Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19802 miejsce

"Pogromcy mitów. Prąd, promieniowanie i fale" - recenzja

"Czy korzystanie z telefonu podczas tankowania auta może wywołać eksplozję?". "Dlaczego kuchenka mikrofalowa potrafi podgrzać jedzenie, a radio nie?". "Czy ćwiek w języku zwiększa prawdopodobieństwo uderzenia przez piorun?". Z tej książki się tego dowiecie!

 / Fot. Robert ButkiewiczFizyka - niektórzy wzdrygają się na samą myśl o niej! W oczach staje obraz nauczyciela/ki, który tępo i ponuro recytuje coraz to bardziej zawiłe zagadnienia z grubego podręcznika. Swój monolog, uzupełnia zapiskami praw i wzorów, które trzeba przyswoić, bo za tydzień lub dwa będzie kartkówka lub sprawdzian. A więc siedzisz jak jeden z wielu skazańców w klasie i myślisz tylko, aby ta godzina szybko się skończyła lub nie zostać przywołanym do tablicy. Wiedza schodzi na drugi plan. "Zakuć, zdać, zapomnieć" - i tak to do niczego mi się w życiu nie przyda...

A wcale tak nie jest! Ta pasjonująca gałąź nauki jest o wiele bardziej potrzebna i obecna, niż nam się zdaje. Może tylko wielu zraziło się formą, w jakiej jest prezentowana! Książka oparta na jednym z popularnonaukowych programów: "Pogromcy Mitów", nie jest kolejnym nudnym podręcznikiem do fizyki. Lekturę rozpoczynamy od dość osobliwego zapoznania się z ekipą "Łowców mitów". W następnych rozdziałach poznajemy różne zagadnienia i obalamy mity związane z prądem, stykamy się z promieniowaniem świetlnym czy falami radiowymi. Autorzy, za pomocą "eksperymentów", anegdot i rzetelnych wiadomości, w przystępny sposób wyjaśniają zagadnienia dotyczące techniki i elektryczności. Często, w przypisach odsyłają do interesujących materiałów, np. na YouTube.

I tak, od "protonów i neutronów" przechodzimy do elektrostatyczności i obalenia mitu o korzystaniu z telefonu komórkowego podczas tankowania, co grozi rzekomo wybuchem, by dowiedzieć się, że problem tkwi zupełnie w czymś innym. Jeżeli ktoś kiedyś "bawił się prądem", np. dotykając pastucha, to zainteresują go pewnie zagadnienia dotyczące natężenia, napięcia i mocy. Dowie się przy tym, dlaczego jeden prąd "kopie", a drugi sprawia, że "kładziesz się trupem" i jak niebezpieczna jest to "zabawa". Inne ciekawe tematy to działo elektrostatyczne, trzecia szyna, generator van de Graaffa, używanie telefonu podczas burzy oraz samo zjawisko burz (nie tylko na naszej planecie), czy też słynny "latawiec Franklina". Ponadto w przystępny sposób zobrazowano prawo Ohma (nie, nie to, które mówi, żeby nie chodzić z jedną panną tylko z dwoma, czy drugie, w którym kobieta w ciemności, traci na oporności), sprawdzono urządzenia elektryczne w wannie, rozniecano ogień, nakłuwano żaby, czy rażono prądem z baterii. Abstrakcyjne? Niekoniecznie! Za każdą poruszaną tutaj kwestią kryją się dokładnie opisane, konkretnie prawa i zjawiska ze świata fizyki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Cieszę się, że w moich rodzinnych Suwałkach znalazła się osoba, która zamieszcza ciekawe materiały! Recenzja moim zdaniem jest na bardzo dobrym poziomie - zaczynałam ją czytać będąc pewna, że i tak mnie temat nie zainteresuje, a tu zaskoczenie :) Zastanawiam się czy dla synka jej nie kupić - moja chrzestna (fizyczka) podrzuciła mi wiele materiałów z tej właśnie dziedziny, abym zamiast bajek czytała niemowlakowi ;p Mam wrażenie, że fizyka z polecanej przez Ciebie książki bardziej go zainteresuje.. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.