Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69289 miejsce

Poezja malarstwa Sandro Botticelliego

Polecam niepowtarzalną wystawę malarstwa Sandro Botticelliego we Frankfurcie nad Menem, trwającą do 28 lutego 2010.

Własna kopia z obrazu Botticellego w technice pasteli ( z obrazu Narodziny Wenus) / Fot. Isabella DegenStyczniowa niedziela we Frankfurcie, pada deszcz ze śniegiem, zimno i mokro. Przed Staedel Muzeum we Frankfurkcie stoi kolejka, może 400, może 500 metrów. Czas oczekiwania na wejście około godziny. To i tak lepiej niż we Florencji przed muzeum Uffizi, gdzie czeka się około trzech do czterech godzin. Wszystko po to, aby zobaczyć piękno, elegancję i niepowtarzalny urok dzieł Sandro Botticellego.

Wielka wystawa zorganizowana we Frankfurcie jest największą w Europie od 500 lat, pokazująca ponad czterdzieści obrazów wielkiego mistrza renesansu Botticellego oraz około czterdziestu prac innych malarzy tego okresu; Verrocchio, Filippino Lippi, Antonio del Pollaiuolo. Obrazy te wypożyczono z wielkich światowych muzeów Ameryki i Europy: z Florencji, Nowego Jorku, Waszyngtonu, Londynu, Edynburga, Drezna i Berlina.

Kolejka po bilety. / Fot. Isabella DegenInicjatorką tej wystawy jest pani Cristina Acidini, naczelna dyrektor florenckiego muzeum i autorka katalogu wystawy.

Wystawa składa się z trzech części. Pierwsza pokazuje portrety, sztukę przedstawiania kobiecej urody oraz portrety ważnych osobistości tamtych czasów. Głównym punktem wystawy są obrazy przedstawiające Simonettę Vespucci w kilku ujęciach jako florencką piękność. Botticelli idealizuje piękno, wszystkie jego postacie są smukłe, wiotkie i są jego wizją kobiety. Najbardziej znanym obrazem jest Narodziny Wenus, przedstawiający nagą zwiewną Wenus, otuloną włosami, prawdziwą boginię. Stała się ona najbardziej ulubionym ponadczasowym motywem, który do dziś jest symbolem piękności kobiety. We Frankfurcie można podziwiać dwa warianty tego obrazu. Oglądamy też portrety znanych osobistości z Florencji oraz słynny portret Guliano de Medici, portrety młodzieńców.

Muzeum Staedel i kolejka po bilety. / Fot. Isabella DegenDruga część wystawy nawiązuje do postaci mitologicznych i przedstawia znane dzieła jak Minerva i Centaur, Primavera-Wiosna, Wenus i Mars oraz inne dzieła przedstawiające tańczące boginie lub inne postacie kobiece. Botticelli osiągnął apogeum w sztuce malowania piękna kobiecego ciała.

Trzecia część obejmuje obrazy sakralne, ze scenami biblijnymi Nowego Testamentu; sceny z życia św. Zenobiusza, patrona Florencji, Zwiastowanie, Pokłon trzech króli, Mistyczne narodzenie.

Kolejka po kulturę / Fot. Isabella DegenSwoje uznanie Botticelli zawdzięcza też wspaniałym malowidłom przedstawiającym Madonny, np. Madonnę z dzieciątkiem, Madonnę w różanym ogrodzie, Madonnę z owocem granatu, Madonnę z dzieciątkiem i księgą.

Do końca lutego można podziwiać we Frankfurcie tę wspaniałą wystawę, która zbiegnie się z 500 rocznicą śmierci Botticellego (urodził się 17 maja 1510), będzie to wielkie uhonorowanie tego wydarzenia.

Bilet do muzeum zdobyty w zimnie i deszczu. / Fot. Isabella DegenLiczba odwiedzających muzeum przerosła wszelkie oczekiwania. Do końca roku 2009 wystawę odwiedziło 335 tys. osób. Jest to rekordowa liczba zwiedzających, nie notowana już od sześciu lat. Przewiduje się, że do końca lutego liczba ta osiągnie 500 tys. osób.

