Pozycja materiału w rankingach:
Legia Warszawa przegrała 2:3 z Szachtarem Donieck w rewanżowym meczu III rundy eliminacji do Ligi Mistrzów.
Na początku meczu piłkarze warszawskiej Legii podjęli walkę z zawodnikami. W 17. minucie po strzale Piotra Włodarczyka piłka wylądowała w bramce przeciwnika. Na stadionie zapanowała euforia. Jednak to był początek dramatu. Od tej pory legioniści grali bardzo źle, gubili piłkę, mieli bardzo dużo strat. Natomiast Szachtar z każdą minutą grał coraz lepiej. Na wyniki nie trzeba było czekać długo. Już po 8 minutach padła wyrównująca bramka. Było 1:1 i sytuacja Legii zrobiła się nieciekawa. Potem nadeszła 27. minuta, kiedy padła 2 bramka dla przeciwników Legii. Nadzieje na awans odebrał legionistom Marica, strzelając w 45. minucie 3 bramkę dla Szachtara i swoją drugą w tym meczu. Na otarcie łez dla kibiców, Piotr Włodarczyk w 88. minucie strzelił 2 bramkę dla Legii.
Mistrzowie Polski po raz pierwszy zagrali w takim ustawieniu. Czy warto było ryzykować w tak ważnym meczu? Brak było środka pola, gdzie walczył sam Surma, który nie radził sobie z pomocnikami Szachtara. Po raz kolejny zawiedli Brazylijczycy, w których pokładane były duże nadzieje.
Jedynym pozytywnym aspektem tego meczu była postawa kibiców. Przez cały mecz słychać było bardzo głośny doping, który miał dodawać skrzydeł piłkarzom Legii. Niestety doping po raz kolejny nie równał się grze. Dla kibiców BRAWO!
Od 10 lat Polacy czekają na awans naszego klubu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jednak pozostaje nam "tylko" Puchar UEFA, uchodzący za puchar pocieszenia. Niestety dla naszych klubów jest to szczyt marzeń. Jak długo jeszcze?
Zobacz także:
Artykuły
(122)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(3.87)
Miejscowość: Fałków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1098)