Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8239 miejsce

Poker… to nie hazard, to nie Wielki Szu, słyszałeś o Texas Hold’em?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-11-20 22:27

Czy Texas Hold'em to gra losowa czy gra umiejętności?

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Texas_Hold_%27em_Turn.jpgOd jakiegoś czasu w Polsce toczy się batalia na temat przyszłości pokera w Polsce. Rząd Rzeczypospolitej Polskiej w projekcie ustawy o grach hazardowych z 6 listopada 2009 r. wkłada pokera do jednego wora wraz z całą gamą gier hazardowych i ustanawiając zaporowe podatki tak naprawdę zepchnie dzisiejszego pokera jeszcze głębiej w szarą strefę.

Dlaczego piszę o „dzisiejszym” pokerze. Jeśli zaczepimy losowego przechodnia na ulicy i zapytamy o jego skojarzenia z pokerem, to możemy być prawie pewni, że przedstawi nam obraz jaki w XX wieku można było zobaczyć na wielu filmach, w tym nieśmiertelnej polskiej produkcji „Wileki Szu”. Czyli oczywiście pięciokartowy poker dobierany, rozgrywka prowadzona w ciemnym, zadymionym pokoju, na stole walają się stosy banknotów i szklanki pełne wysokoprocentowego alkoholu. Każdy każdego próbuje oszukać, a w kulminacyjnej scenie jeden z graczy przy pomocy pistoletu, czy innego noża zabiera „wygraną” i znika w popłochu. Na szczęście taki obraz gry istnieje tylko w wyobraźni filmowych twórców z zeszłego stulecia.

Dzisiejszy poker ma tyle wspólnego z powyższą sceną co walka o mistrzowski tytuł w boksie ma z uliczną bijatyką. Spokojnie mogę zaryzykować stwierdzenie, że gdyby Texas Holde’em nie nosił na sobie brzemienia swojego protoplasty, pokera pięciokartowego, nikt nie śmiałby uważać go za hazard, tak jak gry typu remik, 3-5-8 czy brydż nie są uważane za gry hazardowe. Dzisiejsze turnieje pokerowe gromadzą jednorazowo od kilkudziesięciu do kilku tysięcy uczestników. Te najważniejsze są transmitowane w największych stacjach telewizyjnych na równi z innymi dyscyplinami sportu.

Szacuje się, że o wyniku rozgrywki w Texas Holde’m współczynnik szczęścia decyduje o wygranej w maksymalnie 30 proc. procentach, pozostałe 70 proc. to umiejętności grającego. To prawda, że w jednym rozdaniu, w jednym turnieju współczynnik losowy odgrywa rolę, ale jeśli myślimy o tysiącach rozdań, o wielu turniejach to szczęście jest zredukowane praktycznie do zera.

Turniejów pokerowych odbywa się tysiące w ciągu roku i to nie przypadek, że z reguły wśród wygranych można zauważyć wciąż i wciąż powtarzające się nazwiska. Ba, mamy nawet nieoficjalne mistrzostwa świata, które co roku gromadzą na starcie regularnie po kilka tysięcy pokerzystów z całego świata. Słyszał ktoś kiedyś o mistrzostwach świata w grze na jednorękim bandycie, albo o mistrzu świata w ruletkę?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.