Naprawdę warto zobaczyć. Staedel Museum; Schaumainkai 63, Frankfurt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

W następnym miesiącu Isabello są moje urodziny; - może wtedy wpadnę na wystawę Botticceli do Frankfurtu am Main??
Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Isabello! Temat mnie po prostu wciągnął: - jak już powiedziałem: złapałem bakcyl BB "Botticelli - Bocaccio"! Ale jak nie chcesz, to nie będę Ci zawracał głowy. - To co chciałem to już napisałem. Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju, napisz artykuł na ten temat, bo tu mało osób czyta, temat rozszerzasz a tu chodzi tylko o wystawę Botticelliego.
To co piszesz to już wykład z Historii sztuki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wprowadzam Korrektę do moich kommentarzy powyżej: -"Włoski Renesans nastąpił nie w 1420 roku, a znacznie wcześniej bo pod koniec 13.wieku z florenckim artysta Giotto (1267 -1337). Co podkreślił już Boccaccio (1313-1375). Innymi słowy: w tym okresie rosły wpływy papieskie na całą ludność włoska, dięki znaczącym rodom; jak ród Medici - którzy utwierdzali władzę papieską w Pizie w Florencji i innych rosnących w potęgę dzięki handlowi miastach i miasteczkach włoskich!
Oglądając budowle sakralne z tamtej epoki, krztaltem swym i pięknym wnętrzem przypominają pogańskie budowle antyczne. Nie znaczy to jednak iż nie wiedzieli, lub działali bezmyślnie papieże włoscy: - To było działanie świadome, tzw.: uchrystianizowanie dóbr pogańskich, sztuki antycznej!!
Botticelli kiedy na początku 1482 roku powrócił z Rzymu, namalował przez dziesiątki lat mitologiczne obrazy, jak: Narodziny Venus, przybycie Bogini Miłości na wyspę Zypr Cythera - prawdopodobnie na polecenie rodziny Medici. A także obraz "Primavera / Wiosna" - którego znaczenia nie znamy po dziś dzień. Dzięki tym obrazom Botticceli uzyskał sławę .
Im bardziej 15.wiek zbliżał się ku końcowi ,tym bardziej rósł strach o...Końcu Swiata i Sądzie Ostatecznym.
O tym przepowiadał dominikański mnich Girolamo Savonarola, budząc postrach wśród Florentyńczyków!
7.lutego 1497r zebrał on na Piazza della Signoria meble, książkiobrazy i inne artykuły luksusowe na spalenie....(c.d.n)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu taka prawda, studiowalaś i wiesz jak jest. Kopie można zrobić i trzeba sie podpisać, że jest to moja kopia tego autora. Niestety z kopiowaniem można naruszyć dobra publiczne. Ja nie chcę mieć konfliktów prawnych. Na wystawie nie wolno robić zdjęć nawet bez fleschu. Myślę, żę link jest dobry i jeszcze polecam link z muzeum.
http://www.staedelmuseum.de/sm/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem, czy redakcja na to zezwala w publikacjach, ale ściąganie sobie grafiki nie jest zabronione, a jesli tak, to jest to zaznaczone przy próbie skopiowania. Botticelli nie jest żyjącym autorem i nie ma praw autorskich, co innego gdybyś nielegalnie zrobiła zdjęcie na wystawie... Może ktoś wie cos więcej o tej sprawie i oświeci nas? Czy można zamieszczać reprodukcje prac starych mistrzów? Ja uważam to za niesprawiedliwe wobec Botticellego, że kopia jego pracy jest, a reprodukcji oryginału niet!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Link do obrazów Sandro Botticelli

http://images.google.de/images?source=ig&hl=de&rlz=1G1GGLQ_PLPL296&q=botticelli&lr=&um=1&ie=UTF-8&ei=oOZeS4izIpCj_gaUkLH4Cw&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=1&ved=0CBYQsAQwAA

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na wystawie można znależć kilka rysunków Botticellego, ale do Dantego zaledwie dwa i w nie najlepszym stanie. W końcu minęło ponad 500 lat. Wystawa jest tak wspaniała, że byłam już tam trzy razy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do ściągania zdjęć mam duż rezerwę, ale uzupełnię w Linki, gdzie można coś znależć.
Narazie nie wiadomo czy wystawa pojedzie dalej ? Jak będę coś wiedziała to dam znać tu w komentarzach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może w katalogu znajdziesz informację czy ta wystawa będzie gdzies dalej przenoszona?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.