Facebook Google+ Twitter

Pokolenie '89 - wymysł czy fakt?

- Pokolenie '89 nie istnieje - twierdzi Przemysław Sadura, socjolog. Współczesnych dwudziestoparolatków broni Emilia Walczak: - Młodzi ludzie angażują się w różne działania, tylko nie widać ich w mediach. Panel, zorganizowany we Włocławku 29 maja pozwolił na wymianę zdań na ten temat.

Panel dyskusyjny / Fot. MBWspólnymi siłami Klubów Krytyki Politycznej w Toruniu i we Włocławku 29 maja zorganizowano debatę, na którą zaprosiliśmy Andrzeja Koraszewskiego – byłego dziennikarz BBC, dziś działającego w Polskim Stowarzyszeniu Racjonalistów; Emilię Walczak – kulturoznawczynię, koordynatorkę bydgoskiego Klub KP; Przemysława Szczepłockiego z toruńskiego Stowarzyszenia „PR”; Przemysława Sadurę – socjologa, członka zespołu Krytyki Politycznej i filozofa Karola Zamojskiego.

Dyskusję otworzyła Emilia Walczak. Mimo że była najmłodszą uczestniczką panelu, przedstawiła pesymistyczną wizję współczesnej młodzieży. Odnosząc się do wyników badań CBOS opisała postawę młodzieży jako afirmatywną w stosunku do zastanej rzeczywistości. Młodzi ludzie, którzy są aktywni i angażują się w rożne działania, tworzą „niewidzialne” środowiska. Stają się „rodzynkami”, których np. nie widać w mediach. Muszą sami walczyć o to, żeby usłyszano ich głos.

Andrzej Koraszewski, porównując swoje pokolenie (rocznik ’40) z pokoleniem Polaków urodzonych po 1989 roku, podkreślał, jak wielkie możliwości stoją przed tym ostatnim. Koraszewski widzi ponadto paradoks w tym, że jego pokolenie walczyło o wolność i demokrację, a nie potrafiło uczyć jej młodych.

Przemysław Szczepłocki, toruński działacz społeczny i aktywista, wskazał na dwa główne czynniki, które decydują o społecznym zaangażowaniu młodych – chęć i możliwość. Według Szczepłockiego współczesna młodzież ma często chęć do działania, ale brak jej możliwości realizacji planów. Podkreślał, że nie można oczekiwać od młodych ludzi masowej aktywności społecznej. Nie wszyscy będą społecznikami, ale wszyscy maja szanse wybrać taka drogę.

Przeciwnikiem generalizacji i twierdzenia, że dzisiejsza młodzież jest wyłącznie bierna jest Przemysław Sadura.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

marco
  • marco
  • 10.11.2010 22:41

To prawda,że pokolenie 89 nie istnieje. Ale jak widać prawdą jest tez to, że pokolenie, które przeżywało 1968 chyba niczego nie nauczyło i nie przekazało swoim dzieciom. Razem z nimi później zostało odepchnięte od polityki i zajęło się, dzięki "wybranej" w pierwszych wolnych wyborach władzy, robieniem/budowaniem "nowej" rzeczywistosci.( Nie robili polityki, budowali "boiska" :)No ale przecież tak wybrali... Polecany film to dokument "pokolenie 89" z 2002 r. Ale jak mówią, na naukę nigdy nie jest za późno, wiec informujmy i przekazujmy idee i prawdziwe informacje o tamtych wydarzeniach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2009 16:09

Istniej. To pokolenie kasy, egoizmu, psudotolerancji i jeszcze raz kasy. Pisze co widze - sam jestem rocznik '88.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.