Facebook Google+ Twitter

Pojedynek gigantów w finale Wimbledonu

Roger Federer i Rafael Nadal spotkają się w niedzielnym finale. Będzie to trzecie spotkanie tych tenisistów w finale Wimbledonu. Jak dotychczas za każdym razem lepszy okazywał się Federer.

Zgodnie z przewidywaniami lider światowych rozgrywek i rakieta nr 2 na świecie spotkają się w niedzielnym finale. Obaj nie mieli większych problemów w pojedynkach półfinałowych. Roger Federer nie dał szans Safinowi, choć niektórzy liczyli, że Rosjanin urwie choć seta szwajcarskiemu mistrzowi. Skończyło się na trzech gładko wygranych przez Federera. W przekroju całego meczu Szwajcar okazał się zdecydowanie lepszy pod każdym aspektem gry. Znakomicie serwował, nie popełniał błędów, a tych z kolei nie ustrzegł się Safin.

W drugim półfinale Nadal nie dał szans zmęczonemu wczorajszym "maratonem" Schuettlerowi. Cień szansy miał Niemiec w drugim secie, kiedy w jego początkowej fazie przełamał podanie Hiszpana. Niespodzianka w postaci urwanego seta numerowi 2 w turnieju była realna, ale przy stanie 5:4 dla Schuettlera nie wykorzystał swojego podania i ostatecznie przegrał drugą odsłonę spotkania w tie-breaku. Trzeci set to dominacja Hiszpana i coraz bardziej obronna gra Niemca, który stopniowo tracił siły. Nadal trzeci set wygrał 6:4 i tym samym dojdzie do wymarzonego finału Federer- Nadal.

Gra Hiszpana jednak nie zachwyciła. Wygrał dość łatwo, ale popełniał błędy, niekiedy seriami. Uderzał nieczysto, jakby wciąż nawierzchnia trawiasta sprawiała mu problemy. Zdecydowanie lepsze wrażenie zostawił po swojej grze Federer, który walczy o szósty tytuł w Wimbledonie. W niedzielę okaże się, czy powiedzenie, że kto wygrywa w Queens nie wygrywa w Wimbledonie sprawdzi się i tym razem. W tegorocznej edycji turnieju w Queens triumfował Nadal.

Trudno przewidywać wynik finałowego spotkania, bo mimo że techniczne elementy stanowią przewagę Federera, to ma on niewątpliwy kompleks Rafaela Nadala. Wzrósł on z pewnością po finale na kortach Rolanda Garrosa kiedy Hiszpan nie pozostawił Szwajcarowi złudzeń, kto jest królem nawierzchni ziemnej. Federer będzie chciał udowodnić, że korty trawiaste mają tylko jednego króla, który póki co nie zamierza dać się zdetronizować.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.