Facebook Google+ Twitter

Pogrom na Stadio Olimpico w finale Coppa Italia!

Niesamowite spotkanie obejrzeli kibice zgromadzeni na Stadionie Olimpijskim w Rzymie, gdzie Roma rozbiła w pierwszym meczy finałowym o Puchar Włoch Inter Mediolan 6:2 i jest o krok od wywalczenia trofeum.

Francesco Totti fetuje strzelenie gola wraz z zawodnikami drużyny Daniele De Rossi'm i Alessandro F. Amantino Mancini'm w pierwszym meczu finału Pucharu Włoch w Rzymie. / Fot. PAP/EPA/Claudio OnoratiTakiego spektaklu i gradu bramek nikt się dzisiaj nie spodziewał. Naprzeciw siebie stanęły dwie doświadczone drużyny, które w tym sezonie brylowały na boiskach Serie A. Inter - zdecydowanie najlepsza drużyna w ligowych zmaganiach na Półwyspie Apenińskim pewnie sięgnął po Scudetto. Natomiast Roma pewna jest już tytułu wicemistrzowskiego. Jednak pod nieobecność Juventusu i przez ujemne punkty Milanu trudno było stołecznemu zespołowi mówić w tym wypadku o sukcesie. Dlatego też ostatnią szansą, by sezon 2006/2007 nie był zmarnowany, jest finał Pucharu Włoch. I tej szansy podopieczni Luciano Spallettiego zmarnować nie zamierzają, co udowodnili dzisiaj na Stadio Olimpico.

Gospodarze wyszli na boisko niesamowicie skoncentrowani i zdeterminowani, by osiągnąć sukces. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Pierwsza bramka padła już w 53. sekundzie meczu. Kapitan Romy dostał znakomite podanie z prawej strony i z ośmiu metrów mocnym strzałem nie dał żadnych szans bramkarzowi rywali - Francesco Toldo. Nie minęło pięć minut, a na 2:0 podwyższył De Rossi. Zdezorientowani goście nie wiedzieli co się właściwie dzieje. A to nie był koniec. W 16. minucie piłkę w środku boiska przejął Chivu, przebiegł z nią lewą stroną 30 metrów, po czym płasko zagrał w pole karne, gdzie zza obrońców wybiegł Perrotta i strzelił na bramkę. Było 3:0 po 16 minutach gry! Drużyna gości do tego momentu nie wychodziła z własnego pola karnego.

Ten wynik zdekoncentrował w 20. minucie obrońców Romy. Po fatalnym zagraniu jednego z obrońców sam na sam przed Donim znalazł się Argentyńczyk Crespo, który nie zwykł takich okazji marnować. 10 minut później błąd popełnił bramkarz gości. Po dośrodkowaniu jednego z pomocników Romy wypił piłkę przed siebie... tuż pod nogi czyhającego na futbolówkę Manciniego, który bez problemów skierował piłkę do siatki.

W końcówce pierwszej części szansy na zdobycie drugiej bramki nie wykorzystał Luis Figo, którego strzał zatrzymał się na słupku bramki Doniego. Po zmianie stron obraz gry nie uległ wielkiej zmianie. To Roma przeważała, a efektem tego była kolejna bramka, którą strzelił obrońca zespołu - Panucci. Asystę przy jego bramce zaliczył Pizarro. Co prawda dwie minuty później skutecznie odpowiedział na to trafienie Crespo. Jednak to było wszystko co mógł tego wieczora zdziałać Inter. Roma, grająca porywający spektakl, dobiła rywala w końcówce. Bramkę ustalającą wynik spotkania na 6:2 zdobył w 89. minucie meczu Panucci. Rzut wolny wykonywał Totti, a błąd - nie pierwszy w tym meczu - popełnił Toldo.

Wydający się formalnością rewanż odbędzie się w czwartek, 17 maja na San Siro w Mediolanie. Inter, jeśli myśli o trzecim z rzędu triumfie w Coppa Italia musi wygrać różnicą czterech bramek.

Roma 6:2 Inter (4:1)


1:0 1 min. Totti
2:0 6 min. De Rossi
3:0 16 min. Perrotta
3:1 20 min. Crespo
4:1 31 min. Mancini
5:1 54 min. Panucci
5:2 56 min. Crespo
6:2 89 min. Panucci

Roma:


Doni; Panucci, Mexes (46 min. Cassetti), Ferrari, Chivu; Taddei (75 min. Aquilani), Pizarro (85 min. Tonetto), De Rossi, Perrotta, Mancini; Totti
Trener: Luciano Spalletti

Inter:


Toldo; Maicon, Cordoba, Materazzi, Maxwell (67 min. Grosso); Stankovic, Dacourt, Zanetti, Figo (51 min. Vieira); Crespo, Adriano (57 min. Recoba)
Trener: Roberto Mancini

Sędzia: Massimiliano Saccani

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Musi i robi, tylko gdzie leży przyczyna tak słabej postawy Interu? Ładnie się Roma pozbierała po tej katastrofie na Old Trafford :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

taki wynik w meczu z Interem musi robić wrażenie;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

*muszą
mala literowka ale dosc znaczaca..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przegrali z ManU 7:1 teraz musze pod koniec sezonu bilans bramek poprawic:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.