Pozycja materiału w rankingach:
Do kogo kierowana jest praca Michała Golca „Pojedynki polskie”? Na to pytanie niełatwo znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Okładka książki, wydanej przez Bellonę, sugeruje fascynującą opowieść o pojedynkach na przestrzeni wieków.
Okładka książki, wydanej przez Bellonę, sugeruje fascynującą opowieść o pojedynkach na przestrzeni wieków, pojedynkach, w których naprzeciw siebie staje dwóch mężczyzn walczących między sobą o honor swój lub kobiety. Takie rozwiązanie sugeruje też okładka książki, która przedstawia dwóch szarmanckich panów, uchylających przed pojedynkiem z szacunkiem kapelusza w pozdrowieniu przed starciem na śmierć i życie. W tym momencie zorientowanemu w tematyce czytelnikowi staje przed oczyma słynny „Polski kodeks honorowy” W. Boziewicza, cytowany przez autora pracy, kodeks honorowy zawierający zasady przeprowadzania pojedynków. Tylna okładka i notka umieszczona przez wydawcę sugeruje czytelnikowi to, że książka jest kompendium wiedzy na temat pojedynków w obronie godności i honoru, zastępczej formy rozstrzygania sporów, turniejów rycerskich, barwnego obyczaju i ceremoniału oraz zakazów pojedynków i metod ich obchodzenia.Zobacz także:
Artykuły
(139)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 67 | Miejscowość: Minoga 6 | Kraj: Polska
O mnie: Przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem w wieku 17 lat w "Wiadomościach Zagłębia" i pomimo dializowania piszę nadal. Moja dewiza życiowa brzmi : - dążyć do kompromisu. pomimo dializowania piszę dalej.Moja dewiza życiowa:dążyć do kompromisu. Moją... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mariusz 03.02.2012 20:43
Praca Michała Golca "Pojedynki w Polsce" (Wydawnictwo "Bellona", Warszawa 2011) jest w przeważającej części plagiatem książki autorstwa, nieżyjącego już, prof. Bartłomieja Szyndlera pt. : "Pojedynki", wydanej w nakładzie 20 tys. egzemplarzy przez Państwowe Wydawnictwo Naukowe w serii "Logos" (Warszawa 1987). Wystarczy porównać chociażby identyczne rozdziały: „Geneza pojedynków w Polsce”, „Porachunki Polaków z Krzyżakami”, „Pojedynki w dobie odrodzenia”, „Pojedynki sarmatów”, „Pojedynki w dobie stanisławowskie j”. W niektórych rozdziałach Golec wykorzystał tylko niektóre fragmenty. Na przykład w rozdziale pt.: Pojedynki legionistów Dąbrowskiego” (jak u Szyndlera) wykorzystał z niego na przykład cały akapit zaczynający się od słów: „Bogusławski, będąc małego wzrostu…”.
W książce Golca wykorzystano również materiał ikonograficzny z pracy Szyndlera, przy czym wszystkie ilustracje zostały również identycznie podpisane.
Robert Ramark 04.11.2011 11:03
Honor to jest tak spauperyzowane pojęcie dziś, że aż wstyd. Ciągle tego uźywaja politycy bez wiedzy co To jest.
BARBARA Romer Kukulska 04.11.2011 09:05
Tak. Honorowe, szlachetne, rycerskie, wielkoduszne zachowania są w obecnych czasach "egzotyczne". Mało kto wie na czym polega takie zachowanie.
Pozdrawiam.
Włodzimierz Dajcz 04.11.2011 08:39
Kodeks honorowy? W naszych czasach to coś egzotycznego. Pozdrawiam!
Wanda z Warszawy 03.11.2011 13:21
Muszę zastanowić się nad kupnem książki, bo skoro poleca go P.Lesław Adamczyk, to z pewnością warto ją przeczytać.
Dziękuję za intrygującą jej zapowiedź
Wanda