Pozycja materiału w rankingach:
We Wrocławiu pojawiły się nowe krasnale. Niektórzy twierdzą, że jest ich już za dużo (razem ponad 50), inni w ogóle nie zdają sobie sprawy z ich istnienia. Zobaczcie więc, kto dołączył ostatnio do społeczności skrzatów.
Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Lasota 28.02.2008 11:47
Krasnale już się wtopiły w krajobraz Wrocławia :)
Wraz ze znajomymi założyliśmy nowe forum krasnalkowe (bo poprzednie nie działa)
http://www.krasnalove.pl
Daniel Wieszczycki 22.01.2008 10:52
Plus. Za zdjęcia, ale chciałbym też dać plusa organizatorom akcji. Nasze miasta są szare i nieciekawe. Jak rzeźby, to tylko pomnikowe - martyrologiczne. A tu ciekawa odmiana.
Trzy lata temu Dublin został zaatakowany przez bandę zajęcy :) Trzymetrowe zwierzaki pojawiły się w wielu miejscach i w większości wyglądały naprawdę ciekawie.
Norweskie miasta aż kipią od różnych ciekawych rzeźb - wystarczy pojechać do Trondheim, czy chociażby do małego Bodo za kołem polarnym. Tam można - dlaczego u nas nie?
Marta Szloser 22.01.2008 08:54
Tomku, jest w tym trochę racji... Krasnale różnią się od siebie, ponieważ tworzą je teraz inni ludzie. Są takie bardziej "niewyraźne".
Moi faworyci to Więziennik i Pierożnik - wygląda jak słodki i trochę zakłopotany bobas z pierogiem na widelcu :) A z tych ostatnich krasnal z wózkiem - naprawdę uroczy!
Tomasz Jośko 22.01.2008 00:41
Krasnali za dużo! Zdjęć Marty nigdy za wiele! ;)
Btw, zauważyłaś Marto, że te nowe skrzaty jakieś takie... brzydsze są od tych starych, klasycznych już? Bo ja nie mogę się oprzeć temu wrażeniu.
I tak najlepszy jest krasnalek na Więziennej :)
Autor usunął profil 22.01.2008 00:31
(+) Nastepny plusik za kolejne krasnale :)
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)