Facebook Google+ Twitter

Pokaz kotów rasowych w Galerii Jurajskiej w Częstochowie

13 lutego o godzinie 13 w Galerii Jurajskiej rozpoczął się pierwszy Jurajski Pokaz Kotów Rasowych organizowany we współpracy ze Śląskim Klubem Miłośników Kotów Rasowych. W pokazie wzięło udział 80 kotów z ponad 15. ras.

1 z 15 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Rasa Main Coon -"Ale o co chodzi?" Fot. Paulina Przepióra
Rasa Main Coon -"Ale o co chodzi?" Fot. Paulina Przepióra

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

mieszkaniec
  • mieszkaniec
  • 18.02.2011 09:38

Tak sobie czytam i czasami naprawdę jest mi wstyd, że tu mieszkam :(. Pokaz był świetnym pomysłem, zresztą sprawdza się w Krakowskiej Galerii, i w Galerii Łódzkiej, tylko tam chyba mieszkają inni ludzie. Dowód? Proszę: link
Dlaczego tam ludzie potrafią cieszyć się możliwością spotkania pięknych zwierzą, a my tylko narzekamy :(? Pokaz był elementem obchodów ŚWIATOWEGO DNIA KOTA, a koty to tez te ze śmietnika i piwnicy. Czy ktoś wie, że w dniu pokazu zostały adoptowane wszystkie bezdomne koty w sklepie KAKADU? Ile osób skorzystało z porad weterynarza, ilu ludzi już wie dlaczego należy sterylizować bezdomne zwierzęta? To wszystko tez się działo w niedzielę w Galerii Jurajskiej.
Ktoś napisał: "ludzie pchali się na klatki" ... hmmm ..., ciekawe kogo za to obwiniać?! Z pewnością koty:(! Mam tylko nadzieję, że organizatorzy nie zniechęcą się nieprzemyślanymi komentarzami i w przyszłym roku zechcą powtórzyć akcję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Amber
  • Amber
  • 15.02.2011 16:17

Z większości wypowiedzi wynika, że to miłośnicy zwierząt "TYCH WYPCHANYCH"
Tacy też muszą żyć.
Następnym razem będzie lepiej hi.hi.hi

Komentarz został ukrytyrozwiń
Amber
  • Amber
  • 15.02.2011 16:14

Z wypowiedzi wynika że większość to miłośnicy zwierząt, tych wypchanych. Przynajmniej nie brudzą, nie wymagają naszej uwagi i miłości. Tacy tez muszą żyć.
Co do lokalizacji, to pierwszy taki pokaz, następnym razem będzie lepiej, hi,hi,hi

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zenon
  • Zenon
  • 15.02.2011 13:55

Dzieci przyjechały zobaczyć koty a nie bawić się na placu zabaw. Ale po tym co zobaczyłem na drugim piętrze przerosło moją chęć zobaczenia wystawy. Ilość ludzi przy klatkach oraz ich niefotunne ułożenie sprawiło, że przejście z jednego miejsca do drugiego skończyło się zmianą piętra tzn. zjazd schodami na dół do stoiska Playboy i wjazd schodami obok H&M. Nie jest to zbyt wygodne aby z dziećmi przemieszczać się aby zobaczyć inne koty. Ok może następnym razem zamiast Galerii wybiorę inne miejsce do miłego spędzenia czasu z ukochaną.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miśka
  • Miśka
  • 15.02.2011 12:33

Od strony E-75 jest teren zielony, na otwartej przestrzeni - wystawy czy pokazu kotów NIGDY nie organizuje się na otwartej przestrzeni - to nie jest wystawa psów. A pokaz reklamowany był dużo wcześniej - można było zmienić lokalizację dla swoich planów. Dzieci trzeba było brać na ręce - wystarczyło zabrać na plac zabaw zamiast ciągać po sklepach...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zenon
  • Zenon
  • 14.02.2011 22:17

Szanowna Pani. Nie każdego stać na wykwintną kolacje w jakiejś drogiej restauracji. Dla kogoś liczy się chwila spędzona we dwoje. Nie ważne gdzie, ale z tym jedynym. A co do wystawy to Adrian ma rację w takim miejscu ... nie nie nie. Można było poczekać do lata. Od strony E-75 jest teren zielony, na otwartej przestrzeni, bez "latających alergenów". Lokalizacja do kitu. Tłok obok sklepów, które w tym dniu miały "oblężenie" wystaw. Nie dało się przejść. Wszędzie tylko ludzie pchający się na klatki. Dzieci trzeba było brać na ręce, wysoko aby ktoś w euforii "koty rasowe" i jak ten koń z klapkami na oczach byle do przodu brnął nie zwarzając na nasze dzieci. Nie liczę, że wszyscy się ze mną zgodzą, ale co chciałem napisałem. Zenon.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wiola
  • Wiola
  • 14.02.2011 14:29

Z tej wypowiedzi widać, że nie byłeś wczoraj w Galerii Jurajskiej bo gdybyś był, to wiedziałbyś, że klatki z kotami były baaaaaaaardzo daleko od food courtu.
Swoją drogą to żal mi dziewczyny, której chłopak stawia walentynkową kolację w McDonaldzie ....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adrian Ujma
  • Adrian Ujma
  • 14.02.2011 10:47

A czy jakiś idiota pomyślał o tym, że obok tych sierściuchów są kawiarnie i bary z jedzeniem? Że wszędzie czuć smród tych kotów, że ktoś może być na nie uczulony! Idiotyzm do kwadratu! Nieodpowiedzialność! Bilety do kina zarezerwowane przez internet i co? Cały wieczór spieprzony! Idąc do kina nie zastanawiam się czy jakiś imbecyl nie zrobi mi pod kinem przy jedzeniu wystawy kotów!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.