Facebook Google+ Twitter

Pojedynek Haye - Chisora: Pogrzeb moralności

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-06-05 14:38

Pojedynek obwołany hasłem "Lincesed To Thrill" wzbudza wśród fanatyków boksu wielkie emocje. W ringu znajdą się dwie postacie kochające medialny rozgłos i nie znające granic bezczelności.

 / Fot. Darren Meacher (TKM Entertainment Group), CC3.0Pojedynek okryty płachtą skandalu i kpiny wzbogaconej luksemburską licencją bokserską, w którym wezmą udział początkowo potępiani (w szczególności Chisora) i obarczani za niszczenie wizerunku boksu pięściarze. Jednak już wiadomo, że 14 lipca zawalczą o dwa interkontynentalne pasy prestiżowych federacji WBO i WBA.

Obaj panowie, pozbawieni licencji brytyjskiej, staną oko w oko na stadionie West Hamu - Upton Park. Na starcie nazywane przez Wladimira Kliczko "walką przegranych" bilety rozeszły się w tempie zastraszająco szybkim.

Wielka w tym zasługa zamieszek jakie wywołali obaj czarnoskórzy bokserzy na konferencji podsumowującej pojedynek "Del Boya" z Witalijem Kliczko. Chisora zaaplikował dość dużą dawkę nieoczekiwanych i iście zaskakujących dla wielu "zagrań" nie mieszczących się w granicach bokserskiego kanonu.

Początkowo nic nie zapowiadało tak skandalicznych w jego wykonaniu fajerwerków. Zaczął z wysokiego C, policzkując na oficjalnym ważeniu żywą legendę i monument światowego boksu - Witalija Kliczko. Chwilę przed walką kontynuował swoje show, plując w twarz innego czempiona - młodszego z ukraińskich braci.

W walce zaprezentował się nad wyraz korzystnie, budując opinię jednego z najgroźniejszych pretendentów do tytułu WBC. Na całym dystansie pojedynku to on dyktował tempo walki i szedł do przodu, wymuszając na mistrzu boksowanie na biegu wstecznym.

Dobre wrażenie po stylu, w jakim Chisora zdecydował się walczyć, unosiło się w atmosferze niezwykle krótko, ponieważ "Del Boy" wdał się w bójkę ze swym rodakiem na wcześniej wspomnianej przeze mnie konferencji prasowej.

David Haye, dla którego komercja nie jest słowem obcym, doskonale wiedział jak rozjuszyć impulsywnego Chisorę. Początkowa walka na słowa szybko przemieniła się w pojedynek na pięści i statyw od kamery. Już wtedy było wiadome, że przeniesienie tego starcia na płaszczyznę ringu jest tylko kwestią czasu.

Głodni sensacji ludzie, i to w większości nie mający z boksem za wiele wspólnego, już zacierają dłonie na ową potyczkę. Ten fakt trochę martwi, ponieważ kładzie on cień na prawdziwe oblicze tej dyscypliny. Oblicze, które usilnie budują ukraińscy bracia, będący wzorami sportowców. I nie jest to czcze gadanie tylko niepodważalny fakt. Bracia Kliczko łączą w sobie cechy niesłychanej grzeczności i olbrzymiego szacunku, którym darzą każdego swego rywala.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.