Facebook Google+ Twitter

Pogoń Prudnik przegrała bitwę, by wygrać wojnę?

Wczoraj wieczorem rozpoczęła się decydująca batalia o zwycięstwo w II lidze koszykarzy. W grupie B zespoły walczyły w Jeleniej Górze i Szczecinie.

Karkonosze wciąż niezdobyte


W pierwszym półfinałowym meczu Sudety Jelenia Góra pokonały wysoko Wojciech Tracz obraził się na klub i nie pojechał na mecz do Jeleniej Góry / Fot. Mateusz BireckiPogoń Prudnik 90:62. Prudniczanie wyjechali pod Śnieżkę pełni nadziei i w pełnym składzie (zabrakło tylko Wojciecha Tracza, który czuje się niedowartościowany i obraził się na klub).

Pierwszą kwartę, tak jak i cały mecz wygrali gospodarze 20:17, choć na początku spotkania prowadzili 12:2. Po pierwszej połowie jeleniogórzanie prowadzili już 40:31. Na początku trzeciej kwarty miejscowi odskoczyli na 15 punktów (48:33), żeby za chwilę pozwolić dojść rywalom na 52:44. Ostatnia partia spotkania to ewidentna dominacja Sudetów, które wygrały ją 27:8, a cały mecz 90:62. Jednak to zwycięstwo nie daje jeszcze awansu do I ligi, a za tydzień drugi mecz play off odbędzie się w Prudniku.

- Wygraliśmy bitwę, ale wojna trwa. Za tydzień jedziemy na rewanż do Prudnika, a tam gra się bardzo ciężko, bo Pogoń to dobra drużyna i z charakterem - powiedział po meczu Ireneusz Taraszkiewicz, trener Sudetów.

Sudety Jelenia Góra – Pogoń Prudnik 90:62 (20:17, 20:14, 23:23, 22:8)
Najwięcej dla Sudetów: Jakub Czech 22, Rafał Niesobski 20, Krzysztof Samiec 18
Najwięcej dla Pogoni: Kamil Czapla 15 (3x3), Piotr Tarasewicz 14 i Marcin Łakis 12.

Wśród AZS-ów lepszy ten ze Szczecina


W drugim spotkaniu półfinałowym walka była bardziej zacięta. Po pierwszej kwarcie zwyciężali goście 15:18. Mniej więcej do połowy drugiej kwarty opolanie utrzymywali minimalne prowadzenie, jednak wtedy obudził się najlepszy strzelec gospodarzy - Majcherek i do przerwy opolska Politechnika przegrywała pięcioma punktami - 39:34. W trzeciej odsłonie na boisku także dominowali gospodarze, którzy przed decydującą kwartą mieli już 12 punktów nad Opolem. Do połowy ostatniej części spotkania utrzymywała się przewaga miejscowych. Trener Nawarecki widząc, że zwycięstwo ewidentnie się oddala poprosił o czas. Krycie na całym boisku, a przede wszystkim szybkie i celne kontrataki gości spowodowały, że końcówka była bardzo emocjonująca. Ostatecznie to jednak szczecinianie cieszyli się ze zwycięstwa 85:80. Cały mecz transmitowała telewizja internetowa ATV Szczecin.

AZS Radex Szczecin - AZS Politechnika Opole 85:80 (15:18, 24:16, 23:16, 23:30)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.