Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33569 miejsce

Poezja Szymborskiej aktualna jak zawsze

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-07-30 13:03

Była ponadprzeciętną obserwatorką otaczającego ją świata, gromadzącą jego najcenniejsze elementy. Szymborska wciąż żyje wśród nas.

Mija pół roku od śmierci najsłynniejszej poetki w historii naszego kraju - Wisławy Szymborskiej.

Lipiec jest jej miesiącem – tak mówią ludzie, którzy ją poznali. Dlaczego? 2 lipca 1923 na kórnickim Prowencie na świat przyszła Maria Wisława Anna Szymborska. Czy ktoś wtedy mógł przypuszczać, jak wielką pasją życia jest obdarzona? Jej śmierć do dziś wzbudza sensację, utwory robią furorę, nazwisko znane jest w całym świecie…Ale tak naprawdę ta gwiazdorska otoczka, nazywająca poetkę celebrytką, nigdy nie była dla niej priorytetem, numerem jeden. Ona po prostu kochała swoją człowieczą egzystencję, skupiając się na wewnętrznych emocjach i sprzecznościach, które nią targają. O tym warto rozmawiać.

Jeden z ostatnich wierszy Wisławy Szymborskiej pokazuje niezwykłą duszę człowieka, prowadzącą do jego zniewolenia. Jesteśmy kontrowersyjni i szokujący nie tylko dla świata zewnętrznego, ale przede wszystkim dla siebie.

ŁAŃCUCHY
Dzień upalny, psia buda i pies na łańcuchu.
Kilka kroków opodal miska pełna wody.
Ale łańcuch za krótki i pies nie dosięga.
Dodajmy do obrazka jeszcze jeden szczegół:
nasze o wiele dłuższe
i
mniej widzialne łańcuchy,
dzięki którym możemy swobodnie przejść obok.
(Wisława Szymborska z ostatniego tomu – Wystarczy)


Człowiek rodzi się wolny, a potem zewsząd krępują go łańcuchy -
Jan Jakub Rousseau

Gramy, choć często o tym zapominamy. Świadomie lub nie, przyjmujemy życiowe role, a gotowego repertuaru nie znamy. Indywidualnie kreujemy przestrzeń, w której przyszło nam funkcjonować i tworzyć scenariusz na deskach życiowego teatru.

Wiersz Wisławy Szymborskiej zbudowany jest na doskonałym, prawdziwym i wiarygodnym koncepcie, ukazującym egzystencjalne potrzeby każdego człowieka. Poetka nie moralizuje, nie podaje gotowych recept. Poprzez swoje przemyślenia i rozbiegane myśli, zadaje pytanie – Czy jesteś wolny? Swobodny, niezależny? Czy możesz być tym, kim chcesz?

Malowniczo ukazany krajobraz utworu doskonale oddaje jego nastrój, wpływając poprzez środek synestezji na zmysły odbiorcy. Ciężkie, gorące powietrze upalnego dnia powoduje, że czujemy się zmęczeni i powolni, a miska pełna wody, przeznaczona dla psa, wywołuje w nas uczucia pragnienia i chęci zaspokojenia. Nic prostszego, wystarczy sięgnąć... No właśnie. Przesłanie zawarte w treści utworu jest wyjątkowo trafne, jasne i przejrzyste - jesteśmy aktorami, zniewolonymi aktorami, tworzącymi własny spektakl. Ktoś może ciągnąć nas za sznurki, nakładać nam łańcuchy, dzięki którym możemy swobodnie przejść obok.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.