Pozycja materiału w rankingach:
Norweski Komitet Noblowski Pokojową Nagrodę Nobla przyznał Ellen Johnson-Sirleaf, Leymah Gbowee i Tawakkul Karman. To trzy kobiety, działaczki ruchów wolnościowych, inicjatorki przemian w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.
Ellen Johnson-Sirleaf - działaczka polityczna, ekonomistka, pierwsza kobieta prezydent Liberii od stycznia 2006, absolwentka Harvardu.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Marta Jenner 08.10.2011 17:02
Brawo! To są prawdziwe działaczki - w odróżnieniu od większości naszych "bojowniczek o prawa kobiet", które psioczą na "tych okropnych facetów" w przerwach między polerowaniem pazurków a lekturą "Twojego Stylu"...
Magda Wieczorek 08.10.2011 16:55
To wspaniale, że Komitet uznał działanie tych Pań na rzecz pokoju i praw kobiet. Cieszę się, że dostrzeżono zwłaszcza działania Tawakul Karman. Niezwykle mądra i piękna kobieta.
BARBARA Romer Kukulska 08.10.2011 16:12
Była Burmistrzem i vice burmistrzem miejscowości w której mieszkam, skończyła karierę polityczną i stworzyła fundację pomagania AFryce. ok 6 miesięcy w roku jest na czarnym kontynencie. Zawsze wraca do Ch na B.N. Spróbuję ją złapać. Nie odmówi mi na pewno.
BARBARA Romer Kukulska 08.10.2011 16:01
Gratulcaje dla tych Pań. WIelkie uznanie i zwrócenie uwagi całego świata na ich działaLmość, od kórej zależy przyszłość AFryki. Afryka jest zagrożona. A bez kobiet wymrze, wyludni się.
Znam pewną Szwajcarkę mocno zaangażowaną w sprawa "afrykańskie". Działa- operuje w Zimbabwe. Nawet miałam pomysł rozmowy z nią dla W24.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +633)