Facebook Google+ Twitter

"Pojedynki w Polsce". Książka dla każdego miłośnika historii

Do kogo kierowana jest praca Michała Golca „Pojedynki polskie”? Na to pytanie niełatwo znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Okładka książki, wydanej przez Bellonę, sugeruje fascynującą opowieść o pojedynkach na przestrzeni wieków.

Okładka książki"pojedynki polskie" / Fot. Fot.Lesław AdamczykOkładka książki, wydanej przez Bellonę, sugeruje fascynującą opowieść o pojedynkach na przestrzeni wieków, pojedynkach, w których naprzeciw siebie staje dwóch mężczyzn walczących między sobą o honor swój lub kobiety. Takie rozwiązanie sugeruje też okładka książki, która przedstawia dwóch szarmanckich panów, uchylających przed pojedynkiem z szacunkiem kapelusza w pozdrowieniu przed starciem na śmierć i życie. W tym momencie zorientowanemu w tematyce czytelnikowi staje przed oczyma słynny „Polski kodeks honorowy” W. Boziewicza, cytowany przez autora pracy, kodeks honorowy zawierający zasady przeprowadzania pojedynków. Tylna okładka i notka umieszczona przez wydawcę sugeruje czytelnikowi to, że książka jest kompendium wiedzy na temat pojedynków w obronie godności i honoru, zastępczej formy rozstrzygania sporów, turniejów rycerskich, barwnego obyczaju i ceremoniału oraz zakazów pojedynków i metod ich obchodzenia.

Jednak srodze zawiedzie się ten czytelnik, który będzie się spodziewał opisów starć na miarę Sienkiewiczowskich pojedynków, aczkolwiek jeszcze wstęp autora, w którym pisze on o wysokim mniemaniu o swoim honorze arystokracji, szlachty czy burżuazji, a zwłaszcza polskich oficerów pozostawia nadzieję na barwną o honorze i godności oraz o pojedynku jaki formie obrony tych wartości. Fragment dotyczący genezy pojedynków w Polsce wprowadza czytelnika w historię podkomorzego krakowskiego, Gniewosza z Dalewic, który rozpowszechniał plotki na temat rzekomej zdrady królowej Jadwigi. W obronie Jadwigi stanął kwiat rycerstwa polskiego, do pojedynku
jednak nie doszło, gdyż oszczerca wyrokiem sądu odszczekał pomówienia na Sali sądowej. Fragment ten, mimo niewielkich rozmiarów należy do barwniejszych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Mariusz
  • Mariusz
  • 03.02.2012 20:43

Praca Michała Golca "Pojedynki w Polsce" (Wydawnictwo "Bellona", Warszawa 2011) jest w przeważającej części plagiatem książki autorstwa, nieżyjącego już, prof. Bartłomieja Szyndlera pt. : "Pojedynki", wydanej w nakładzie 20 tys. egzemplarzy przez Państwowe Wydawnictwo Naukowe w serii "Logos" (Warszawa 1987). Wystarczy porównać chociażby identyczne rozdziały: „Geneza pojedynków w Polsce”, „Porachunki Polaków z Krzyżakami”, „Pojedynki w dobie odrodzenia”, „Pojedynki sarmatów”, „Pojedynki w dobie stanisławowskie j”. W niektórych rozdziałach Golec wykorzystał tylko niektóre fragmenty. Na przykład w rozdziale pt.: Pojedynki legionistów Dąbrowskiego” (jak u Szyndlera) wykorzystał z niego na przykład cały akapit zaczynający się od słów: „Bogusławski, będąc małego wzrostu…”.
W książce Golca wykorzystano również materiał ikonograficzny z pracy Szyndlera, przy czym wszystkie ilustracje zostały również identycznie podpisane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Honor to jest tak spauperyzowane pojęcie dziś, że aż wstyd. Ciągle tego uźywaja politycy bez wiedzy co To jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak. Honorowe, szlachetne, rycerskie, wielkoduszne zachowania są w obecnych czasach "egzotyczne". Mało kto wie na czym polega takie zachowanie.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kodeks honorowy? W naszych czasach to coś egzotycznego. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wanda z Warszawy
  • Wanda z Warszawy
  • 03.11.2011 13:21

Muszę zastanowić się nad kupnem książki, bo skoro poleca go P.Lesław Adamczyk, to z pewnością warto ją przeczytać.

Dziękuję za intrygującą jej zapowiedź

Wanda

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.