Facebook Google+ Twitter

Pogrzeb prof. Zbigniewa Kabaty od "Jędrusiów"

Pogrzeb prof. ppłk Zbigniewa Kabaty, żołnierza Armii Krajowej, w latach okupacji należącego do oddziału partyzanckiego „Jędrusie” odbędzie się 15 lipca br. w Nanaimo w Kanadzie.

prof.ppłk Zbigniew Kabata (1924-2014) / Fot. Repr.J.KomarewiczJak poinformował nas Jarosław Dybowski, administrator Portalu „Jędrusie”, pogrzeb prof. ppłk Zbigniewa Kabaty, naukowca, parazytologa, żołnierza Armii Krajowej, w latach okupacji należącego do oddziału partyzanckiego „Jędrusie”, autora słynnej pieśni „Armio Krajowa”, która stała się nieformalnym hymnem środowiska akowskiego, odbędzie się 15 lipca br. o godz. 10.00 (czasu Vancouver) na cmentarzu w Nanaimo w Kanadzie. „Bobo” będzie pochowany w polskim mundurze wojskowym obok swej małżonki. Obecność na ceremonii zapowiedział Konsul Rzeczypospolitej. W Polsce, w miejscowości Boże, gdzie znajduje się szkoła imienia Armii Krajowej, ks. proboszcz Czesław Brudek odprawi w miejscowym kościele mszę żałobną za duszę zmarłego żołnierza z oddziału partyzanckiego „Jędrusie” – ppłk Zbigniewa Kabaty ps. „Bobo”.

Na palcach jednej ręki można policzyć żyjących na świecie „Jędrusiów”. Jednym z nich jest płk Mieczysław Korczak, mieszkaniec Tarnowa i prezes Stowarzyszenia Kombatantów „Jędrusiów” z siedzibą w Połańcu, redaktor naczelny wznowionego „Odwetu”, który tak wspomina zmarłego niedawno kolegę z oddziału partyzanckiego zorganizowanego podczas okupacji przez Władysława Jasińskiego. Był kiedyś pięknym dzieckiem, w szkole – prymusem. Przed wybuchem wojny studiował w wojskowej szkole kadetów we Lwowie. Przystojny, wysportowany, nadzwyczaj odważny. Kochały się w nim wszystkie dziewczyny, które spotkał na swej drodze. Ponadto posiadał talent literacki i pisał wiersze. Kiedy wybuchła II wojna światowa, jako wielki patriota podejmuje walkę z bandytami, którzy napadli na nasz kraj. Wstępuje w szeregi legendarnych „Jędrusiów”, którzy walczyli z hitlerowcami i komunistami, najbardziej zbrodniczymi bandytami świata. Wielu z „Jędrusiów” zginęło w tej walce o wolność i sprawiedliwość.

Gdy wróg niemiecki został pokonany, kraj nasz zajęli komuniści, którzy z równą zaciekłością niszczyli polską inteligencję i młodych AK-owców. Zmusiło to niektórych do ucieczki z kraju. Tę drogę wybrał też ten przystojny poeta. Zbigniew Kabata ps.”Bobo” studiował w Anglii, gdzie poznał uroczą dziewczynę, spędził z nią całe życie, a okazji Jej 80 urodzin napisał parę lat temu wiersz „Mojej osiemdziesięciolatce”, przypomnę tylko jego niewielki fragment: „Stałaś się mego życia kanwą, mą ostoją./ Strzałką mojej busoli, refrenem mych pieśni./ W przygodzie wielkiej życia towarzyszką moją. I snem na jawie, który nigdy się nie prześnił”. Największą popularność w środowiskach akowskich ma do tej pory wiersz Zbigniewa Kabaty poświęcony AK, a zwrotka: „Nas nie stanie lecz ty nie zaginiesz,/Pieśń cię weźmie, legenda przechowa,/z wichrem chwały w historię popłyniesz/ Armio Krajowa jest cytowana na wielu pomnikach poświęconych żołnierzom AK i tablicach,jak np. tej w miejscowości Boże, gdzie znajduje się szkoła imienia Armii Krajowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.