Pozycja materiału w rankingach:
Mimo że kwestia dozwolonego użytku chronionych utworów kilkakrotnie już stanowiła zasadniczy przedmiot rozważań w przygotowywanym przeze mnie artykule, temat ten powraca co pewien czas w pytaniach użytkowników.
Świadczy to niewątpliwie o znaczeniu tego zagadnienia, o tym, że stykamy się z nim na co dzień i, że chcąc postępować zgodnie z prawem, często musimy rozstrzygnąć trudny dylemat, co jest dozwolone, a co nie na gruncie prawa autorskiego i w jakich wypadkach jesteśmy zobowiązaniu ponosić koszty korzystania z utworów. W tym tygodniu otrzymałam następujące pytania:
"Czy będzie legalne gdy...
1 ...zaproszę do
np. 15 osób i wyświetlę im kilka filmów z zakupionego przeze mnie DVD?
2. ...zorganizuję w dzierżawionym przeze mnie lokalu pokaz tych samych filmów?
(w obydwu przypadkach mowa o gronie bardzo dobrych znajomych)". (R.A.)
Zgodnie z art. 23 prawa autorskiego bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
Film, nagranym na DVD, co do zasady stanowi rozpowszechniony utwór w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Udostępnienie go przyjaciołom przez "domową projekcję" stanowi natomiast jeden ze sposobów dozwolonego korzystania
z tego utworu, jako że dotyczy osób, pozostających z nabywcą płyty w stosunku towarzyskim (o tego rodzaju relacji pisałam w artykule - "Dozwolony użytek chronionych utworów - cz. I
"). Należy pamiętać, że z dozwolonym użytkiem, o którym mowa, będziemy mieli do czynienia tylko, gdy osoba, korzystająca z utworu w opisany sposób nie czerpie z tego korzyści majątkowych (w przytoczonej regulacji mowa jest bowiem o "nieodpłatnym" korzystaniu z utworu). Jednocześnie trzeba podkreślić, że musimy mieć do czynienia z projekcją zamkniętą, tzn. taką, w której uczestniczy tylko grupa zaproszonych przyjaciół (w przeciwnym razie można narazić się na zarzut publicznego odtwarzania).
W przypadku korzystania z utworu w ramach dozwolonego użytku twórcy przysługuje wynagrodzenie jedynie wtedy, gdy stosowny przepis tak stanowi. W braku tego rodzaju regulacji w odniesieniu do dozwolonego użytku osobistego, o którym mowa w art. 23
prawa autorskiego, "domowa projekcja" nie wiąże się z koniecznością ponoszenia przez osobę, która korzysta z przedmiotu prawa autorskiego, żadnych opłat na rzecz podmiotów uprawnionych z tytułu autorskich praw majątkowych. Przedstawione przeze mnie rozwiązanie znajduje zastosowanie zarówno w przypadku, gdy projekcja odbywa się we własnym mieszkaniu, jak i w lokalu dzierżawionym, jeżeli tylko spełnione są pozostałe warunki, które wyszczególniłam.
Reasumując - jeśli chcemy zaprosić do domu (bądź dzierżawionego lokalu) znajomych i wyświetlić im kilka filmów, jest to działanie dopuszczalne w ramach dozwolonego użytku osobistego chronionych utworów, jeżeli oczywiście nie będziemy czerpać z tego korzyści majątkowych.
Z sytuacją całkowicie odmienną od opisanej powyżej mamy do czynienia w przypadku, gdybyśmy z organizowanego pokazu filmów czerpali korzyści majątkowe bądź też gdybyśmy organizowali projekcie publiczne, tj. takie, do udziału w nich może być dopuszczony każdy, kto zechce. Przypadki takie nie stanowią bowiem działania w ramach dozwolonego użytku osobistego. Nie są one również objęty regulacją art. 24 ust. 2 prawa autorskiego, zgodnie z którą posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.
W analizowanych sytuacjach chodzi bowiem o projekcję z użyciem odtwarzacza, a nie o odbiór programu radiowego czy telewizyjnego. Dodatkowo celem interesującego nas działania jest czerpanie korzyści majątkowych. W konsekwencji - chcąc dokonać projekcji filmu musimy w pierwszym rzędzie uzyskać stosowną zgodę podmiotu uprawnionego z tytułu autorskich praw majątkowych, po drugie - uiścić stosowną opłatę. W tym celu należy skontaktować się z organizacjami zbiorowego zarządzania. W odniesieniu do dzieł filmowych będą to Stowarzyszenie Autorów ZAIKS i Stowarzyszenie Filmowców Polskich (SFP). Projekcje, o której mowa, będzie wiązała się
koniecznością poniesienia stosownych opłat.
Jako że problem publicznego odtwarzania nie stanowił przedmiotu pytania, zasygnalizowałam go jedynie na marginesie. Gdyby dla kogoś z Użytkowników kwestia ta była istotna i przydatna, czekam na kolejne pytania.
Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.80)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
kiane.end 03.02.2011 13:25
a ja robię pokaz w bibliotece, nie czerpię korzyści materialnych z tego tytułu i musiałam dokonać wpłaty do zaiksu i jeszcze wykupić licencję dystrybutora na publiczny pokaz. zgroza!!! proszę o pomoc, czy zgoda dystrybutora w przypadku biblioteki jest konieczna?
lukas nowak 23.12.2007 17:44
no dobra ja chcialemw domu kultury zrobic pokaz filmow, tylko wlasnie nie wiem jak sie ma sprawa z prawami autorskimi, no juz conieco wiem, ale przydalo by sie wiecej informacji
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +633)