Pozycja materiału w rankingach:
Pierwszy spektakl plenerowy z okazji 35-lecia pracy artystycznej Zdzisława Górskiego już za nami. "Pokój" przyciągnął niewielką publiczność, a szkoda, bo wart jest zobaczenia.
Aktorzy przerysowując swoje zachowania, postawy i uczucia postaci przekazywali jasną informację o tym, co się dzieje. Każdy ruch czemuś służył, nie było miejsc, które byłyby przerwą, które wprawiałyby aktorów w zakłopotanie. Podczas spektakli plenerowych zdarzają się często wydarzenia nieprzewidziane, z którymi aktorzy Teatru Snów zawsze świetnie sobie radzą. Tak było i tym razem. Gra aktorska chwilami przechodziła w taniec, co dawało płynność i lekkość akcji.Zobacz także:
Artykuły
(27)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.94)
Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Piszę dla nazywania rzeczy, które być może bez nazwy umknęłyby, a wtedy zapewne byłoby ich szkoda. Gubię parasolki, znajduję latawce. Na co dzień urzęduję na swoim blogu www.anna-ychtis.blogspot.com.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Dąbrowska 06.10.2009 23:59
To prawda, prawdziwi aktorzy potrzebują tego jednego chętnego widza i to już wystarcza.
Sebastian Maroszek 03.10.2009 20:00
prawdziwi aktorzy grają i dla garstki widzów.. pewnie to decyduje o ich kunszcie:)
a co do autora..,
jest ścisłe powiązanie autora z artykułem, którego rzecz dotyczy
i moim zdaniem taka zależność tu jest wartością:)
Anna Dąbrowska 02.10.2009 23:48
Teatr Snów co jakiś czas gra w Gdańsku przy okazji różnych imprez. Co roku jest też obecny na FECIE. Nic więc straconego.
Tomasz Hens 02.10.2009 23:12
Bardzo ciekawy tekst. Po przeczytaniu żałuję, że nie mogłem sam obejrzeć spektaklu.