdą potrzebującą osobę.

Oprócz doraźnej pomocy materialnej w postaci noclegu i 3 posiłków dziennie, ośrodek prowadzi również działania z zakresu pracy socjalnej i pomocy psychologicznej.

Noclegownia przy ulicy Dolnej Panny Marii. / Fot. Łukasz GdakOsoby zmuszone do korzystania z noclegowni chwalą sobie warunki, jakie zapewnia ośrodek.

- Jestem bezdomny od 1989 roku - mówi 60-letni pan Andrzej. Byłem pracownikiem PKP, teraz chciałbym znaleźć pracę - najlepiej jako portier, bo mam chore biodro. Pobyt w noclegowni oceniam pozytywnie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Gwiazdka to najlepszy komentarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra robota. Gratulacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ważny i na czasie temat.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze przygotowany reportaż ilustrowany świetnymi zdjęciami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny temat. Brawo !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znaczyłoby to, że działalność Organu Katolickiego nie zawsze jest działalnością na szkodę. A tak bez uszczypliwości, powiem: Niech Ludzie Dobrej Woli Rodzą się na, przysłowiowym kamieniu. Tak bardzo Polska potrzebuje Ludzi, którzy mają na względzie dobro innych, nie tylko swoje. Nie wiem, czy tu jest dobry moment wspomnieć o wszystkich "Domach Pielgrzyma" znajdujących się przy niektórych parafiach, żeby w okresach wystąpienia ciężkich warunków atmosferycznych, przeobraziły się w przytułki, niosące schronienie bezdomnym. Może nie byłoby tak dużej ilości ofiar mrozu. Nie mam szczegółowych informacji na ten temat. Być może, że tak jest, jak ja to widzę. Wspominałem, aby zwrócić uwagę. Na pewno są wśród nas ludzie, którzy mają większe rozeznanie, odnośnie funkcjonowania "Domów Pielgrzyma". Byłbym niezmiernie rad, gdyby znalazł się ktoś i mi to przybliżył. Pozdrawiam Serdecznie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy z nas może stać się bezdomnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

U nas jest Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta. Muszę się znów wybrać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze, że takie Bractwo jest i przykre, że tak potrzebna jest działalność Bractwa.
Za humanitarny akcent artykułu *****!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Życzę wytrwałości w chlubnej działalności, powodzenia w dalszych przedsięwzięciach oraz szczodrych sponsorów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.