Facebook Google+ Twitter

Pokaz siły Korei Północnej

Północnokoreańskie wojsko wystrzeliło w poniedziałek w stronę Morza Żółtego 110 pocisków artyleryjskich, najpewniej w odpowiedzi na wspólne manewry marynarki USA i Korei Południowej.

Lufa północnokoreańskiego działa samobieżnego "Koksan". / Fot. Albert F. Hunt, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Koksan_gun_barrel.JPGPociski wystrzelone przez artylerie Korei Północnej z jej zachodniego wybrzeża, spadły na wody kontrolowane przez reżim w Phenianie, jednak tuż przy granicy obu koreańskich państw, ustanowionej po zawieszeniu broni w konflikcie, który wybuchł w 1950 roku.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Ministerstwo Obrony Korei Południowej, pierwsze 10 pocisków zostało wystrzelonych w godzinach popołudniowych, pomiędzy godziną 17.30 a 17.33 lokalnego czasu (9.30-9.33 czasu polskiego). Kolejne salwy armatnie zabrzmiały na północnokoreańskim wybrzeżu Morza Żółtego, na krótko przed godzina 18 i trwały kolejne 19 minut (pomiędzy godz. 9.55 a 10.14 czasu polskiego).

W odpowiedzi na artyleryjskie wyczyny północnokoreańskiego wojska, siły Korei Południowej, stacjonujące w rejonie strefy zdemilitaryzowanej, za pomocą wielkich głośników ustawionych wzdłuż granicy z Północą, wezwały żołnierzy Kim Dzong Ila do zaprzestania ostrzeliwania wód terytorialnych swojego kraju, tuż przy granicy z wodami południowokoreańskimi. Ich wezwania pozostały jednak bez odpowiedzi ze strony żołnierzy Korei Północnej, którzy kontynuowali swoje zadanie.

Północnokoreańscy żołnierze pełniący służbę na granicy z Koreą Południową. / Fot. JEFFREY ALLEN, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:NKPA_soldiers_DD-SD-00-01441.jpgPróba generalna przed "święta wojną"?

Pokaz północnokoreańskiej siły artyleryjskiej może mieć związek z zakończonymi w zeszłym tygodniu wspólnymi manewrami sił amerykańskich i południowokoreańskich, które ćwiczyły m.in. wyszukiwanie i zwalczanie okrętów podwodnych oraz pocisków rakietowych.

We wspólnych manewrach wzięło udział 20 okrętów wojennych Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej oraz blisko 4,5 tys. żołnierzy obu państw.

Przed rozpoczęciem manewrów, kontrolowana przez reżim Phenianie, agencja informacyjna KCNA opublikowała oświadczenie północnokoreańskich władz, w którym zagroziły one Stanom Zjednoczonym i swojemu sąsiadowi z południa rozpoczęciem "świętej wojny" oraz użyciem "nuklearnego odstraszenia". Ponadto, po szczycie Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej, rzecznik północnokoreańskiej delegacji stwierdził, ze "Korea Północna odpowie fizycznie na zagrożenie stwarzane przez amerykańską armię".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Moim zdaniem jest to raczej pokaz bezsilności Korei Północnej. USA ani Korea Południowa nie przejęły się groźbami Phenianu i przeprowadziły manewry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.