Facebook Google+ Twitter

Pokerzysto, chcesz grać to się wyprowadź

Artykuł ten dedykuję władzy. Władzy demokratycznego kraju w samym środku Europy, należącego do Unii Europejskiej, Organizacji Narodów Zjednoczonych i kilku jeszcze mniej lub bardziej ważnych organizacji.

Jako że uważam się za bardzo młodego (osiemnastoletniego) i idącego za nowoczesnymi trendami człowieka, nie potrafię zrozumieć tego jak pojmowane jest prawodawstwo i prawo w Polsce. Dziura budżetowa jest, wszyscy dobrze wiemy jak duża i jesteśmy świadomi, że nawet przy ogromnych oszczędnościach spłacać ją będą moje prawnuki i ludzie z mojego pokolenia.

Co robi nowoczesny kraj, aby chociaż trochę pomóc tej wielkiej kotlinie finansowej? A np.: szuka kolejnych źródeł podatków wśród rozwijających się branży jak np. zdobywający w Polsce coraz większą popularność poker. Co robi się w Polsce? Uznaje się poker za grę hazardową, stawia się ja na równi z ruletką i obkłada takim podatkiem, że nawet takiemu entuzjaście tej gry się odechciewa ruszyć do kasyna…

Poker w większości krajów europejskich rozpoznawany jest jako gra umiejętności z czynnikiem losowym. Według prawa europejskiego jest również tak postrzegany. Więc krótko mówiąc poza tym, że w Polsce poker ma „wygląd przeszłości” (zadymione bary, czarne charaktery, a każdy z bronią przy pasie) rodem z westernów, to jeszcze jest niezgodny z prawem UE! W całej Europie organizowane są turnieje z serii European Poker Tour. Są to turnieje, co prawda rozgrywane w kasynach, ale bierze w nich udział nie mała liczba zawodników. Każdorazowo, gdy rozgrywane są kolejne turnieje liczba zawodników jest bardzo duża i osiąga nawet 800 zawodników, nie tylko Europejczyków, ale są to też Amerykanie, Brazylijczycy, czy tworzący bardzo silną grupę gracze z Libanu. W turniejach tych za pierwsze miejsce do wygrania są niebotyczne kwoty, osiągające nawet milion euro. Uczestnicy takiego przedsięwzięcia są zadowoleni, bo mogą zagrać o duże pieniądze, legalnie i świetnie się przy tym bawiąc, władze kasyna są zadowolone, bo nieźle zarobiły nie tylko na samym turnieju, ale również na pokaźnej reklamie idącej na całą Europę. Państwo i region zarobiły na wpływach z podatków i promocji regionu, miasta czy nawet całego państwa.

Poker to naprawdę nic złego, państwo, które tego nie dostrzega jest państwem, które nie słucha swoich obywateli, co za tym idzie, przestaje być państwem demokratycznym. Wartość rynku pokerowego w Polsce jest jak na razie tylko czysto szacunkowa, jednak przez ostatni weekend została silnie wzmocniona przez sukcesy polskich graczy na arenach międzynarodowych. Niestety nie mogą oni rozliczyć się z polskim fiskusem, a podatek od ich wygranych pozostanie tam gdzie te pieniądze wygrali, czyli w Pradze i gdzieś na Karaibach! Ta sytuacja nie musiałaby mieć miejsca, gdyby poker w Polsce był legalny, a Polska miałaby z innymi krajami podpisane stosowne umowy o opodatkowaniu graczy.

Jest jeszcze jedna, bardzo ważna kwestia. Mianowicie sytuacja graczy online. Niestety wielu z naszych rodaków wygrywając, często nie małe pieniądze w turniejach i grach „cash” w Internecie nie może ich wypłacić w Polsce. Jak sobie radzą? Otóż większość z nich wypłaca swoje środki poza granicami naszego kraju. Również często korzystają z zagranicznych banków, co powoduje, że również to omija system podatkowy Polski. Często też wielu graczy rekreacyjnych musi sobie radzić bez wyjazdu do innego cywilizowanego kraju i ryzykuje wypłatę swoich pieniędzy na konto w Polsce, na rachunek bankowy rodzimego banku.

Na koniec zaprezentuję tylko najciekawsze wygrane naszych rodaków w zagranicznych turniejach, bo przecież w Polsce nie można czegoś takiego zorganizować!

-Kamil Paluszkiewicz- 7. Miejsce w UNIBET OPEN ST. MARTEEN- wygrana: 13.800 euro.
-Mariusz Kłosiński- 6. Miejsce w EUREKA! POKER TOUR PRAGA- wygrana: 22.200 euro
-Tomasz Cybulski- 5. Miejsce w EUREKA! POKER TOUR PRAGA HIGH ROLLER-
wygrana: 21.400 euro
-Marcin Wydrowski- 1. Miejsce w WORLD POKER TOUR PRAGA- wygrana 423.957 $

Szczególnie sukces Wydrowskiego pokazuje, jak wiele państwo polskie traci na takim bezmyślnym traktowaniu pokera i pokerzystów. Gdyby te nagrody były obłożone takim samym podatkiem jak inne wygrane pochodzące z innych sportów to kwota od tych czterech zawodników wynosiłaby grubo ponad 100.000 złoty, a to tylko czterech, gdzie pozostali zawodnicy z Pragi i siódemka, która razem z K. Paluszkiewiczem pojechała na Karaiby? Na tak prostym przykładzie widać, ile pieniędzy ucieka z budżetu państwa.

Ludzie zastanówmy się, dokąd prowadzi nas dzisiejsza władza, jak również jej opozycja. A do Ciebie, zzanowna władzo apeluję: przemyśl to.
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.